WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Kraina umarłych

W otchłani zła

Autor: @gala26 ·3 minuty
2020-11-18 Skomentuj 27 Polubień
„To smutne, ale to prawda, jak społeczeństwo twierdzi, że jej życie już się skończyło. Nie ma nic do zrobienia i nie ma nic do powiedzenia. ”

Wydawało mi się, że już nic mnie nie zaskoczy, jednak po przeczytaniu „Krainy umarłych” zaczęłam się zastanawiać, dokąd zmierzamy, skoro ludzie szukają podniet i sensu życia w zezwierzęceniu się. Czy nie ma już żadnych granic? Po autorze, spod którego pióra wyszło piętnaście powieści, nie spodziewałam się, takiego scenariusza okropieństw. Nie czytałam pozostałych, ale ta chyba nie jest najlepszą książką autora. Miałam cały czas wrażenie, że przesadnie i z nieuzasadnioną przyjemnością przedstawia perwersje, które odwracają uwagę od bardzo prostej intrygi kryminalnej, gdzie złamany życiem policjant goni chorego psychicznie mordercę. Świat, w którym balansuje autor, jest brudny, zimny, pełen brutalnego seksu oraz wymyślnych tortur i mnóstwa trupów. Świat, który nie każdemu się spodoba. Perwersja, która nie zostawia miejsca wyobraźni, wolę chyba nie wiedzieć, co dzieje się w głowie autora.

Akcja powieści została umieszczona w Paryżu, ale to, co się w nim dzieje z miastem miłości ma niewiele wspólnego. Paryż w jego powieści to siedlisko zła i zepsucia. Fabuła jest mroczna, pokręcona, wręcz makabryczna pełna zwyrodnień i zboczonych morderców. Jean-Christophe Grangé zafundował swoim czytelnikom podróż po ciemnych zakamarkach ludzkiej duszy, gdzie króluje zło i wynaturzenia.

Bohater z pogranicza, który porusza się pomiędzy dobrem a złem, legalnością a nielegalnością. Skomplikowana młodość, małżeństwo, życie wewnętrzne i skomplikowana praca. Przemoc głęboko zakorzeniona w jego wnętrzu, w nieustannej walce z samym sobą, sprawia, że jest bardzo daleko od bycia dobrym policjantem.

Powieść surowa i nie dla tych, co mają wrażliwą duszę. Mieszanka perwersji i sztuki ma w sobie coś niepokojącego. W tej historii mamy serię morderstw i idealnego sprawcę, który ma wsparcie w lokalnych wielbicielach sztuki i wymyka się przez szczeliny sieci śledczego Corso, który jednak nie zamierza mu popuścić. Policjant przemieszcza się po nizinach Paryża, gdzie sztuka miesza się z przestępczością, gdzie obrazy Goi ożywają na zwłokach, gdzie szaleństwo i geniusz mordercy dotyka i przeraża czytelnika. Nie ma tu nagłych zwrotów akcji, które przewróciłyby wszystko do góry nogami. Wprawdzie nie odgadłam zakończenia, ale całość jest w miarę zadowalająca i poprawna. Ta książka nie wygląda, ale ma sporą objętość, a mogłaby być krótsza, zawiera zbyt wiele szczegółów nieistotnych dla fabuły, które sprawiły, że historia chwilami była trochę nudna. Autor na pierwszy plan wysunął swoją miłość do malarstwa, a w szczególności do sztuki Goi.

Wszystko opisane naraz BDSM, perwersje seksualne, striptizie i hard – core, Grangé otacza tym czytelnika ze wszystkich stron, miałam wrażenie, że wszyscy dookoła są zboczeni. Bardzo przeszkadzała mi też opieszałość i powolne tempo akcji do połowy książki. Druga część zyskuje na poziomie wzbudzonych emocji, gdyż w pierwszej nadmiar scen rodem z filmów sado-maso nie robiło już na mnie wrażenia, nawet traktowałam je ze sporą dozą obojętności, na zasadzie, co za dużo to niezdrowo. W ostatniej części, akcja nabrała tempa i błyskawicznie zmieniła się w dość absurdalny finał. Dość naciągany i niezupełnie satysfakcjonujący. Ta książka nie każdego zadowoli, nie czyta się jej łatwo ani przyjemnie. Przyznam, że po autorze „Imperium wilków” i „Purpurowych rzek”, oczekiwałam znacznie więcej.

Duży plus dla wydawnictwa, za jakość wydania książki. Okładka robi wrażenie, tak samo, jakość papieru, na którym została wydrukowana.

„Sram na dzisiejszą sztukę, na tych wszystkich dupków, którzy już nie wiedzą, co tworzyć, żeby się wybić, i obrazami, które sygnują, wtapiają się w ten strumień gówna”.

Dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga i portalowi Lubimyczytać.pl za możliwość przeczytania książki.




Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-10-27

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kraina umarłych
3 wydania
Kraina umarłych
Jean-Christophe Grangé
6.7/10
Kiedy komendant Corso rozpoczynał śledztwo w sprawie serii zabójstw striptizerek, był przekonany, że to klasyczna sprawa kryminalna. Pomylił się: to był zaciekły pojedynek. W walce na śmierć i życie ...
Komentarze
Kraina umarłych
3 wydania
Kraina umarłych
Jean-Christophe Grangé
6.7/10
Kiedy komendant Corso rozpoczynał śledztwo w sprawie serii zabójstw striptizerek, był przekonany, że to klasyczna sprawa kryminalna. Pomylił się: to był zaciekły pojedynek. W walce na śmierć i życie ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Mroczny kryminał, w którym paryski policjant (w książce nazywany komendantem) Corso bada sprawę okrutnego zabójstwa dwóch striptizerek. Jedna z nich miała kontakty z przemysłem filmów porno, więc sił...

@almos @almos

Ja mam trochę mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony uwielbiam brutalne thrillery, a tu przemocy nie brakuje. Różnego rodzaju dewiacje seksualne tylko podkręcają atmosferę. Z drugiej str...

@chomiczek71 @chomiczek71

Pozostałe recenzje @gala26

Suknia z wilgotnej mgły
Magiczne miejsce

„𝐾𝑖𝑒𝑑𝑦 𝑝𝑎𝑡𝑟𝑧𝑦ł𝑎𝑚 𝑛𝑎 𝑡𝑒𝑛 𝑧𝑎𝑐𝑧𝑎𝑟𝑜𝑤𝑎𝑛𝑦 𝑘𝑟𝑎𝑗𝑜𝑏𝑟𝑎𝑧, 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑐ℎ𝑜𝑑𝑧𝑖ł 𝑚𝑖 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑑𝑜 𝑔ł𝑜𝑤𝑦 𝐻𝑜𝑏𝑏𝑖𝑡o𝑛 𝑧 ”𝑊ł𝑎𝑑𝑐𝑦 𝑝𝑖𝑒𝑟ś𝑐𝑖𝑒𝑛𝑖”. 𝑇𝑟𝑢𝑑𝑛𝑜 𝑜𝑝𝑖𝑠𝑎ć 𝑑𝑧𝑖𝑘ą 𝑢𝑟𝑜𝑑ę 𝑡𝑒𝑔𝑜 𝑚𝑖𝑒𝑗𝑠𝑐𝑎, 𝑎 𝑗𝑒𝑠𝑧𝑐𝑧𝑒 𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑖𝑒𝑗 𝑠...

Recenzja książki Suknia z wilgotnej mgły
Mroczne miejsca
Lisia chata

„𝐸𝑚𝑜𝑐𝑗𝑎, 𝑘𝑡ó𝑟𝑒𝑗 𝐽𝑎ś 𝑛𝑖𝑒 𝑝𝑟𝑧𝑒ż𝑦ł, 𝑐𝑎ł𝑘𝑜𝑤𝑖𝑐𝑖𝑒 𝑠𝑝𝑎𝑟𝑎𝑙𝑖ż𝑢𝑗𝑒 𝐽𝑎𝑛𝑎” W zalewie literatury coraz trudniej znaleźć dla siebie coś interesującego, żeby potem stwierdzić z czystym...

Recenzja książki Mroczne miejsca

Nowe recenzje

Oszustka
Oszustka
@jjoollkkaa.20:

"Przeszłości nie da się zmienić. Można ją jednak oszukać". ~ Debiuty chyba nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Dlateg...

Recenzja książki Oszustka
Kraina Niewidzialnego Dobra
Kraina Niewidzialnego Dobra
@Anna30:

Książki należące do gatunku literatury dziecięcej czyta się z zainteresowaniem, o ile autor trafi z odpowiednio pasując...

Recenzja książki Kraina Niewidzialnego Dobra
Piętno diabła
Piętno diabła
@Olga_Majerska:

Czy liczyłam na to, że Autor mnie jeszcze w tej serii zaskoczy? Oczywiście. Czy mu się to udało? Jak najbardziej! Bo „ ...

Recenzja książki Piętno diabła
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl