Więzy krwi

Recenzja książki Więzy Krwi

@fri2go@fri2go · 2010-11-02
Pani Kossakowska w trochę innym niż zwykle wydaniu. Tym razem zbiór dłuższych i krótszych opowiadań zamiast bardziej obszernej powieści. Na dodatek tematyka może i pozostająca w kategorii fantasy/fantastyki ale już mająca mało wspólnego z mitologią („Ruda Sfora”) czy ze skrzydlatą ekipą i całą tą anielską ‘mistyką’ (cykl anielski). No i dobrze. To świetna okazja na bliższą znajomość z pisarką.

„Więzy krwi” to zbiór opowiadań, różnorodnych, całkowicie niezwiązanych ze sobą i głębokich jak porządna studnia. Opowiadań jest łącznie dziewięć, w tym jedno dużo dłuższe nazwane nawet mikropowieścią. Nie łączy ich żadna cecha-klucz różniąc się pod tym i jeszcze kilkoma względami od drugiego zbioru pt. „Żarna niebios”. Patrząc na dotychczasowe publikacje książkowe pani Kossakowskiej można odnieść wrażenie, że lepiej jej idzie z powieściami (chociaż to może wina wydawców), gdzie dopiero naprawdę rozwija skrzydła. Mając takie porównanie, mam wrażenie, że opowiadania są zabójczo szybkie i pozostaje po nich niedosyt – szkoda, że już koniec.

Jednak, w ogólnej ocenie nie jest to żadna ujma. Konstrukcja każdego utworu jest oryginalna, jakby dopasowana do tej jednej jedynej historii, kompletna, z starannie nakreśloną fabułą i masą informacji ją dopełniających. A do tego bogactwo świata przedstawionego wykraczające daleko poza niezbędne minimum. Wszystkiego jest tyle, że każde opowiadanie ma potencjał by przerodzić się w obszerną powieść (i stąd też pewnie ten niedosyt). Ale mimo natłoku wszystkiego, brakuje w tej prozie nawet odrobiny nudy. Nawet w pozornie statycznym opisie coś się dzieję. Fani przeciągania akcji monotonnymi opisami ‘czegokolwiek’, w stylu Kinga mogą być zawiedzeni. Ja akurat- wręcz przeciwnie.

No i zapomniałbym o czymś równie ważnym jak fabuła, czyli o chronologii. Opowiadania są uporządkowane względem daty ich powstania, począwszy od debiutanckiego z 1996 roku, a skończywszy na 2005 roku, przed rozpoczęciem prac nad tą właśnie książką. Dodatkowo, każde z nich opatrzone jest krótką notką z okolicznościami powstawania. Niby nic wielkiego, ale dzięki temu czytelnik ma możliwość obserwacji rozwoju pisarki i czynników, jakie skłoniły ją do przelania na papier właśnie takiej opowieści.

Fabuły opowiadań tu nie będzie. Radość z czytani tej książki płynie właśnie z jej odkrywania w kolejnych opowiadaniach. Same tytuły nic nie znaczą, a jakiekolwiek wzmianki o treści mówią już zbyt wiele. Okładką też nie ma się co sugerować. Do chwili obecnej nie wiem, z którego utworu ten stworek się urwał. Czytelniku, tym razem po prostu sięgnij po tą książkę i zacznij czytać – na pewno się nie zawiedziesz. A jeśli jesteś fanem Mai Lidii Kossakowskiej, to jest to lektura wręcz obowiązkowa.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2010-01-01

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Więzy Krwi
3 wydania
Więzy Krwi
Maja Lidia Kossakowska
{}8.2/10
Maja Lidia Kossakowska prezentuje przewrotne pomysły fabularne i świat, który nie jest piękną krainą magii, ale często smutną i demoniczną rzeczywistością. Tu nic nie istnieje bez powodu: pojawienie s...
Komentarze
Więzy Krwi
3 wydania
Więzy Krwi
Maja Lidia Kossakowska
{}8.2/10
Maja Lidia Kossakowska prezentuje przewrotne pomysły fabularne i świat, który nie jest piękną krainą magii, ale często smutną i demoniczną rzeczywistością. Tu nic nie istnieje bez powodu: pojawienie s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Lektura „Więzów Krwi” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Mai Kossakowskiej. Muszę przyznać, że bardzo udane, choć początkowo obawiałam się takiego nadmiaru fantastyki. „Prawdziwa przygoda pachn...

@edith @edith

Pozostałe recenzje @fri2go

Jeźdźcy w czasie
Time Riders

Wyobraźmy sobie ekstremalną sytuację. Ostatnie chwile Twojego życia. Spadasz w windzie z 40. piętra, pędzisz pociągiem TGV, który zaraz się wykolei, albo spokojnie zajada...

{} Recenzja książki Jeźdźcy w czasie
Trupia Farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie
Trupia farma

Gdzieś za Knoxwille, we wschodnim Tennessee, w USA, znajduje się ogrodzony drutem kolczastym teren o powierzchni blisko 1ha. W większości jest zalesiony, gdzieniegdzie ty...

{} Recenzja książki Trupia Farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie

Nowe recenzje

Maski pośmiertne
O oblepionym mrokiem Woking...
@_thrillove:

Dawno nie zdarzyło się tak, żebym już od pierwszych stron została wessana do świata książki. W tym przypadku do chłodne...

{} Recenzja książki Maski pośmiertne
Zaginione dziewczyny
Syndrom sztokholmski w wersji hardcorowej
@_thrillove:

Przez pewien czas nie jesteśmy w stanie określić, co jest prawdą, a co nie. Przywiązujemy się do osoby, która stosuje w...

{} Recenzja książki Zaginione dziewczyny
Kredożercy
Trochę o życiu, trochę o kredzie :)
@joanna.li.p...:

Gdy pierwszy raz chwyciłam do ręki książkę „Kredożercy”, pomyślałam, że to będzie komedia. Później książka leżała jakiś...

{} Recenzja książki Kredożercy
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe