Wizyta w "Sklepiku z Niespodzianką"

Recenzja książki Sklepik z Niespodzianką. Bogusia

@Karolka123@Karolka123 · 2011-12-08
Okładka, moim skromnym zdaniem, jest jedną z najładniejszych okładek, jakie widziałam. Idealnie dobrane, ciepłe kolory, radosne zdjęcie (przymykam oko na to, że nie do końca pokrywa się z treścią :D ) i wstążka dopełniająca całości. Aż chce się rozpakować ten niezwykły prezent i dowiedzieć się, co też kryje w środku.

Kiedy otwieramy pierwszą stronę powieści, autorka wita nas słowami:
"Nie wiem, dlaczego mój wybór padł na to miasteczko. Może spowodowała to sympatyczna nazwa - Pogodna -(...), przez którą dziwnym trafem przejeżdżałam? A kto nie chciałby mieszkać w Pogodnej? Może mały, zadbany ryneczek, otoczony przedwojennymi kamieniczkami, a może czarny kot na parapecie okna jednej z nich, okna, w którym widniała odręcznie napisana tabliczka "Do wynajęcia - wiadomość w spożywczym" (...)
Nie trzeba mówić, że są to miłe słowa i czytelnik chce wiedzieć co będzie dalej. Historia opowiada o Bogusi - dwudziestosześcioletniej miłej dziewczynie z głową pełną pomysłów. Wracając z Holandii, gdzie pracowała dwa lata, przejeżdża przez Pogodną i widząc piękną kamieniczkę w rynku, postanawia zostać tu na dłużej. Jej marzenie to otworzenie kwiaciarni, ale kiedy dowiaduje się, że istnieją tu już takie dwie, wpada na pomysł (a raczej śni go), żeby założyć sklepik z różnościami, kurzołapkami - czyli przedmiotami, które stoją i zbierają kurz. Aniołki, akwarelki i porcelanowe filiżanki - na tym chce zarabiać. Mimo wszystko jej plany się zmieniają - ponieważ pochodzi z rodziny, gdzie gotowało się dużo i smacznie, postanawia oprócz sklepiku otworzyć jeszcze małą kawiarenkę. Życie w Pogodnej trwa, a Bogusia zdobywa nowych przyjaciół - Adelę, Lidkę, Stasię oraz trzech wspaniałych mężczyzn, którzy głęboko zapadają w jej serce - Igora, Bartosza i Wiktora. W Pogodnej na Bogusię czekają radości i smutki, wielkie niespodzianki, szalone miłości i porażki.

Powieść czyta się bardzo miło. Autorka obrazowo wprowadza w świat spokojnego nadmorskiego miasteczka między Koszalinem a Kołobrzegiem. Są tu ciekawe opisy, bardzo barwne i ciepłe. Nie brakuje miłych, słonecznych słów i złotych myśli. To jedna z lepszych książek, jakie udało mi się czytać polskich autorek.

Powieść jest w narracji trzecioosobowej, co daje wrażenie przestrzenności, ale na początku każdego rozdziału inną czcionką jest napisana przeszłość Bogusi, w formie pierwszoosobowej, którą opowiada ona sama. Myślę, że to dobry pomysł, bo wydarzenia się nie mieszają i czytelnik nie gubi się w opowieści. Dodatkowo też autorka wymyśliła dwa opowiadania z czasów zaborów Polski, które w treści książki Bogusia opowiada swoim przyjaciółkom.

Z udanej całości, jaką stworzyła pani Michalak, najbardziej podobali mi się bohaterowie. Spod pióra autorki wyszli jak żywi, jakbyśmy znali ich od zawsze. Dokładnie opisani, można by powiedzieć, że wyjątkowi, nadzwyczajni. Rzadko w lekturach spotykam tak świetnie stworzonych, bliskich sercu postaci. W każdym z nich jest nutka tajemnicy i mnóstwo dobrego humoru. Za to należą się autorce brawa!

Lecz nie tylko opisy wyszły wspaniale. Na pochwałę zasługują jeszcze dialogi. Są ciekawe i pełne akcji. Bije z nich przyjaźń i miłość. Pokazują, że istnieje jeszcze życzliwość ludzka i szacunek do innych. Język jest lekki, idealny dla poskich kobiet i nastolatek. Wartka akcja dopełnia całości - powieść czyta się szybko i chce się jeszcze więcej!

Dodatkowo w tej książeczce znalazło się kilka pysznych przepisów, jakie są wykorzystywane w powieści. Przepisów nie tylko na pierniczki i serniczki, które potrzebują dłuższych przygotowań, ale także na gorącą czekoladę czy szybkie biszkopciki. Wszystko jest opisane z nutką fantazji i dobrego smaku, w żartobliwej, luźnej formie. Brzmi apetycznie, co nie?

Bardzo się cieszę, że udało mi się przeczytać tę książkę i z całego serca wszystkim ją polecam. Znajdziecie tu świetny humor, ciekawą akcje i dużo radości. Czyta się ją idealnie i w ciepłe dni, a także w zimowo - jesienne wieczory, z kubkiem kakao. Mam nadzieję, że będę miała okazję przeczytać jeszcze jakieś inne książki pani Michalak, a gdy tylko pojawi się kontynuacja "Sklepika z Niespodzianką" (już wiosną 2012!) na pewno ją kupię.

Serdecznie polecam!

[papierowyazyl.blogspot.com]

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Sklepik z Niespodzianką. Bogusia
4 wydania
Sklepik z Niespodzianką. Bogusia
Katarzyna Michalak
{}8.5/10
Cykl: Sklepik z niespodzianką, tom 1
Nie wiem, dlaczego mój wybór padł na to miasteczko. Może spowodowała to sympatyczna nazwa - Pogodna - miejscowości między Kołobrzegiem a Koszalinem, przez którą dziwnym trafem przejeżdżałam? A kto nie...
Komentarze
Sklepik z Niespodzianką. Bogusia
4 wydania
Sklepik z Niespodzianką. Bogusia
Katarzyna Michalak
{}8.5/10
Cykl: Sklepik z niespodzianką, tom 1
Nie wiem, dlaczego mój wybór padł na to miasteczko. Może spowodowała to sympatyczna nazwa - Pogodna - miejscowości między Kołobrzegiem a Koszalinem, przez którą dziwnym trafem przejeżdżałam? A kto nie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Uwielbiam książki które czyta się lekko i przyjemnie, ta właśnie do takiej należy, historia o miłości, zranionym sercu i spełnianiu marzeń. Bogusia Leszczyńska za zarobione za granicą pieniądze pragn...

@Zaczytane_Strony @Zaczytane_Strony

Wydawnictwo : Nasza Księgarnia. Rok wydania: 2011 Oprawa: miękka ze skrzydełkami Ilość stron: 320 Gatunek: powieść obyczajowa "Prawdziwa głęboka miłość potrafi przełamać wszel...

AN
@Anne20

Pozostałe recenzje @Karolka123

Drzazga
Genialna książka!

Nikt w życiu nie ma lekko, to wiadome jest wszystkim. Ale nie można zaprzeczyć, że człowiekowi o wiele lżej jest na duszy wtedy, kiedy w tych kłopotach wspiera go ktoś bl...

{} Recenzja książki Drzazga
I wciąż ją kocham
I wciąż ją kocham

Na książki Nicholasa Sparksa miałam ochotę już od dawna. Wiele osób poleciło mi już jego książki, od wielu usłyszałam słowa uznania dla jego prozy. Kiedy w końcu dostałam...

{} Recenzja książki I wciąż ją kocham

Nowe recenzje

Pragnienie
Pragnienie
@moonlightpa...:

Dziś odchodzimy trochę od tematu romansów. Nie samymi romansami człowiek żyje 😊🙊 Do mieszkańców Oslo docierają przeraż...

{} Recenzja książki Pragnienie
Seks, nie miłość
Vi Keenland nie zawodzi
@moonlightpa...:

"Seks, nie miłość" to kolejna dawka gorącego uczucia, którego w książkach Vi Keeland nigdy nie brakuje. Hunter to c...

{} Recenzja książki Seks, nie miłość
Architektura uczuć
Architektura Uczuć
@moonlightpa...:

"Architektura Uczuć" to debiutancka powieść Meg Adams. Wcześniej miałam okazję poznać "Ochroniarza"(recenzję możecie pr...

{} Recenzja książki Architektura uczuć
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe