Recenzja książki Zamówienie z Francji

Zamówienie z Francji

@Lena173@Lena173 · 2010-08-30
Przyznam się, że na samym początku podchodziłam do tej książki z lekkim sceptycyzmem. Szczerze mówiąc spodziewałam się sztywnej opowieści przeplecionej z wielkim love story. Tego typu literatury nie trawię za nic w świecie, więc niesamowicie cieszę się, iż ta opowieść okazała się czymś zupełnie innym.

Ewa pracuje w agencji fotograficznej i mimo swojej wielkiej pasji do robienia zdjęć, nie jest doceniania przez szefa. Pewnego dnia los wreszcie się do niej uśmiecha i dziewczyna wyjeżdża do Francji, gdzie czekają na nią nowe wyzwania - nie tylko dotyczące sfery zawodowej.

W bardzo krótkim czasie kobieta zaprzyjaźnia się z domownikami, którzy traktują ją, jak członka swojej rodziny. Młoda fotograficzka z wielkim uznaniem obserwuje relacje jakie panują w domu rodzinnym Elizy. Z początku nie może uwierzyć własnym oczom, że aż tyle osób mieszka pod jednym dachem, jednak bardzo szybko zaczyna rozumieć tradycje rządzące tamtejszą rodziną. Wszystko za sprawą Aleksa, bez którego pomocy by się nie obyło...


Recenzowana w dniu dzisiejszym książka została napisana ładnym stylem, z którym nikt nie powinien mieć większych problemów. Bardzo się cieszę, iż jej autorka przy tworzeniu fabuły skupiła się głównie na odkrywaniu tajemnic rodziny pani Konstancji. Oczywiście pojawił się także wątek miłosny, jednak to nie on odrywał w całości największej roli.

Rodzina jest czymś ważnym w życiu każdego człowieka, więc tym bardziej jestem szczęśliwa, iż miałam okazję przeczytać "Zamówienie z Francji".

W moim odczuciu Anna Szepielak jest geniuszem w swojej profesji i nie mogę doczekać się chwili, w której wezmę do ręki jej kolejne dzieło. Z czystym sumieniem polecam ją każdemu.

Książka Zamówienie z Francji
Zamówienie z Francji
Anna J., Anna J. Szepielak
{}8.2/10
Ewa to młoda fotograficzka, wciąż poszukująca swojego miejsca na ziemi. Pewnego dnia niespodziewanie dostaje od szefa świetne zlecenie, ma zrobić zdjęcia do folderu reklamowego kwiaciarni "U Flory" w ...
Komentarze

Zobacz także

W kwietniu na moim blogu mieliście okazję przeczytać recenzję ostatniej książki Anny Szepielak - "Dworku pod Lipami". Pisałam wtedy, że nie znam debiutu tej pisarki, ale bardzo chciałabym. Jedna z blo...

Włoczykijka przywędrowała do mnie po raz drugi, a wraz z nią "Zamówienie z Francji" Anny J. Szepielak. Autorka jest z zawodu jest nauczycielką i bibliotekarką, a ta powieść obyczajowa to jej debiut li...

Pozostałe recenzje @Lena173

Książka Wszystkie moje mamy

Nie potrafię znaleźć odpowiednich słów na opisanie uczuć, które towarzyszyły mi podczas czytania tej niepozornej książec...

Książka Rywalki

Literatura młodzieżowa. Dla wielu dorosłych czytelników jest czymś nieosiągalnym i bynajmniej nie ma to związku z tym, ż...

Nowe recenzje

Książka Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości

"Kiedy wstajesz rano, pomyśl, jak cennym przywilejem jest być żywym: oddychać, myśleć, cieszyć się, kochać". Marek Aure...

Książka Księżyc jest pierwszym umarłym

Podczas gdy zagraniczni autorzy urban fantasy umieszczają akcję swoich książek w wielkich aglomeracjach, wplatając magi...

Książka Zielone piekło

Książka zdecydowanie nierówna. Włąściwie to dwie książki: "Aventures au Matto-Grosso" i "Aventures en Guyane", kóre w P...

{}