Recenzja książki Zaplecze

Zaplecze

@landrusk@landrusk · 2010-07-28
Przedziwny i zarazem straszny jest wpływ innych ludzi na to co myślimy o sobie i kim powoli się stajemy. Ogromny wpływ na nasz sposób myślenia o sobie mają przede wszystkim nasi rodzice. Od nich, od słów, które do nas już jako malutkich istotek wypowiadają, od ich zachowań wobec nas, od ich stosunku do nas będzie zależało to jak będziemy siebie postrzegali. I może nie zawsze one gruntują nasz sposób postrzegania własnego "ja", ale nie mniej ogromnie na niego rzutują. Do wysnucia tej tezy przekonuje mnie książka Marty Syrwid pt. "Zaplecze". Albowiem w książce tej widzimy jak rodzice swoim zachowaniem potrafią wpłynąć na dziecko. Jak potrafią swoimi zaburzeniami- zaburzyć rozwój własnego dziecka. Główna bohaterka książki -Klara Wiśniewska, urodzona 1986r.- jest wciąż niezadowolona ze swojego wyglądu, ciągle się odchudza, tworzy nową siebie, lepszą niż jest- taką jaką chciałaby być. Odchudza się by być zauważoną...przez swoich rodziców właśnie. Przez patologicznego ojca, przez rozchwianą emocjonalnie matkę, przez resztę rodziny, która też ma na jej temat jakieś wyrobione zdanie. Stara się być szczupła, inteligentna, przebojowa- bo wydaje jej się, że dopiero wtedy zasłuży na dostrzeżenie, wtedy dopiero będzie coś znaczyć. Skąd się to wzięło? Skąd w normalnym dziecku kiełkuje taki zalążek dramatu, który w zastraszającym tempie właśnie do dramatu w pełnym słowa znaczeniu dojrzewa? Otóż tego dowiemy się po przeczytaniu tej książki. Ja książką jestem lekko zszokowana. Zszokowana historią- choć to nie pierwszy raz kiedy o czymś takim czytam, choć to nie pierwszy raz, gdy stykam się z anoreksją, przemocą w rodzinie, skomplikowanymi, chorymi układami... Zszokowana jestem też tym, że taką książkę napisała tak młoda dziewczyna- bowiem Marta Syrwid ma w tym momencie 24 lata...i jak niezbyt ufam młodym autorom- to tutaj chylę czoła i jestem pod wrażeniem. Podobała mi się konstrukcja książki, sposób pisania młodej autorki, ciekawie przemycony został też obraz społeczeństwa, w którym Klara (w sumie i ja też) dorastała. Nie nudziłam się czytając, choć czasem musiałam odpocząć- od nadmiaru zła...w jakim żyje główna bohaterka. No i jeszcze muszę wspomnieć o jednym z moich ulubionych wydawnictw. "Seria z Miotłą" jak dotąd zawsze i tym razem mnie nie zawiodła, a w głowie powstał plan zakupienia wszystkich książek w tej serii wydanych.
Data przeczytania: 2010-07-27
Książka Zaplecze
Zaplecze
Marta Syrwid, Maria Syrwid
{}7.5/10
Seria: Seria z miotłą
Zaplecze to pierwsza powieść Marty Syrwid. Odważna. Przekorna. Buntownicza. Klara jest głodna. Zjadła już swoją dzienną rację kalorii – pół kilo gotowanej fasoli. Czasem pije tylko szklankę soku. Musi...
Komentarze

Pozostałe recenzje @landrusk

Książka Kręgi albo kolejność zdarzeń

Książka nie należy absolutnie do książek "czytadeł". Skupić się na niej się trzeba w stu procentach, trzeba czytając ją ...

Książka Bikini

Najchętniej zaczęłabym od ocenienia tej książki. Bo od razu chce jej dać noty najwyższe, bo to książka najwyższych lotów...

Nowe recenzje

Książka Klucznik

„Opowieści o umarłych można było ignorować – niektórzy w nie wierzyli, inni nie za bardzo – jednak nic na świecie nie s...

Książka Kobieta na krawędzi

Thriller pt. ''Kobieta na krawędzi'' autorstwa Pani Samantha M. Bailey przyznam, że przedstawiona w nim historia opowia...

Książka Strefa skażenia

W sytuacji obecnej pandemii prym wiodą i wracają jak bumerang książki o tej tematyce. Właściwie to dobra okazja przypo...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}