“Maia próbowała się uśmiechnąć, ale Simon wiedział, że mu nie uwierzyła, i wcale się jej nie dziwił. Nie był pewien, czy sam sobie wierzy.”
“Simon odpuścił gabinet, myśląc, że ten stary mężczyzna wygląda na bardzo wyczerpanego. Ale w końcu od tylu już lat dźwiga samotnie na barkach ciężar tamtej tajemnicy. Taki balast może być ponad siły nawet dla najtwardszego człowieka. On sam czuł, że dochodzi już do granic wytrzymałości.”
“Nigdy nie sprzedawał sam. Zawsze ktoś dla niego pracował, w myśl zasady - im większa sieć, tym trudniej wypatrzyć pająka. Ale zrobił wyjątek. Dla gogusia i jego dziewczyny.”
“Z powodu frustracji, dla zemsty, z nienawiści. Bo obwinia innych za swój los. Bo ojciec nigdy go nie doceniał. Bo pogoda była ostatnio brzydka. Sam wybierz. Ludzie mają niewyczerpane źródła powodów, żeby siać spustoszenie.”
“Bezbożnik wpada do dziury, którą sam wykopał:
w sieć, którą zastawił, wplątała się jego własna noga.
bóg osądzi wszystkich: grzesznicy wpadną w sidła
swych własnych rąk. Grzeszników czeka piekło.
Zacisnąwszy wargi zamknęła Biblię. ”
“Dobrze było samemu. Ale nie byłem sam. Za każdym razem kiedy szedłem się odlać, widziałem tego pająka i myślałem, cóż, pająk, niedługo przyjdzie na ciebie pora. Nie podoba mi się Twoja mina w tym ciemny kącie, gdzie łapiesz chrząszcze i muchy i wysysasz z nich krew. Widzisz pan, Panie Pająk, pan jesteś zły człowiek. A ja jestem w porządku. Tak przynajmniej to widzę. Jesteś tylko jebanym ciemnym bezmózgowym parchem śmierci, oto czym jesteś. Chuj ci w sieć. Doigrałeś się.”