“- Anton, jeśli bardzo potrzebujesz, to można się upić. Ale wódką! Koniak i wino są dobre na serce.
- A wódka?
- Wódka na duszę. Jeśli bardzo boli.”
“- Anton, jeśli bardzo potrzebujesz, to można się upić. Ale wódką! Koniak i wino są dobre na serce.
- A wódka?
- Wódka na duszę. Jeśli bardzo boli.”
“– Ty za to nie masz serca – parsknęłam. – W jego miejscu zieje ogromna dziura. – Tym większy powód, abyś oddała mi swoje! Uderzyłam czołem o plecy Warrena. – Powiedz mi, że on ze mną nie flirtuje... – Hej! – wtrącił Ben urażonym głosem. – Mówiłem o kanibalizmie, a nie romansie.”