“Teraz Internet stwarza szansę rozwoju cywilizacji planetarnej, łączącej wszystkie kontynenty i ludzi na całym świecie. Następnym olbrzymim krokiem naprzód może być planetarny brain-net, w którym na skalę globalną trwałaby wymiana całego spektrum wrażeń zmysłowych, emocji, wspomnień oraz myśli.”
“Nasze społeczeństwo stwarza pocieszające przeciwieństwa i podnoszące na dachu sprzeczności: koniowi karze harować jak najniższemu proletariuszowi, i nazywa go „szlachetnym rumakiem”; skrzywione kręgosłupy, pokręcone kości, fizyczne potworności nazywa dowcipnie „żartami natury”; zakłady , do których się jedzie, aby umrzeć nazywa się „sanatoriami”; a mnicha z natury rzeczy skazanego na celibat nazywa się „ojcem".”