Mnie się wydaje, że to nie my mamy gorsze zdanie o rodzimej literaturze (przynajmniej ja nie mam) tylko różnego rodzaju środowiska "opiniotwórcze", kt...
Tegoroczne wakacje były niezwykle leniwe, więc czytało się mało ( "Szewc z Lichtenrade" Pilipiuka, powieści Roberta Mitchella) Jesień to zdecydowanie ...