Lekarzy oglądam dlatego, że setne sezony wszystkich innych seriali już mi się znudziły...
A moja była odpowiedzią na post o treści: setna - czyli znów sprowadzamy dyskusję do pt.
argh... ciągnie mnie do tego serialu okropnie, zwłaszcza ze względu na Seana Beana właśnie i sam fakt, że cykl Martina mam na celowniku już od dłuższe...