Biblioteka, która powstała z wyrzuconych książek

Autor: dominika.nawidelcu ·{}1 minuta
{} 2021-05-12 {} 11 komentarzy {} 19 Polubień
Biblioteka, która powstała z wyrzuconych książek

To, że półki nie są z gumy, wie chyba każdy zapalony miłośnik czytania. Zazwyczaj też zadaje sobie pytanie, co zrobić z nadmiarowym księgozbiorem. Nie dla wszystkich jest to jednak duży problem i przeczytane (lub nie) tytuły bezceremonialnie eksmitują na śmietnik. Są jednak tacy, którzy próbują je uratować.


Przez miesiące pracownicy tureckich służb oczyszczania miasta zbierali niechciane książki. Jak sami twierdzą, mieli po prostu dość palenia porzuconych egzemplarzy. Początkowo zbierali je dla siebie, a potem na potrzeby zakładowej biblioteczki. Jednak kolekcja, oraz towarzyszące jej zainteresowanie, szybko rosły. Nietypowa inicjatywa w Ankarze przekształciła się w bibliotekę publiczną! Na początku na półkach było 300 egzemplarzy, 8 miesięcy później 5 000, a rok temu potwierdzono aż 25 000 sztuk! Obecnie można tam też przynosić książki, ale pierwotny zamysł jest czymś, co do tej pory przyciąga czytelników. Co więcej, „śmieciowi” bibliotekarze bardzo chętnie wspierają okoliczne szkoły i pożyczają im brakujące lektury.

Nie jest to jedyna inicjatywa, która pomaga niechcianym książkom odnaleźć czytelników. Również w Kolumbii pracownik firmy wywożącej śmieci przez 20 lat zebrał 20 000 książek i udostępnia je obecnie do czytania.

Co myślicie o takim sposobie ratowania książek? Czy braliście udział, lub słyszeliście, o podobnych akcjach?

Dominika Róg-Górecka
{}

Komentarze

@Aleksandra_99
@Aleksandra_99 · 7 miesięcy temu
Myślę, że jest to super pomysł. Każda książka powinna mieć szansę na nowe życie.
{}× 10
@reniarenia
@reniarenia · 7 miesięcy temu
Wyrzucanie książek na śmieci uważam za zbrodnię. Sama kilkakrotnie widziałam książki na śmietniku. Raz kilka wzięłam... Przecież większość bibliotek, szczególnie w małych miejscowościach przyjmuje książki używane. Ja co prawda swoich nigdy nie oddam, ale może jakaś akcja informacyjna?
{}× 5
@Chassefierre
@Chassefierre · 7 miesięcy temu
Wiesz co... to jeszcze zależy jakich książek. Bo są takie, które czytelnicy doprowadzili do takiego stanu, że nadają się tylko na śmietnik. Jak zalana kawą Jojo Moyes albo to coś, co kiedyś przyniosła mi czytelniczka w ,,darze'' - napuchnięte, śmierdzące piwnicą, zapleśniałe, z kożuszkiem pleśni na kartkach. I była z siebie bardzo zadowolona, bo przecież ,,książki nie wyrzuciła na śmietnik'' (a niestety już tylko tam było jej miejsce...) :(
{}× 5
@reniarenia
@reniarenia · 7 miesięcy temu
Zgodzę się, że zależy w jakim stanie. Przecież wszystko się z czasem zużywa i niszczy, nawet książki. Ale ja miałam na myśli, te w niezłym stanie, bo takie widziałam na śmietniku.
{}× 5
@paulina2701
@paulina2701 · 7 miesięcy temu
Chyba zacznę chodzić po śmietnikach 😉
{}× 3
@ReginaCatta
@ReginaCatta · 7 miesięcy temu
Przeczytane "nadmiarowe" książki można także przekazać na aukcje charytatywne. Zwalnia się miejsce w biblioteczce, ktoś kupi książkę w korzystnej cenie, a pieniążki idą na dobry cel. Zachęcam:)
Sama też często kupuję książki na aukcjach i bazarkach charytatywnych.
{}× 2
@yhera
@yhera · 7 miesięcy temu
Jestem ciekawa jakie to były książki i czy znalazłabym coś dla siebie. Zakładając oczywiście, że znalezione książki są w języku polskim ;)
{}× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · 7 miesięcy temu
Każdy sposób ratowania książek jest dobry.
{}× 2
@Anna30
@Anna30 · 7 miesięcy temu
Jak najbardziej popieram takie biblioteki. Każdy egzemplarz książki należy szanować. Bardzo chętnie wzięłam udział kilka lat temu w takiej akcji. Było miło z tego względu, że w razie konieczności niepotrzebnej książki dana osoba otrzymała ją za darmo. Skorzystałam z takiej oferty wówczas, bo trudno było zdobyć literaturę zawodową i dzięki temu mogłam mieć książki z gatunki literatura przedmiotu, które to później przydały mi się podczas studiów.
{}× 1
@viki_zm
@viki_zm · 7 miesięcy temu
Uważam to za super pomysł :) Ciekawe czy w przyszłości powstanie takich więcej? Może nawet w Polsce? :D Niestety, ludzie często wyrzucają książki w dobrym stanie, które ktoś inny chętnie by przeczytał.
{}× 1
@Possi
@Possi · 7 miesięcy temu
Pomysł idealny! Niedaleko mnie jest półka, gdzie można zostawić książki, a inne, które nas interesują wziąć! Oby więcej było takich inicjatyw!
{}× 1
@julia.k.grabowska
@julia.k.grabowska · 7 miesięcy temu
Świetny pomysł. Ja raz oddałam książkę do tzw. Książkomatu i z tego, co później widziałam to znalazła nowego właściciela :)
{}× 1
@milena9
@milena9 · 7 miesięcy temu
Jestem na tak ;):).
{}× 1

Zobacz także:

Komentarze

@Aleksandra_99
@Aleksandra_99 · 7 miesięcy temu
Myślę, że jest to super pomysł. Każda książka powinna mieć szansę na nowe życie.
{}× 10
@reniarenia
@reniarenia · 7 miesięcy temu
Wyrzucanie książek na śmieci uważam za zbrodnię. Sama kilkakrotnie widziałam książki na śmietniku. Raz kilka wzięłam... Przecież większość bibliotek, szczególnie w małych miejscowościach przyjmuje książki używane. Ja co prawda swoich nigdy nie oddam, ale może jakaś akcja informacyjna?
{}× 5
@Chassefierre
@Chassefierre · 7 miesięcy temu
Wiesz co... to jeszcze zależy jakich książek. Bo są takie, które czytelnicy doprowadzili do takiego stanu, że nadają się tylko na śmietnik. Jak zalana kawą Jojo Moyes albo to coś, co kiedyś przyniosła mi czytelniczka w ,,darze'' - napuchnięte, śmierdzące piwnicą, zapleśniałe, z kożuszkiem pleśni na kartkach. I była z siebie bardzo zadowolona, bo przecież ,,książki nie wyrzuciła na śmietnik'' (a niestety już tylko tam było jej miejsce...) :(
{}× 5
@reniarenia
@reniarenia · 7 miesięcy temu
Zgodzę się, że zależy w jakim stanie. Przecież wszystko się z czasem zużywa i niszczy, nawet książki. Ale ja miałam na myśli, te w niezłym stanie, bo takie widziałam na śmietniku.
{}× 5
@paulina2701
@paulina2701 · 7 miesięcy temu
Chyba zacznę chodzić po śmietnikach 😉
{}× 3
@ReginaCatta
@ReginaCatta · 7 miesięcy temu
Przeczytane "nadmiarowe" książki można także przekazać na aukcje charytatywne. Zwalnia się miejsce w biblioteczce, ktoś kupi książkę w korzystnej cenie, a pieniążki idą na dobry cel. Zachęcam:)
Sama też często kupuję książki na aukcjach i bazarkach charytatywnych.
{}× 2
@yhera
@yhera · 7 miesięcy temu
Jestem ciekawa jakie to były książki i czy znalazłabym coś dla siebie. Zakładając oczywiście, że znalezione książki są w języku polskim ;)
{}× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · 7 miesięcy temu
Każdy sposób ratowania książek jest dobry.
{}× 2
@Anna30
@Anna30 · 7 miesięcy temu
Jak najbardziej popieram takie biblioteki. Każdy egzemplarz książki należy szanować. Bardzo chętnie wzięłam udział kilka lat temu w takiej akcji. Było miło z tego względu, że w razie konieczności niepotrzebnej książki dana osoba otrzymała ją za darmo. Skorzystałam z takiej oferty wówczas, bo trudno było zdobyć literaturę zawodową i dzięki temu mogłam mieć książki z gatunki literatura przedmiotu, które to później przydały mi się podczas studiów.
{}× 1
@viki_zm
@viki_zm · 7 miesięcy temu
Uważam to za super pomysł :) Ciekawe czy w przyszłości powstanie takich więcej? Może nawet w Polsce? :D Niestety, ludzie często wyrzucają książki w dobrym stanie, które ktoś inny chętnie by przeczytał.
{}× 1
@Possi
@Possi · 7 miesięcy temu
Pomysł idealny! Niedaleko mnie jest półka, gdzie można zostawić książki, a inne, które nas interesują wziąć! Oby więcej było takich inicjatyw!
{}× 1
@julia.k.grabowska
@julia.k.grabowska · 7 miesięcy temu
Świetny pomysł. Ja raz oddałam książkę do tzw. Książkomatu i z tego, co później widziałam to znalazła nowego właściciela :)
{}× 1
@milena9
@milena9 · 7 miesięcy temu
Jestem na tak ;):).
{}× 1
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl