Mamy powody do ostrożnego optymizmu, czyli raport o stanie czytelnictwa w 2020 roku

Autor: dominika.nawidelcu ·{}2 minuty
{} 2021-04-21 {} 7 komentarzy {} 14 Polubień
Mamy powody do ostrożnego optymizmu, czyli raport o stanie czytelnictwa w 2020 roku

Biblioteka Narodowa opublikowała dziś swój coroczny raport o stanie czytelnictwa. Czy epidemia sprawiła, że częściej sięgamy po książki? Tak, ale… niewiele. Są to co prawda najlepsze wyniki od 5 lat, ale bywało też zdecydowanie lepiej!


42% respondentów udzieliło odpowiedzi, że w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie w ogóle sięgnęło po książkę. Jest to o 3% lepiej, niż w zeszłym roku, jednak nadal aż o 16% mniej niż w rekordowym 2008! Z kolei tylko 10% ankietowanych przeczytało co najmniej 7 książek.




W jakiej formie?

Dominującą formą książki wciąż jest wydanie papierowe. Po wersje elektroniczne sięgnęło raptem 5% i w tym wąskim gronie dominowały osoby między 15 a 24 rokiem życia. Co ciekawe, wśród miłośników e-książek aż 19% z nich wskazało, że korzysta z komputera ponad 8 godzin. Chwali się za to fakt, że zanotowano wyraźny spadek zainteresowania bezpłatnym pobieraniem plików z Internetu. W 2020 na tę odpowiedź wskazało 18% respondentów, a rok wcześniej aż 37%. Urósł za to odsetek osób korzystających z płatnych abonamentów z 16 do 28%, a paradoksalnie spadł słupek ilustrujący korzystanie z kodów bibliotecznych (z 10 do ledwie 2%).




Literatura jest kobietą

Stałą zasadą jest większy udział kobiet w czytelniczym świecie. Tendencja ta potwierdziła się i w tym roku. Wśród osób, które nie przeczytało żadnej książki 67% to mężczyźni. Z kolei w kategorii „24 książki i więcej” 1% to panowie, a 4% panie.



Ciekawie prezentuje się też wykres ilustrujący czytelnicze preferencje w zależności od wieku i płci.



Wpływ pandemii

W badaniu próbowano uchwycić też wpływ pandemii na liczbę przeczytanych książek, dlatego pytano też o kwestie pracy.



The winner is…

Jeśli zaś chodzi o najpoczytniejszych pisarzy, to po raz drugi pierwsze miejsce zajął Remigiusz Mróz, na drugim była Olga Tokarczuk, a na trzecim Stephen King. Pełną listę możecie zobaczyć poniżej.




Dane statystyczne

Biblioteka Narodowa przeprowadza badanie czytelnictwa od 1992 roku. Za realizację tegorocznej edycji odpowiedzialne są dwie firmy: Ipsos Sp. z o.o. oraz Kantar Polska S.A., które przepytały łącznie 2015 respondentów w wieku od 15 lat. Badanie przeprowadzone było w listopadzie 2020 i składało się z 12 pytań.

Z pełnym raportem możecie zapoznać się tutaj.

Co sądzicie o wynikach badania? Czy są powody do optymizmu?

Dominika Róg-Górecka

{}

Komentarze

@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
2015 osób na ok. 38 mln obywateli to dość skromny zasięg.
{}× 8
@reniarenia
@reniarenia · 8 miesięcy temu
Faktycznie, mało miarodajne badanie, ale zawsze coś.
{}× 2
@dominika.nawidelcu
@dominika.nawidelcu · 8 miesięcy temu
Też myślałam, że próba jest bardziej miarodajna. Dlatego zamieściłam o tym wzmiankę. Zawiera się w niej od razu odpowiedź na pytanie czemu mnie nikt nigdy nie pytał :)
{}× 11
@yhera
@yhera · 8 miesięcy temu
Myślałam, że to badanie ma większą skalę. Grupa 2015 osób to tyle co nic i w takim razie w żaden sposób nie oddaje stanu faktycznego
{}× 3
@almos
@almos · 8 miesięcy temu
Statystyka mówi, że tyle osób wystarczy, by badanie było miarodajne.
{}× 1
@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
To trochę tak, jakby przebadać dziesięć mieszkań i na tej podstawie stwierdzić, że w całym kraju ludzie malują mieszkania w takich a takich kolorach. Tego rodzaju proporcje są tym bardziej niewiarygodne, iż sprawa dotyczy prywatnych zwyczajów i przede wszystkim gustów, których jednak nie da się ot tak zmierzyć. Założę się, że gdyby zrobić badania od nowa z zupełnie inną grupą ludzi, wyniki różniłyby się znacząco.
{}× 1
@almos
@almos · 8 miesięcy temu
A ja się założę, że nie, bo próbka jest reprezentatywna, i nie mówimy tu o 10 ale o 2000 uczestnikach.
{}
@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
2000 na 38 000 000. Żeby to chociaż 1% był...
{}
@almos
@almos · 8 miesięcy temu
na tym polega siła statystyki, a 1% z 38 milionów to 380 tysięcy, bardzo kosztowne badanie, które bardzo niewiele różniłoby się od tego przeprowadzonego.
{}
@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
Pozwolę sobie zostać nieprzekonanym.
{}
@bookovsky2020
@bookovsky2020 · 8 miesięcy temu
Bardzo specyficznie prezentuje się grupa najpoczytniejszych autorów np. odnoszę wrażenie, że duża część respondentów to uczniowe - nie odbierając wieszczom ich popularności. Z kolei przez minione dwa lata zaobserwowałam zaczytywanie się ludzi biografią Michelle Obamy, a ostatnio Baracka Obamy, ale czy tak tłumnie czytano Donalda Tuska... w ciągu mijającego pandemicznego roku widziałam jego książkę raz obok kosza (nie w) w supermarkecie. A Jakub Małecki? Jego książki widuję wszędzie ;)
{}× 6
@MargaritaCzyta
@MargaritaCzyta · 8 miesięcy temu
Ciekawe, tylko gdzie ci ludzie się urywają ;)
{}× 1
@slawomirzielinski007
@slawomirzielinski007 · 8 miesięcy temu
Ponad rok pandemii, wymuszonego siedzenia w domu dla wielu i raptem 3% wzrostu? Także autorzy dość przypadkowi. Dla mnie to jednak porażka. Co ci ludzie robią z nudów? Przyrost naturalny również ciągle kiepski :-) zapomniałem, TVPubliczna przecież nadaje z rosnącym natężeniem programy katolickie, bo to ponoć katolicki kraj :-)
{}
EF
@effyy92 · 8 miesięcy temu
Niektórzy potracili pracę, a więc niekoniecznie o czym w tej chwili myślą to, czytanie książki w towarzystwie ciepłego koca. Sądzę, że młodsze pokolenie raczej skupia wokół takich platform Netflix, HBO GO, Crunchyroll (anime) i Rauken TV (dramy azjatyckie) lub mniej legalnych stronach.
{}
@Renax
@Renax · 8 miesięcy temu
Z uwagą prześledziłam wyniki. No to smutne jest, że tak mały odsetek czyta książki 'wybitne' i że kobiety znacznie rzadziej sięgają po książki popularnonaukowe. I zastanawiam się dlaczego. Może są przemęczone?
Natomiast jeśli chodzi o autorów to wyniki, poza Mrozem, pokrywają się z tym, co sama ostatnio czytałam.
{}
@Chassefierre
@Chassefierre · 8 miesięcy temu
Optymizm może się skończyć, jeśli ustalą jednolitą cenę książki i nie będzie można przeceniać nowości... :(
{}
MA
@linka675 · 8 miesięcy temu
Myślę, że można być w tym temacie umiarkowanym optymistą i zachęcać, zachęcać, zachęcać do czytania ...
{}

Zobacz także:

Komentarze

@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
2015 osób na ok. 38 mln obywateli to dość skromny zasięg.
{}× 8
@reniarenia
@reniarenia · 8 miesięcy temu
Faktycznie, mało miarodajne badanie, ale zawsze coś.
{}× 2
@dominika.nawidelcu
@dominika.nawidelcu · 8 miesięcy temu
Też myślałam, że próba jest bardziej miarodajna. Dlatego zamieściłam o tym wzmiankę. Zawiera się w niej od razu odpowiedź na pytanie czemu mnie nikt nigdy nie pytał :)
{}× 11
@yhera
@yhera · 8 miesięcy temu
Myślałam, że to badanie ma większą skalę. Grupa 2015 osób to tyle co nic i w takim razie w żaden sposób nie oddaje stanu faktycznego
{}× 3
@almos
@almos · 8 miesięcy temu
Statystyka mówi, że tyle osób wystarczy, by badanie było miarodajne.
{}× 1
@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
To trochę tak, jakby przebadać dziesięć mieszkań i na tej podstawie stwierdzić, że w całym kraju ludzie malują mieszkania w takich a takich kolorach. Tego rodzaju proporcje są tym bardziej niewiarygodne, iż sprawa dotyczy prywatnych zwyczajów i przede wszystkim gustów, których jednak nie da się ot tak zmierzyć. Założę się, że gdyby zrobić badania od nowa z zupełnie inną grupą ludzi, wyniki różniłyby się znacząco.
{}× 1
@almos
@almos · 8 miesięcy temu
A ja się założę, że nie, bo próbka jest reprezentatywna, i nie mówimy tu o 10 ale o 2000 uczestnikach.
{}
@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
2000 na 38 000 000. Żeby to chociaż 1% był...
{}
@almos
@almos · 8 miesięcy temu
na tym polega siła statystyki, a 1% z 38 milionów to 380 tysięcy, bardzo kosztowne badanie, które bardzo niewiele różniłoby się od tego przeprowadzonego.
{}
@Fredkowski
@Fredkowski · 8 miesięcy temu
Pozwolę sobie zostać nieprzekonanym.
{}
@bookovsky2020
@bookovsky2020 · 8 miesięcy temu
Bardzo specyficznie prezentuje się grupa najpoczytniejszych autorów np. odnoszę wrażenie, że duża część respondentów to uczniowe - nie odbierając wieszczom ich popularności. Z kolei przez minione dwa lata zaobserwowałam zaczytywanie się ludzi biografią Michelle Obamy, a ostatnio Baracka Obamy, ale czy tak tłumnie czytano Donalda Tuska... w ciągu mijającego pandemicznego roku widziałam jego książkę raz obok kosza (nie w) w supermarkecie. A Jakub Małecki? Jego książki widuję wszędzie ;)
{}× 6
@MargaritaCzyta
@MargaritaCzyta · 8 miesięcy temu
Ciekawe, tylko gdzie ci ludzie się urywają ;)
{}× 1
@slawomirzielinski007
@slawomirzielinski007 · 8 miesięcy temu
Ponad rok pandemii, wymuszonego siedzenia w domu dla wielu i raptem 3% wzrostu? Także autorzy dość przypadkowi. Dla mnie to jednak porażka. Co ci ludzie robią z nudów? Przyrost naturalny również ciągle kiepski :-) zapomniałem, TVPubliczna przecież nadaje z rosnącym natężeniem programy katolickie, bo to ponoć katolicki kraj :-)
{}
EF
@effyy92 · 8 miesięcy temu
Niektórzy potracili pracę, a więc niekoniecznie o czym w tej chwili myślą to, czytanie książki w towarzystwie ciepłego koca. Sądzę, że młodsze pokolenie raczej skupia wokół takich platform Netflix, HBO GO, Crunchyroll (anime) i Rauken TV (dramy azjatyckie) lub mniej legalnych stronach.
{}
@Renax
@Renax · 8 miesięcy temu
Z uwagą prześledziłam wyniki. No to smutne jest, że tak mały odsetek czyta książki 'wybitne' i że kobiety znacznie rzadziej sięgają po książki popularnonaukowe. I zastanawiam się dlaczego. Może są przemęczone?
Natomiast jeśli chodzi o autorów to wyniki, poza Mrozem, pokrywają się z tym, co sama ostatnio czytałam.
{}
@Chassefierre
@Chassefierre · 8 miesięcy temu
Optymizm może się skończyć, jeśli ustalą jednolitą cenę książki i nie będzie można przeceniać nowości... :(
{}
MA
@linka675 · 8 miesięcy temu
Myślę, że można być w tym temacie umiarkowanym optymistą i zachęcać, zachęcać, zachęcać do czytania ...
{}
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl