Temat:

Stephenie Meyer

@mcrox110
@mcrox110
105 książek · 61 postów
2009-02-21 14:45 #
Witam ;]
Czy ktoś z Was czytał coś autorstwa Stephenie Meyer? Jeśli tak , to podobały się Wam jej książki? Ja jestem absolutnie zachwycona cyklem Zmierzch - Zmierzch , Księżyc w nowiu oraz Zaćmienie ...Ostatnio Meyer wydała książkę Intruz, jednakże jeszcze jej nie czytałam , może ktoś z Was??? ;)Proszę pisać , czytelnicy Meyer !
pozdrawiam
# 2009-02-21 14:45
@arwena
@arwena
744 książek · 129 postów
2009-02-22 13:53 #
Zainteresowała mnie fabuła "Intruza" no i kupiłam. Innych książek tej autorki nie czytałam więc nie mam porównania ,ale "Intruza" przeczytałam z przyjemnością- zwłaszcza temat mi bardzo odpowiada (podbój ludzkości - Inwazja ) Ciekawie napisana - polecam, myślę ze warto przeczytać.
Pozdrawiam :)
# 2009-02-22 13:53
@mcrox110
@mcrox110
105 książek · 61 postów
2009-02-24 19:23 #
Arwena, przeczytaj więc Zmierzch , Księżyc w nowiu i Zaćmienie, myślę, że Ci się spodoba ;]
# 2009-02-24 19:23
@LucidDream
@LucidDream
78 książek · 4 postów
2009-02-25 23:56 #
Jak dla mnie to caly cykl "Zmierzchu" to straszne romansidlo, fajne romansidło ale słaba książka o wampirach;] A Intruza nie czytałam;)
# 2009-02-25 23:56
@mcrox110
@mcrox110
105 książek · 61 postów
2009-03-08 18:01 #
Ano ja dopiero co ''wchodzę'' w książki o wampirach, więc porównania nie mam ;)
# 2009-03-08 18:01
@Audrey
@Audrey
40 książek · 10 postów
2009-06-02 17:43 #
# Kobita ma ma talent, ale zupełnie nierozwinięty.Zauważyliście ile razy powtarza te same związki frazeologiczne?Drzwiczki samochodu wpędzają mnie w irytację.Jest jeszcze wiele takich,ale nie mam ochoty ich szukać (w ogóle raczej już nie będę zaglądała do tej sagi. Oprócz tego opisy są bardzo chude. Szanowna pisarka wymigała się, pisząc że urody wampirów nie da się opisać nawet w tysiącu słów. Akurat.
# Przewidywalność.To jest jej zupełnie czuły punkt. Najbardziej przewidywalna jest ostatnia część. Każdy wiedział, że Bella przeżyje ciążę. Każdy wiedział, że Volturi nawet ich nie drasną. Może to dlatego że Meyer nie jest wstanie ukatrupić swoich postaci(których nawet porządnie nie zarysowała,ale to potem)? Ja też bardzo lubię pisać, ale byłabym wstanie "zabić"nawet główną bohaterkę, jeśli tak by się miało stać w Realnym Świecie,a nie w amerykańskiej komercji. Tak, Amerykańskiej Komercji. Tak na prawdę Bella powinna zginąć już w pierwszej części,zarżnięta przez Jamesa. Ale Meyer musi nakarmić swoje dzieciaczki,pisząc następne 3części. Również mocno naciągane.
# Postacie.Są właściwie pozbawione charakteru. Bella jest poczciwą uczennicą,Edwarda zostawię sobie na deser, Alice jest fantastyczna, ale co poza tym?Mogłabym tak mówić całą wampirską wieczność, ale dopada mnie leń.
# Wcielony marysuizm.Tak,tak. Jedynymi wadami zacnego Ędwarda Kalena(wybaczcie, nie mogłam się powstrzymać) jest przesada, nadopiekuńczość i niezdecydowanie, ale to można jeszcze przemilczeć. Nienoo, amerykański James Bond po prostu.Jako pisarka-amatorka wiem jakie to przyjemne nie obarczać jednej z głównych postaci absolutnie żadną wadą, ale to już ewidentna przesada.
# ŁU ES EJ! Ów książka jest tak przesiąknięta Ameryką, że as capi. Normalnie to WIDZĘ,jak Emmett trąbi do posiadacza bliźniaczego jeepa, a najstarszy pan Cullen mówi swoim amerykańskim akcentem "synu" do każdego młodszego od siebie faceta. Nawet Bellę nie było stać na odrobinę subtelnej kobiecości i zainwestować w jakiś ładny samochód, ale nie! Ona MUSI jeździć swoją rozklekotaną furgonetką, jak na amerykankę przystało. Jako środek odkażający polecam uroczo brytyjskiego pana Pottera.
# Grzeczne wapirki.Czy tu trzeba coś w ogóle mówić? Sami przeczytaliście. Wampiry święcą się w słoneczku. Wampiry piją krew zwierząt. Wampiry chodzą grzecznie do szkółki. Gdybym kiedyś spotkała takiego pseudo wampira to wykrzyczałabym mu w twarz: CO Z CIEBIE W OGÓLE ZA WAMPIR?! To straszne,jak Stephanie nie zna się na wampirach i śmie pisać o nich książki.Żenada. Moim zdaniem Meyer zniszczyła wizerunek wampira śpiącego w trumnie i pijącego wyłącznie ludzką krew. Przez nią już nikt nie będzie bał się wampirów.
# 2009-06-02 17:43
@mcrox110
@mcrox110
105 książek · 61 postów
2009-06-28 11:58 #
Ojej,Audrey, dużo napisałaś . Ale i dobrze. Skłoniłaś mnie do ponownych zastanowień nad tymi książkami - i..masz rację .
# 2009-06-28 11:58
@frodo
@frodo
2412 książek · 2130 postów
2009-06-28 22:43 #
Wampiry, w tych książkach to nie są już krwiopijcy z trumny rodem. Tylko rozhisteryzowane i metroseksualne istotki rodem z żurnala mody. Czy to wampiry z "Buffy", czy z serii książek Meyers czy serialu "Czysta krew", to niestety żałośni "krwiopijcy". Czy Drakula miał jakieś wątpliwości, z zawołaniem "Krew jest życiem"? Absolutnie nie. A biedny James z Zmierzchu chyba nawet by tego nie wypowiedział. Jeśli chodzi o te istoty to wzorcem dla mnie są: "Dracula", "Miasteczko Salem" i "30 dni nocy". Bezlistosne, krwiożercze. Po prostu jak powiedział książe Vlad: "Dzieci nocy".
# 2009-06-28 22:43
AN
@heroina
270 książek · 3 postów
2009-10-27 14:29 #
zdecydowanie nie polecam książek tej pani ;)
# 2009-10-27 14:29
@vanilla
@vanilla
56 książek · 7 postów
2010-03-13 19:17 #
nie czytałam żadnej jej książki - i nie zamierzam. ale widziałam film Zmierzch i strasznie żałuję że zmarnowałam cenne dwie godziny mojego życia. no cóż... wampiry wegetarianie?! to jakaś kompletna głupota. ludzie! błagam. napisać książkę o boskim, uroczym, inteligentnym facecie - wampirze i ślicznej dziewczynie między którymi rodzi się uczucie (oczywiście wszystko dobrze się kończy) to już wszyscy wariują na punkcie takiej ksiażki. a w księgarniach coraz więcej pojawia się książek o tematyce wampirzej. to się robi żałosne.
# 2010-03-13 19:17
@diabolicalady
@diabolicalady
511 książek · 874 postów
2010-03-14 17:00 #
sagę "zmierzch" przeczytałam całą... odmóżdżające.... trzeba przyznać rację Frodowi i Audrey co do ich wypowiedzi...
# 2010-03-14 17:00
@Loli14
@Loli14
186 książek · 134 postów
2010-04-09 15:57 #
Audrey dużo napisałeś i oczy mnie bolą od czytania ... heh ale dobrze, każdy ma swoje zdanie. Ja przeczytałam wszystkie 4 książki z Sagi Zmierzch i Intruza. Powiem wam szczerze, że najbardziej podobał mi się Intruz. Wszyscy się zachwycają Zmierzchem, lecz to już takie cudowne nie jest. Było może pół roku temu. Ale zachęcam do przeczytania tych książek. Są ciekawe, wciągające, dużo w nich się dzieje.
Pozdrawiam. ;d
# 2010-04-09 15:57
@Karolka_1987
@Karolka_1987
51 książek · 5 postów
2010-05-24 08:18 #
Jeżeli chodzi o sposób przedstawienia wampirów to Meyer ma i będzie miała prawo do tego aby ukazać je tak jak jej się podoba :P Gdyby każdy patrzył na wszystko tak samo wiele ciekawych książek nie ujrzało by światła dziennego..
Mi do gustu bardziej od sagi "Zmierzch" przypadła trylogia N.Roberts (Magia i miłość, Taniec bogów i dolina ciszy). W której jest wampir nie pijący od długiego czasu ludzkiej krwi :P
# 2010-05-24 08:18
@Twilightowa
@Twilightowa
140 książek · 80 postów
2010-08-10 14:20 #
mi bardzo podobają się jej wszystkie książki ;d
# 2010-08-10 14:20
@blackmoth
@blackmoth
500 książek · 1402 postów
2010-08-17 11:54 #
Chwilami wydaje mi się, że "Zmierzch" wywołuje więcej kontrowersji niż "Harry Potter"...

Przeczytałam całą sagę. Nie była wcale taka zła. Te książki czyta się przyjemnie. Trzeba przyznać pani Meyer, że pomysł i fabuła są ciekawe. Ukazanie wampirów w innym świetle - cóż, to może się sprzedać. Jednak... diabeł tkwi w szczegółach.

Mianowicie:
1. Ciapowata Bella. Z jednej strony brawo dla autorki, że odeszła od schematu i obarczyła główną bohaterkę wadami. Z drugiej strony... Bella po jakimś czasie irytuje. Jej mazgajstwo "niszczy" ciekawe momenty w książce.
2. Długie opisy. Dwie strony jak Bella siada na krześle. Trzy jak je śniadanie. Dzwonek do drzwi, więc Bella wstaje - jedna strona. I tak ciągle.
3. Tak jak powiedziała Audrey, przewidywalność. Od początku czytelnik wie, że Bella i Edward będą razem, nic im się nie stanie, itd.
Kilka wad by się jeszcze znalazło, ale nie chcę się doszukiwać czegoś na siłę.

Uważam, że "Zmierzch" nie jest stratą czasu. Mimo to... autorka mogła kilka rzeczy bardziej dopracować.

A najgorszą rzeczą, która spotkała tą serię, jest rzesza wielbicielek. Ludzie widząc piszczące nastolatki nastawiają się negatywnie. Dlatego nie lubię, gdy jest "moda" na jakąś książkę. To niweluje jej zalety. Książka powinna żyć własnym życiem.

Skończyłam, dziękuję. :)
# 2010-08-17 11:54
@yeansgirl
@yeansgirl
147 książek · 11 postów
2010-08-27 10:58 #
Jak przeczytałam Zmierzch to oszalałam. Dopiero zbiegiem czasu zaczęłam zdawać sobie sprawę, że jej styl nie jest wcale taki rewelacyjny. Owszem czyta się szybko, dobrze i w ogóle, ale niektóre momenty zawaliła. Za to podziwiam ja za pomysł, zarówno na Sagę jak i na Intruza.
Zmierzchowi, a dokładnie Belli z brakiem koordynacji zawdzięczam większa wiarę w siebie. Jest to pierwsza bohaterka z którą utożsamiłam się tak doszczętnie. Na samym początku byłam aż zdziwiona że jest podobna do mnie aż w takim stopniu.

Osobiście polecam zarówno Zmierzch jak i Intruza ;)
# 2010-08-27 10:58
2010-08-30 14:42 #
Sagę "Zmierzch" przeczytałam całą... i nie powiem, bo mi osobiście się podobała:)
ale każdy ma swoje zdanie... szanuję je.... ale ja nie czułam tej przewidywalności, że tak powiem... poprostu o tym nie myślałam co będzie później... polubiłam Bellę za jej niezdarność (kogoś mi przypomina), Edwarda za "szlachetność" (choć czasem mnie denerwował tym swoim "ale ja jestem dla ciebie niebezpieczny")... rodzinę Cullenów za ich "inność", wlkołaki za ich gorące ciała itp. Tak jak yeansgirl utożsamiłam się z główną bohaterką choć ja nie mam problemów z koordynacją... Bella udowodniła mi, że można kochać dwie osoby na raz tą samą miłością. Uświadomiła mi, że ranię kogoś niepotrzebnie, że mogę wybrać i żyć dalej... Może to głupie, ale trudno w końcu jestem szalona i dziwaczna... czasami:P
# 2010-08-30 14:42
2010-09-26 20:58 #
Nie rozumiem całego zamieszania wśród "geniuszu" Stephenie Meyer, nie chcąc nikogo obrażać, oczywiście.
Nagle dostała olśnienia i napisała książkę, która stała się sławna na całym świecie, zekranizowano ją i tak dalej. Jednak, zanim tę powieść zekranizowano mało osób o niej słyszało, mnóstwo osób sięgnęło po nią, gdy zobaczyli Roberta Pattinsona w reklamie. Jak dla mnie to za mało.

Nie "czuję" książek Stephenie Meyer, za mało w nich takiego uroku, jakiego książka powinna posiadać, żeby przyciągnąć czytelnika. W pisaniu ważna jest oczywiście teoria, ale także praktyka - lata praktyki. U niej tego brakuje, moim zdaniem.

Nie jestem zachwycona, fabuła książek dobra, ma wyobraźnię, jednak czegoś mi jeszcze brakuje.
# 2010-09-26 20:58
@blackmoth
@blackmoth
500 książek · 1402 postów
2010-09-27 15:57 #
Jeśli p. Meyer brakuje praktyki, to od czegoś musi zacząć ;) Może gdy napisze kolejną książkę, kolejną i kolejną, to wówczas, jako bardziej doświadczona pisarka, będzie miała lepszy styl ;) Bo pomysłów jej nie brakuje :P
# 2010-09-27 15:57
@Lena173
@Lena173
189 książek · 759 postów
2010-09-27 16:36 #
Osobiście uważam, że Intruz był juz dużo lepszy od samej sagi Zmierzch, a oni "Drugie życie Bree Tanner" czytało się o wiele lepiej.
# 2010-09-27 16:36
KG
@kasik80
37 książek · 8 postów
2010-12-06 21:46 #
Z ciekawości przeczytałam kiedyś Zmierzch i muszę powiedzieć, że nie rozumiem całego szumu wokół tej książki. Zwyczajnie mnie to znudziło. Poszczególne zdarzenia były łatwe do przewidzenia a i język p. Meyer do zbyt wyszukanych nie należy. Po przeczytaniu I cz. sagi stwierdziłam, że na resztę szkoda czasu.
# 2010-12-06 21:46
@Melinaa
@Melinaa
306 książek · 40 postów
2010-12-06 22:13 #
Audrey - masz całkowitą rację. Jednak lubię całą serię Zmierzchu - lekkie do czytania romansidło, które można przeczytać w jeden wieczór i pozachwycać się nad Ędwardem czy Kubusiem (Jacobem).
Jeśli chodzi o "Intruza" - zupełnie na odwrót. Czułam akcję, wciągający styl pisania i przede wszystkim pomysłowość. Polecam.
# 2010-12-06 22:13
@Eleazar
@Eleazar
192 książek · 80 postów
2010-12-14 19:27 #
Ja całą sagę przeczytałem z przyjemnością - książki czyta się lekko i szybko, z jednej akcji do drugiej. Niewyobrażalnie denerwował mnie Jacob i będzie denerwował. Czytałem jej książki jeszcze zanim wszystkie fanki słodkich wampirków dowiedziały się o sadze. Mnie się książki podobają. Można otworzyć na dowolnej stronie i zacząć czytać, bo od razu się wie, co jest w fabule. Fakt, jest przewidywalna, to jest wada. Fakt, od razu wiadomo, że Bella i Edward będą razem - ale przecież na tym romanse (o ile to naprawdę jest romans... a co dopiero horror, o matko!) polegają. Znajomość - miłość. Polecam wszystkim, którzy nie mają nic innego do roboty :P
# 2010-12-14 19:27
@Tajemnica33
@Tajemnica33
147 książek · 1023 postów
2010-12-14 19:35 #
A u mnie nadal stoi na półce "Zmierzch" i czeka na lepsze czasy ;) Kupiłam w szale, który zapanował swego czasu i jakoś nie mogę się do niej zabrać. W chwili zakupu spodziewałam się czegoś wyjątkowego a dziś sama nie wiem jak odbiorę tę książkę. Warto w końcu zaryzykować ale chyba troszkę się boję, że się zawiodę.
# 2010-12-14 19:35
@Agnesto
@Agnesto
183 książek · 13 postów
2010-12-14 19:48 #
Oto, co napisałam odnośnie "Intruza":
http://nakanapie.pl/book/415758/review/2459/intruz.htm
# 2010-12-14 19:48
@Potania
@Potania
254 książek · 396 postów
2010-12-14 20:58 #
Jakoś nie mam w ogóle przekonania co do "cukierkowych " wampirów. Nie przemawia do mnie zerwanie z tradycją, gdzie otwiera się książkę i na słowa" wbił jej kły w szyje " czujemy metaliczny posmak krwi. Tu natomiast spotykamy się ze smakiem buraków. Czytałam 1 część, na więcej się nie skuszę.
"Intruza" nie czytałam, chociaż znajomi mówią, że dość świetna książka, ale jak na razie podchodzę do niej z dystansem.
# 2010-12-14 20:58
@MirandaKorner
@MirandaKorner
388 książek · 85 postów
2011-01-13 23:40 #
Co do Stephenie Meyer, mam mieszane uczucia.
Cała saga "Zmierzchu" była... cóż, znośna. Kilka części lepszych, kilka gorszych...
Gdyby nie "Intruz", na pewno surowiej oceniłabym panią Meyer. Ale jest to tak wspaniała książka, że dzięki niej inaczej patrzę na jej autorkę.
# 2011-01-13 23:40
@Hairofthedog
@Hairofthedog
55 książek · 62 postów
2011-01-16 16:01 #
Przeczytałam tylko "Zmierzch" i wiem z całą pewnością, że nie sięgnę po żadną inną książkę autorstwa tej pani. Opisy są tak niewiarygodnie długie, że zastanawiałam się wielokrotnie co trzeba mieć w głowie żeby zanudzać czytelników szczegółami zwykłych czynności. Przejścia z łazienki do sypialni nie da się zamknąć w jednym zdaniu - trzeba na to poświęcić mniej więcej stronę. Co za bełkot! Zgadzam się absolutnie z opinią Audrey i dodałabym od siebie, że tę książkę można zamknąć w mniej więcej 100 stronach. Nie czepiam się samej tematyki - jednych kręcą wampiry, innych niekoniecznie. Chodzi mi wyłącznie o to jak książka jest napisana - flaki z olejem.
# 2011-01-16 16:01
@Kobra94
@Kobra94
130 książek · 283 postów
2011-01-16 16:10 #
Ja nigdy nie lubiłam takich książek o wampirach, gdzie leje się krew i wypadają gałki oczne (bo niestety się z takimi spotkałam) więc Zmierzch jest dla mnie najlepszą taką książką i to dzięki niej płomienieję miłością do fantastyki
# 2011-01-16 16:10
@Nieznajoma
@Nieznajoma
200 książek · 15 postów
2011-01-21 14:04 #
Kobra94, mówi się promienieję, albo płonę (zapłonęłam) ;P

Cóż, 'Zmierzch' to dla mnie taka sobie książka. Przeczytałam całą 'sagę' (która sagą tak naprawdę nie jest), jedna część była lepsza, druga gorsza, pani Meyer w kilku miejscach pomyliła wydarzenia...
Jak już ktoś powiedział, nie rozumiem, po co opisywać przejście z sypialni do łazienki na całą stronę...
Tą serią, ogólnie rzecz biorąc, jestem zdegustowana.

W wakacje sięgnęłam po 'Intruza'. Szok. Nagle 'przejście z sypialni do łazienki' przestało zajmować całą stronę, najwyżej dwa zdania. Akcja także mnie zaskoczyła... Z takim pomysłem jeszcze się nie spotkałam.

A więc dla mnie Stephenie Meyer ma dwie twarze, 'zmierzchową i 'intruzową', i tą drugą z pewnością uwielbiam.
# 2011-01-21 14:04

Grupa: Autorzy

Wszystko o autorach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się