Internat

Izabela Degórska
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 3 ocen kanapowiczów
Internat
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 3 ocen kanapowiczów

Opis

Pożerasz książki? Uważaj! Ta książka może pożreć ciebie! Wiktoria, studentka socjologii, ze zdziwieniem obserwuje fascynację młodych dziewcząt starą powieścią Internat, której czytelniczki tworzą subkulturę – przebierają się za bohaterki, spotykają na zlotach, są aktywne w mediach społecznościowych. Wiktoria postanawia napisać na ten temat pracę magisterską, a jako rzetelna studentka chce zacząć od poznania treści Internatu. Niestety, odkąd wzięła do rąk egzemplarz książki, jest uwięziona w powieściowym świecie, w ciele powszechnie nielubianej szesnastoletniej Anny Wolf. Szkołę z internatem otacza nieprzepuszczalna bariera, piętra i ludzie czasami znikają, a wszystkie zdarzenia powtarzają się w rocznej pętli. Kiedy Wiktoria odkrywa tajemnicę zaginionych wcześniej czytelniczek, jest już pewna, że ucieczka z Internatu to kwestia życia lub śmierci. Internat bez głównej bohaterki działał jak źle naoliwiony mechanizm. Lekcje przebiegały według starego schematu, ale nikt na nich nie uważał. Nauczyciele tracili zainteresowanie nauczaniem już po odczytaniu listy obecności, pustaki się nie odzywały, postacie trzecioplanowe mechanicznie odtwarzały dialogi z książki, a te „zasiedlone” łatwo poddawały się upodobaniom i temperamentowi ożywiających je dusz. Zuta Szemiotówna nie zaklęła ani razu, Mici Horn, jedna z najlepszych uczennic w szkole, bezczelnie poszła na wagary i spędziła cały dzień w parku, a Katia Trocka poruszała się z zadziwiającym wdziękiem, jakby nagle ubyło jej kilogramów. Nawet mnie poszło całkiem nieźle, skoro podczas gimnastyki nie rzuciłam grubasce żadnej złośliwej uwagi. Izabela Degórska – pisarka, scenarzystka, dziennikarka telewizyjna. W dorobku ma m.in. cykl powieściowy o wampirzycy Milenie (Pamięć krwi, Krew to nie wszystko), bajki dla dzieci, liczne scenariusze teatralne, 60 odcinków telenoweli „Klan” oraz pół tysiąca reportaży emitowanych w TVP2, TVP3, Polsacie, TVN24 i TV4. Laureatka wielu konkursów literackich. Jej Mężczyzna znaleziony w szafie reprezentował polską dramaturgię na międzynarodowym Festiwalu Krótkich Form w Rovereto (Włochy, 2010). Sztuki teatralne Degórskiej wystawiane są w Polsce i za granicą. Prowadzi stronę autorską www.degorska.art.pl
Data wydania: 2018
ISBN: 978-83-8083-871-0, 9788380838710
Wydawnictwo: Novae Res
Stron: 362

Autor

Izabela Degórska Izabela Degórska Urodziła się w Szczecinie i mieszka tam do dziś. Ma dwoje dzieci Damiana i Alicję. Pracowała jako nauczycielka w przedszkolu, księgowa w prywatnej firmie i dziennikarka w Polskim radiu Szczecin ale najdłużej jako niezależna dziennikarka telewizyjna. ...

Pozostałe książki:

Bajka o wróżce Brudasówce Najwyższa pora na miłość Bajka o szczęściu Pamięć krwi Krew to nie wszystko
Wszystkie książki Izabela Degórska

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Czy ja dobrze widzę, że znasz książkę Internat? Koniecznie daj znać, co o niej myślisz w recenzji!
️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@Justyna_K
2020-03-15
6 /10
Przeczytane Ebook/Legimi

Kolejna próba tzw młodzieżówki za mną i zdecydowanie muszę powiedzieć, że jeżeli będę dalej decydować się na młodzieżówki to zdecydowanie w takim stylu. "Internat" czy "Stigmata" bardzo przypadły mi do gustu (Stigmata nawet bardziej ;) ), natomiast dzieła w stylu "Promyczka" muszę omijać szerokim łukiem, jeśli chodzi o mnie nie jestem w stanie tego czytać.

Jeśli chodzi o "Internat" to muszę pochwalić bardzo dobry pomysł. Szkoda tylko, że autorka nie opisała bardziej codziennego życia w internacie zanim przeszła do konkretnych działań. Dla mnie osobiście za szybko nastąpiły i za dużo było tych niezbyt miłych przepychanek między dziewczętami. Zabrakło mi głębszego odmalowania nastroju/klimatu jaki spowijał inetrnat a za dużo było o nicości, ziejących pustkach itd. Nie spodobało mi się bardzo używanie określenia "pustaki". Wydaje mi się, że nie jest to odpowiednie słowo aby określać nim kogokolwiek, nawet bohaterów fikcyjnej powieści. Wyraża ono lekceważenie i brak szacunku.

Generalnie powieść czytało mi się rewelacyjnie. Szybko, z zainteresowaniem, nie wiało nudą. Bardzo przyjemnie odprężająca lektura. Tak jak napisałam wyżej, wolałabym aby powieść troszkę inaczej się rozwijała ale autorka miała taki zamysł i ja to szanuję. :) Może książka mnie nie pożarła, i nie wciągnęła na maksa jednak zapewniła mi kilka miłych chwil oderwania od rzeczywistości. Jeśli lubicie młodzieżówki może się wam spodobać chociaż nie oczekiwałabym po lekturze zbyt wiele ;) Ot, tak...

× 12 | Komentarze (1) | link |
@Nina
2019-10-31
7 /10
Przeczytane 2019 E-book

Przesympatyczny czasoumilacz 😊 Taka bździnka, a dała mi tyle radości z czytania. Tkwiąc w zimowym marazmie, z reguły czytam książki lekkie, łatwe i przyjemne (nie mylić z infantylnymi i po prostu głupimi). Nie miałam wcześniej przyjemności zapoznania się z twórczością Pani Izabeli ale coś czuję, że to się może wkrótce zmienić.
Internat wciąga i ciężko się oderwać. Już opis "Pożerasz książki? Uważaj! Ta książka może pożreć ciebie!" jest intrygujący, chociaż zazwyczaj nie kieruję się nimi przy wyborze książki. Cóż, mnie pożarła. Nie tylko mnie zresztą, gdyż to samo stało się z główną bohaterką - Wiktorią. Wiktoria jest studentką socjologii i obserwuje nowy trend wśród młodzieży zafascynowanej starą powieścią zatytułowaną właśnie "Internat". Młoda studentka postanawia napisać na ten temat swoją pracę magisterską, ale żeby to zrobić musi najpierw sama przeczytać to, co tak fascynuje współczesną młodzież. Czytając dosłownie przenosi się na karty powieści i wciela w postać niezbyt sympatycznej szesnastolatki, Anny Wolf. I zaczyna się przygoda, i trwa aż do końca. Fajnie było i chociaż przypuszczam, że lektura skierowana jest raczej dla młodszej młodzieży, ja starsza młodzież bawiłam się przednie.

× 3 | link |
@Bibliotecznie
2018-12-17
10 /10

"Pożerasz książki? Uważaj! Ta książka może pożreć ciebie!"

I jak tu nie sięgnąć po książkę z takim opisem? Jasne, miałam obawy, że to chwyt marketingowy mający na celu wyłapanie takich maniaków jak ja, ale postanowiłam zaryzykować.

Lubię książki z tajemnicą, trochę upiorne, ale nie w sensie krwawej jatki, tylko takiego wewnętrznego niepokoju, który wyziera zza rogu. Wiecie o co mi chodzi? :) Tutaj już okładka obiecuje to, co tygryski lubią najbardziej. A z każdą kolejną kartką przekonywałam się, że to był świetny wybór.

Bohaterka powieści, Wiktoria, studiuje socjologię i właśnie pracuje nad swoją pracą magisterską. Jej tematem jest nietypowe zjawisko, fascynacja młodych dziewcząt pewną powieścią, pochodzącą sprzed wielu lat. Jej czytelniczki tworzą swego rodzaju subkulturę, w ramach której spotykają się, rozmawiają o fabule i postaciach, przebierają się w stroje z czasów opisywanych w książce, aktywnie działają w mediach społecznościowych. Wiktorię tak zainteresował ten ruch, że postanowiła o nim właśnie pisać pracę magisterską. Ale jak tu pisać o powieści, której się nie zna? Wiktoria wypożycza więc uwielbianą przez rzesze nastolatek powieść w bibliotece. Niestety, książka dostępna jest tylko w czytelni i jest tak cenna, że można ją przeglądać jedynie w rękawiczkach, pod czujnym okiem bibliotekarki. Wika jednak wścieka się na głupią zasadę białych rękawiczek i, wykorzystując nieuwagę bibliotekarki, zdejmuje je. Kiedy jednak dotyka "Internatu", dzi...

× 2 | link |

Cytaty z książki

O nie! Książka Internat. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl