Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek

Filip Zawada
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 11 ocen kanapowiczów
Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 11 ocen kanapowiczów

Opis

 O ludziach, którzy mają dużo miłości, ale nie mają komu jej dać
 Na świecie pewnych jest tylko kilka rzeczy. Za wyrażanie się nie dostajesz deseru (kto by go zresztą jadł). Błażej to beksa i irytujący dureń, który gówno wie o życiu. A dorośli zajmują się samymi pierdołami, no chyba, że są kierowcami cystern. I bądź tu mądry, kiedy kot Szatan znika w tajemniczych okolicznościach, sklepikarka Stefa rodzi sobie nagle dziecko, a za zakonnicami to już w ogóle nie trafisz. 
 
 Rozdeptałem czarnego kota… to historia poszukiwania swojego miejsca na Ziemi, planecie ludzi. Świeża, błyskotliwa proza, która sprawia, że zaczynasz widzieć, jak bardzo świat z twoich wyobrażeń różni się od tego, w którym żyjesz. Z każdą stroną uświadamiasz sobie, że tę książkę Filip Zawada napisał właśnie o tobie. 

 Wszyscy mówią, że jestem znajdą, chociaż jeżeli nigdy nikt nikogo nie zgubił, to ciężko powiedzieć, że ktoś kogoś znalazł. 
 [fragment książki] 
Data wydania: 2019-02-11
ISBN: 978-83-240-5842-6, 9788324058426
Wydawnictwo: Znak
Stron: 272
dodana przez: Beata_

Autor

Filip Zawada Filip Zawada
Urodzony 7 lipca 1975 roku w Polsce (Wrocław)
Filip Zawada - pisarz, muzyk, fotograf. Finalista Nagrody Literackiej Nike 2020 za powieść Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek. Nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia za Psy pociągowe (2012) i Pod słońce było (2015) oraz Wrocławskiej Nagrody...

Pozostałe książki:

Psy pociągowe Pod słońce było Macie swoich poetów. Liryka polska urodzona po 1960 roku. Wypisy Zbyt wiele zim minęło, żeby była wiosna Weź z nią zatańcz
Wszystkie książki Filip Zawada

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Książka zaskoczenie, książka wyrzut sumienia dla dorosłych.

20.01.2022

“Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek” - tytuł intrygujący, prawda? Bohaterem swej powieści o tak niebanalnym tytule uczynił Filip Zawada dziesięciolatka, Franka, porzuconego tuż po urodzeniu i wychowywanego w domu prowadzonym przez siostry zakonne, gdzieś na polskiej prowincji. Franciszek jest jednocześnie jedynym narratorem tej opowieści... Recenzja książki Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek

Moja opinia o książce

Opinie

@mala_mi
2022-01-25
9 /10
Przeczytane 2022

Żyje sobie człowiek na tym świecie ponad 40 lat, myśli, że jest taki mądry, doświadczony, czegoś w życiu doświadczył i wchodzi taki Franciszek i mówi: „ Potrzymaj mi piwo...”. Filip Zawada oczami dziesięcioletniego wychowanka domu dziecka prowadzonego przez zakonnice pokazuje rzeczywistość z punktu widzenia człowieka, w którego życiu już na starcie zabrakło najważniejszego składnika – miłości. A jednak Franek się nie poddaje – dorastając i poznając reguły rządzące światem dzieli się na głos swoimi przemyśleniami na ten temat. A są one ... no cóż, proste, bezpośrednie i zupełnie bezpardonowe. Tak, można czytając tę książkę na jednej stronie śmiać się, w duchu współczując zakonnicom, które muszą okiełznać tak nieposkromionego wychowanka, a po kilku akapitach ocierać łzy. Jest styczeń a ja już wiem, że przeczytałam jedną z najlepszych książek jakie trafią do moich rąk w tym roku. Bo to jest książka pełna refleksji o życiu, ale nie jakichś wydumanych tylko takich, które dotykają codziennej egzystencji najprościej jak się da. Okazuje się, że wystarczy zmienić „punkt siedzenia” i rzeczy ważne przestają nimi być, istotne za to okazują się zupełnie inne. Mistrzostwo języka, mistrzostwo wyobraźni, mistrzostwo gry emocjami – już dawno nie czytałam tak dobrej książki.

× 3 | link |
@daka_portal
2020-01-06
9 /10
Przeczytane

 
Zupełne zaskoczenie! Tę książkę stawiam na półce najulubieńszych. 
 Jak można tak pisać?! Wkładanie stereotypowych , bezmyślnie wypowiadanych przez dorosłych kwestii w usta 10-latka. Rozkładanie ich na czynniki pierwsze przez mózg samotnego dzieciaka. Co jest oczywiście , bo musi być - źródłem komizmu , często bolesnego….
 Magiczny realizm, cyniczny realizm.
 Odkrycie roku dla mnie. Od razu zaczęłam szukać innych tytułów Filipa Zawady. 
 I tu niespodzianka ( przynajmniej dla mnie, może trochę wstyd) – to poeta. W dodatku nie taki nieznany. No tak.
 Stąd pewnie te kapitalne zdania w stylu: „nawet cuda mają jakieś granice rozsądku”
 Albo taki dialog:
 „Może to się siostrze wydać dziwne, ale wiem kiedy umrę.
 Kiedy?
 Kiedyś.
 Ciekawe, że bardziej ją ciekawiło, kiedy to nastąpi, a nie skąd o tym wiem.”
 
 I wreszcie :
 „Bękarty wiedzą wszystko na temat szczęścia ponieważ nigdy go nie doświadczyły”.
 
 Polecam z czystym sercem. Świetna literatura. 

× 2 | link |
@dorota.sawicka
2020-09-14
10 /10
Przeczytane

Nie czytałam wcześniej nic Filipa Zawady, ale po tę książkę sięgnęłam, gdyż zachęciła mnie nominacja do nagrody Nike za rok 2020. Dawno żadna książka mnie tak nie wciągnęła już od pierwszych zdań.

Poznajemy świat widziany oczami dziecka w sierocińcu prowadzonym przez siostry zakonne. Chłopak nie wie dokładnie w jakim jest wieku, został znaleziony na śmietniku, ma może jedenaście, albo dwanaście lat. Zapisuje swoje przemyślenia i obserwacje, z których wyłania się z jednej strony bardzo smutny i tragiczny los niechcianego dziecka, ale z drugiej strony Franek, niezwykle wrażliwe i inteligentne dziecko, z niezwykłym i specyficznym poczuciem humoru, kapitalnie podsumowuje otaczającą go rzeczywistość.

Autor jest gitarzystą basowym, poetą, prozaikiem, łucznikiem i autorem filmów offtopowych, a to jest jego trzecia powieść.

"Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek" jest niewielką objętościowo opowieścią, ale budzi potężne emocje: smutna, wesoła, czasem tragiczna, a jednocześnie humorystyczna i ironizująca, a do tego pełna niezwykle trafnych spostrzeżeń na temat życia i funkcjonowania człowieka w świecie. Tu mała dygresja: widzę tu wyższość ebooka na książką papierową, gdyż zaznaczyłam sobie mnóstwo zakładek jednym kliknięciem, podczas gdy w papierowej musiałabym użyć kilkudziesięciu zakładek papierowych, by oznaczyć wszystko, do czego chciałabym wrócić.

„(…) Powtarzał nam zawsze, że w życiu najważniejsze jest to, żeby nic po sobie nie zostaw...

| link |
@Evita
2022-05-03
6 /10
Przeczytane Z biblioteki 2022
@madalenakw
2022-01-20
8 /10
Przeczytane
NI
2021-07-18
8 /10
Przeczytane
@boguslawpiotr12
2021-04-29
8 /10
Przeczytane
@katarzynakobosko
2021-01-14
9 /10
Przeczytane
MO
2020-09-27
6 /10
Przeczytane
@enzo1986
2020-07-08
8 /10
Przeczytane
@Beata_
2019-10-31
7 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

“Nauczyłem się zatykać uszy bez używania rąk. Uszy najłatwiej zatyka się myślami, które wypełniają całą głowę.”
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl