Spotkanie nad morzem

Spotkanie nad morzem
4.0
Ocena 4.0 na 5 możliwych
Na podstawie 63 ocen kanapowiczów
Samolubna, wiecznie niezadowolona jedynaczka - dziewięcioletnia Danusia - spę...
Samolubna, wiecznie niezadowolona jedynaczka - dziewięcioletnia Danusia - spędza wakacje nad morzem, gdzie poznaje niewidomą dziewczynkę. Pod wpływam znajomości z nią zmienia swój stosunek do otoczenia, Elza natomiast zyskuje przyjaźń i nadzieję na odmianę życia, a może nawet... wyleczenie? Ksią...
Pełny opis
Data wydania: 2010-8
ISBN: 9788310119384
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Napisz swoją opinię

Opinie

@Natalie006
@Natalie006 2010-05-17
Przeczytane (2010-05-17)
Nie wiem ... ta książka jest po prostu fantastyczna. Przeczytałam ją pięć, powtarzam PIĘĆ razy! I za każdym razem płakałam. Książka o przyjaźni, której żadna przeszkoda nie rozdzieli. Przeczytałam ją w wieku 10 lat, zaś w szóstej klasie mieliśmy ją jako lekturę, dzięki temu, że namówiłam panią by uwzględniła tą książkę. Dzięki temu przeczytało ją o te dwadzieścia cztery osoby więcej. Ale nie dzięki mnie, ale dzięki pani Olesińskiej. No cóż. Polecam ją każdemu, kto chciałby wylać odrobinę łez na poduszkę.
@Kamcio95
@Kamcio95 2010-07-27
Przeczytane (2010-07-27)
To bardzo mądra książka o przyjaźni dwóch dziewczynek, czytałem ją jako lekturę w 4 klasie, wtedy jakoś nie za bardzo miałem pojęcie o książkach, ale wspominam ją nawet nieźle, jednak myślę że czwartoklasiści są trochę zbyt mało dojrzali na tego typu książki,"Spotkanie nad morzem" powinno znaleźć się na liście lektur w klasie 6, wtedy z jaśniejszym umysłem można by ją dogłębnie zrozumieć.
@Paranorma
@Paranorma 2010-06-08
Przeczytane (2007-07-28)
Wzruszająca, ale...Obawiam się, że gdybym przeczytała ją po raz drugi po tylu latach, mogłaby mnie już tak nie wzruszyć. Dlatego nie zamierzam jej czytać kolejny raz, wolę mieć w pamięci taką opinię, jaką wyrobiłam sobie na jej temat parę ładnych lat temu.
@Julie
@Julie 2009-05-31
Przeczytane (2009-05-31)
Czytałam ją, gdy siostra miała ją czytać. Ona była w czwartej klasie podstawówki, a ja w pierwszej. Ona nienawidziła i nienawidzi czytać, więc ja ją zabrałam i przeczytałam. Już jako dzieciak stwierdziłam, że nie jest ciekawa.
@foolosophy
@foolosophy 2010-11-14
Przeczytane (2010-11-14)
Mój brat ją czytał i przy niej zasypiał. Może i ma dobre przesłanie, ale jest źle wybrana do kanonu lektur. Nie powinna jej czytać podstawówka. Zresztą, mnie ona też się nie podobała, a ja przecież wszystko czytam.
@Aiwlys
@Aiwlys 2009-10-31
Przeczytane (2007-07-28)
Coś mi tam po głowie chodzi o czym była ta książka, ale dosłownie przed chwilą dostałam olśnienia i przypomniałam sobie co się tam tak naprawdę działo. Z tego co pamiętam, to książka mnie nie zachwyciła.
@pima
@pima 2009-06-15
Przeczytane (2009-06-04)
Czytałam chyba w pierwszej klasie podstawówki. Kiedy skończyłam, prawie się popłakałam, ale nie ze wzruszenia, tylko z rozczarowania. Jedna z najgorszych jakie czytałam w dzieciństwie.
@Loli14
@Loli14 2010-04-10
Przeczytane (2007-07-28)
Heh lektura z IV klasy. Bardzo mi się podobała. Wzruszająca. Jest jedną z najfajniejszych lektur z podstawówki. Choć minęło tyle lat nadal ją pamiętam i wspominam.
@Nancy
@Nancy 2009-08-27
Przeczytane (2009-08-27)
Lektura z podstawówki. Piękna, wzruszająca i dająca do myślenia. Bardzo mi się wtedy podobała, choć był to jeszcze okres kiedy nie lubiłam za bardzo czytać.
@Deline
@Deline 2010-07-06
Przeczytane (2007-07-28)
Czytałam ją mając 10 lat. Nie wzruszyłam się za bardzo i pamiętam, że niespecjalnie mi się podobała. Może gdybym sięgnęła po nią teraz...
Współtworzący tę stronę
puchar @dioxidin2002 @dioxidin2002 pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę