Zawsze przy tobie

autor: K.A. Linde
Zawsze przy tobie
6.18
Ocena 6.18 na 10 możliwych
Na podstawie 11 ocen kanapowiczów
Miałam cudowne życie, dopóki mój mąż nagle nie umarł. Nigdy sobie nie wyobrażała...
Miałam cudowne życie, dopóki mój mąż nagle nie umarł. Nigdy sobie nie wyobrażałam, że będę samotną matką i wdową. Kiedy w moim życiu pojawia się David Calloway, nie mam w sercu miejsca na uczucie. Ale on postanawia być wobec mnie delikatny i troskliwy. Czyżby to była prawdziwa miłość? Jestem gotowa ...
Pełny opis
Data wydania: 2018-11-14
ISBN: 978-83-8053-473-5 ( 9788380534735 )
Wydawnictwo: Burda Książki
Stron: 350
puchar @monica @monica dodana książka

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Recenzje

Romantyczna
O tym, że ta książka jest kolejną cześcią sagi o rodzinie Wright, w dodatku już 5, dowiedziałam się podczas czytania. Trochę się więc obawiałam, czy "ogarnę" wszystkie wątki. Teraz mogę stwierdzić, że bez problemu każdą część można potraktować jak osobną powieść. W ostatnim tomie poznajemy najmł...
Zawsze przy tobie..
"Zawsze przy tobie" to kolejna, piąta część z serii Mister Wright. Pełna żalu, smutku i żałoby. Płakałam już na samym początku, bo ta książka niewątpliwie wzrusza i łapie za serce. Ale czy zapada w pamięć? Raczej nie. Ta historia to nic nowego w świecie romansu. I nie mówię że ta książka jest zła,...
Napisz swoją opinię

Opinie

SI
@silwana 2018-12-29
Zawsze przy tobie to już piąty tom serii Mrs. Wright. Tym razem została opisana historia najmłodszej siostry Sutton. W poprzednim tomie główna bohaterka została młodą wdową z malutkim dzieckiem. Mija rok od tego tragicznego dnia i Sutton postanawia, że już czas wrócić do życia. W tych trudnych chwilach głównej bohaterce pomaga David Calloway. Z biegiem czasu bohaterowie zakochują się w sobie, jednak nie wszystko układa się tak, jak powinno, a David ukrywa tajemnicę, która może zniszczyć ich związek. Zawsze przy tobie, jest historią dość przewidywalną, ale znając poprzednie tomy nie jest to jakimś zaskoczeniem. Książka jednak bardzo dobrze pokazuje co przeżywa osoba, która straciła ukochanego i w którymś momencie dochodzi do wniosku, że to, że mąż nie żyje, nie znaczy to, że ona nie ma prawa żyć dalej. Chociaż nie każdemu, ten fakt może się podobać. Podczas czytania można poczuć chemię między bohaterami. Podsumowując Zawsze przy tobie, jest dobrym romansem, z dobrze wykreowanymi bohaterami. Idealna książka na zimne wieczory. Czytampierwszy.pl
TI
@TinyGirl 2019-02-26
„Zawsze przy tobie” to piąta część cyklu Mrs. Wright, czyli lekkich, miłosnych historii, których wspólnym ogniwem jest miasteczko Lubock i tytułowa rodzina Wrightów. Każda z części opowiada historię jednego z rodzeństwa. W ostatnim tomie serii K.A. Linde przedstawia historię najmłodszej z całej piątki – Sutton. Historia jest dość przewidywalna. Autorka starała się pokazać czym jest strata, ból i samotność. Jak ciężko jest się pozbierać po starcie najbliższej osoby i jak wielką siłę ma miłość i cierpliwość, jeśli ma się przy sobie osobę, która nas wspiera w trudnych chwilach. I to jest największy plus tej opowieści. Historia rozpoczyna się rok po stracie przez główną bohaterkę ukochanego, kiedy to postanawia ona spróbować ułożyć sobie życie na nowo. Autorka pokazała różne reakcje najbliższego otoczenia na ten fakt. Oczywiście nie każdemu to się podoba. Jedni próbują jej pomóc, inni raczej wpędzają w poczucie winny. Może dlatego często jej wybory są nielogiczne. David - główny bohater, to postać wręcz idealna. Ciepły, opiekuńczy, cierpliwy i bardzo wyrozumiały. Do tego oczywiście nieziemsko przystojny, ale posiadający własne tajemnice i przeszłość, którą nie jest łatwo mu się dzielić. Historia tej dwójki to opowieść o poszukiwaniu siebie i odbudowywaniu swojego życia oraz szansie na drugą miłość, w momencie gdy pierwsza z jakiś przyczyn odchodzi. Muszę szczerze przyznać, że podczas lektury bardzo drażniło mnie postępowanie głównej bohaterki. Rozumiem jej cierpienie i ostrożność, nawet chwiejność emocjonalną, ale nic na to nie poradzę, że nie obdarzyłam jej sympatią. Właściwie to żaden z bohaterów nie zrobił na mnie wrażenia (nawet idealny David). Z żadnym się nie zżyłam. Jak dla mnie za dużo było tu emocjonalnej huśtawki (ciągłe kłótnie, rozstania i powroty, brak konsekwencji), za szybko wszystko się działo i zmieniało. Dużo lepiej wypadła by ta historia gdyby wszystko rozegrało się powoli. Wtedy całość obroniłaby się sama, a tak mamy bardzo przeciętną powieść, z naprawdę kiepskimi scenami zbliżeń. Za egzemplarz dziękuję portalowi: www.czytampierwszy.pl
@WolneLitery
@WolneLitery 2019-02-04
Przeczytane (2019-02-03)
Książka lekka i przyjemna, ale to kompletnie nie moja bajka. Na początku starałam się do niej przekonać, po 100 stronach jednak cały czas praktycznie nic się nie wydarzyło. Cały czas w kółko dzieje się w niej to samo. Główna bohaterka samotnie wychowuje dwuletnie dziecko, po tym jak rok wcześniej pozostała wdową. W jej życiu pojawia się David, który wspiera ją i pracuje w jej rodzinnej firmie. I tu się zaczyna... I w kółko, są ze sobą, nie są, są i nie są... Dla mnie bardzo infantylna książka. Przez 400 stron rozstawali się chyba z 6 razy. JAK?! Mimo, że jest to kolejny tom z serii, to każdy opowiada o czymś innym, więc spokojnie możecie zacząć i od tego. Ja jednak nie sięgnę po poprzednie, ani po kolejne tomy.
TY
@Tygrysicaa 2019-02-27
O twórczości K. A. Linde po raz pierwszy usłyszałam przy okazji premiery książki „Zawsze przy tobie”. Naiwnie wtedy myślałam, że powieść ta to pierwszy tom serii Mrs. Wright. Dlatego jakże wielkie było moje zaskoczenie, gdy podczas lektury odkryłam, że jest to tom piąty! Na szczęście fabuła „Zawsze przy tobie” została tak skonstruowana, że nawet jeśli czytelnik nie miał okazji poznać losów pozostały z rodzeństwa Wright, to nie będzie odczuwał dyskomfortu z tego powodu. Oczywiście na początku książki pewne fakty łączy się trochę dłużej, jednak w żaden sposób nie przeszkadza to w odczuwaniu przyjemności z lektury. „Nie są w stanie pojąć, przez co przechodzę. Że w środku jestem w kompletnej rozsypce. To, że potrafię się uśmiechać, nie znaczy, że jest ze mną dobrze. Chryste, nawet kiedy uśmiecham się szczerze, nie czuję się dobrze.” K. A. Linde pisząc „Zawsze przy tobie” stworzyła nieco przewidywalną, lecz naprawdę piękną i pełną emocji historię, opowiadającą o stracie ukochanego i podnoszeniu się z żałoby oraz o odkrywaniu miłości na nowo. Książka ta, mimo iż porusza ciężki i niezwykle emocjonujący temat jest bardzo lekką i przyjemną lekturą, z którą można miło spędzić dzień lub dwa. Jedyny minus tej książki przejawia się w postaci głównej bohaterki. Zachowanie Sutton jest strasznie irytujące i pozostawiało bardzo wiele do życzenia. Przez wahania nastrojów oraz kompletne niezdecydowanie, jej relacja z Davidem owocowała w ciągłe rozstania i powroty. Na dodatek często dawała manipulować sobą innym, co tylko pogarszało sytuację. Co prawda wszystkie te zachowania w jej sytuacji są całkowicie uzasadnione, aczkolwiek było tego za dużo. David z kolei jest całkowitym przeciwieństwem Sutton. Jest cierpliwy, troskliwy, bezinteresowny i jednocześnie doskonale wie czego chce od życia i dąży do osiągnięcia postawionych sobie celów. Jest wręcz postacią idealną. Kibicowałam mu od samego początku. „Czasami żałowałam, że nie ma więcej takich ludzi jak David. Był taki spokojny i wyrozumiały. Nigdy nie mówił tego co inni. Po prostu pozwalał mi czuć się tak, jak się czułam. Bez wciskania kitu. Bez oczekiwań. To była ulga.” Jeśli czytaliście poprzednie części serii Mrs. Wright to koniecznie musicie sięgnąć po „Zawsze przy tobie” i przekonać, jak potoczyły się losy najmłodszej z rodzeństwa. Ta historia, mimo iż jest przewidywalna i momentami odrobię zbyt cukierkowa to jest również pełna emocji, bólu oraz rodzinnego ciepła. To idealna lektura dla miłośników romansów. Nawet dla tych, którzy nie mieli okazji sięgnąć po inne książki z tej serii. Aleksandra Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Zawsze przy tobie” autorstwa K.A. Linde. Więcej na : http://tygrysica.tumblr.com/ oraz https://www.instagram.com/tygrysicaa/ Za możliwość zrecenzowania tej książki serdecznie dziękuje portalowi CzytamPierwszy.pl
@Zaczytane_Strony
@Zaczytane_Strony 2019-03-01
Czasami czytając książkę z serii nie znając poprzednich części ciężko jest ją zrozumieć a czasami źle ją postrzegamy, ja postanowiłam przeczytać książkę "Zawsze przy Tobie" K. A. Linde bez znajomości poprzednich części i co z tego wyszło? Sutton to dwudziestoparoletnia kobieta która zaledwie półtora roku po ślubie została wdową oraz samotną matką, chociaż jest bardzo dobrą mamą dla Jasona i stara się żeby jego dzieciństwo było normalne to rok po stracie męża nadal nie może się pozbierać. "Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, co czuję. Moi przyjaciele są szczęśliwi, młodzi, żyją tym pięknym życiem, które my mieliśmy, i nie są w stanie pojąć, przez co przechodzę. Że w środku jestem w kompletnej rozsypce." Sutton pragnie otworzyć się na ludzi i zacząć żyć dalej, szansa pojawia się szybciej niż myślała bo pojawia się David, pracownik w firmie Wright i przyjaciel rodziny, jak się okazuje on jest w niej zakochany od pierwszego dni gdy ją zobaczył, pragnął jej od dawna i nie zamierza marnować więcej czasu na poznanie jej bliżej. "Pragnąłem być tym, który na powrót poskłada ją z kawałków. Nigdy więcej nie zobaczy u niej takiego bólu. Sprawi, że znów zacznie uśmiechać się tak jak wtedy." Czy nowy związek zaledwie rok po stracie męża ma szanse przetrwać? Jak dla mnie za dużo rozstań i powrotów, temat żałoby po partnerze jest mi obcy i mam nadzieje jeszcze długo będzie ale albo się jest gotowym albo nie a Sutton całą książkę się wahała "niby chcę ale się boje". Nie wiem czy to kwestia tego że nie czytałam innych części ale bardzo mało powiedziane jest o innych bohaterach po prostu skądś się pojawia, krótka wzmianka o tej osobie i koniec, jest mi obca siostra Davida, jej narzeczony oraz jego matka. Całość książki toczy się wokół Sutton i Davida i ich płomiennego romansu, noce pełne wrażeń a na drugi dzień kac moralny i rozstanie, potem powrót do siebie i powtórka z historii. Pomimo tego że książkę czyta się bardzo szybko to nie wróciłabym do niej ponieważ niczym nie zaskakuje, zwykła historia o dwóch niezdecydowanych osobach.
PA
@Patriseria 2019-02-27
Przeczytane (2019-01-13)
Sutton jest młodą, piękną kobieta, mieszkającą we własnym domu i żyjącą z funduszu powierniczego. Jedyna skaza na tym obrazku jest tragiczna śmierć męża i samotne macierzyństwo. Poznajemy ja w pierwsza rocznice po wypadku. Chociaż minął zaledwie rok, ona wie, ze jest gotowa by pójść krok dalej i zacząć na nowo żyć. 'Pozostaniesz częścią mnie, Mavericku. Na dobre zatrzymasz kawałek mojego serca. Nie mogłabym cię nikim zastąpić i nie chcę tego robić. Ale myślę... Myślę, że potrzebuję czegoś więcej. Mam tylko 24lata. Nie mogę na zawsze zatrzymać się w tym punkcie. -Chcę otworzyć nowe miejsce w sercu. Nosić cię ze sobą i znaleźć sposób, by dalej żyć.' Nie musi długo szukać. Na jej drodze staje przystojny David, który od roku pracuje w firmie jej rodziny. Ich związek jest dosyć burzliwy; rozstania i powroty spowodowane niezdecydowaniem Sutton i 'dobrymi radami' otoczenia. Kiedy wydawałoby się, że parze w końcu udało się porozumieć, na jaw wychodzą sekrety z życia Davida. Sutton nie wie czy David jest jej przyjacielem czy wrogiem. Nie pomagają im przyjaciele i rodzina, którzy próbują mieszać się w ich sprawy. Wydaje mi się, że autorka sama nie wiedziała, w którą stronę pójść. Dla mnie to takie połączenie Greya i książek Moyes. Mój egzemplarz pochodzi z www.czytampierwszy.pl, a recencja z bloga: https://patriseria.blogspot.com
Autorzy
K.A. Linde
Inne książki:
Książka Dziewczyna mojego brata
Książka Mister Wright. Tom 3. Spróbujmy jeszcze raz
Książka Dobry wybór
Książka Teraz albo nigdy