Martwy Ptak recenzja

A gdyby tak...

Autor: @Zaczytane_koty ·1 minuta
2022-04-02
Skomentuj
4 Polubienia
Zamordowana para, potem kolejne zwłoki. Następna ofiara. Brutalność miesza się z fascynacją. Wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć. Wszystko zlewa się w jedną całość. Pozostaje pustka, która nie idzie niczym zapełnić. I ona, kobieta z niejasną przeszłością. Dla której liczy się kartka papieru, przybory do rysowania i spokój. Spokój ducha i ciała. Zaczyna się gra. Kto jest tu graczem, a kto rozgrywającym?

Jako fanka pokręconych kryminalnych historii z seryjnymi mordercami nie mogę przejść obojętnie obok takich opowieści. A jak jeszcze przeszłość kładzie się cieniem na życie głównych bohaterów, to niemal natychmiast taka pozycja przeskakuje na wyższą pozycję na liście książek do przeczytania.

Motyw jak w większości kryminałów jest morderstwo i policja, która próbuje złapać mordercę. W międzyczasie kolejne ciało, które robi nam historię o seryjnym mordercy. Czy w tym przypadku możemy mówić o czymś wyjątkowym, czy raczej są to odgrzewane kotlety?

Pierwszy raz się spotykam, że wątek policyjny w tego typu powieściach jest zupełnie pomijany, wręcz zepchnięty na zasadzie jest, ale po co sobie zawracać tym głowę. Tutaj pierwsze skrzypce gra młoda plastyczką, której pasją są ptaki. W międzyczasie pojawia się dziennikarka z Ukrainy, która zafascynowana jest nie tylko kryminalną sprawą, ale i naszą artystką. I to w sposób dosłowny.

Sięgając po tę pozycję, liczyłam na mocny kryminał, od którego nie będę mogła się oderwać. Dostałam powieść obyczajową z nutką albo wręcz odrobinką wątku grozy. Bohaterowie słabo wykreowani, głupiutcy wręcz infantylni. Denerwowali mnie na każdym kroku. Zakończenie na siłę, bez budowania napięcia, elementu zaskoczenia. Takie na siłę. Mam też wrażenie, że niektóre sytuacje bądź postacie zostały umieszczone na zasadzie, bo modne, to wstawię. Bez specjalnego uzasadnienia. Czasem lepiej skupić uwagę czytelnika na tym, co istotne niż rozdrabniać wszystko na małe kawałki.

Jeśli szukacie mocnego kryminału z dobrze zarysowaną fabułą i genialnymi postaciami, to nie ten adres. Tutaj dostaniecie opowieść, która wbije was w fotel. Szkoda tylko, że do snu.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-03-26
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Martwy Ptak
Martwy Ptak
Maciej Kaźmierczak
6.4/10

Czy zbrodnia może być dziełem sztuki? W Łodzi dochodzi do serii makabrycznych zbrodni. Łączy je intrygujący schemat – seryjny morderca pozbawia ofiary palców, a w ich usta wkłada martwe ptaki. Nad...

Komentarze
Martwy Ptak
Martwy Ptak
Maciej Kaźmierczak
6.4/10
Czy zbrodnia może być dziełem sztuki? W Łodzi dochodzi do serii makabrycznych zbrodni. Łączy je intrygujący schemat – seryjny morderca pozbawia ofiary palców, a w ich usta wkłada martwe ptaki. Nad...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Powiem wam szczerze - to co przyciągnęło mnie w tej książce to nie jej opis tym razem, a dokładnie rzecz biorąc okładka! Dlatego też, chociaż nigdy wcześniej nie miałam styczności z twórczością Pana ...

@Anna_Szymczak @Anna_Szymczak

Pasja, to coś co pozwala nam funkcjonować wśród ludzi, często stając się motorem napędowym naszego życia. Wszystko jest w najlepszym porządku jeżeli twoja pasja nie odbiega od ogólnie nałożonych norm...

@znerwaminawierzchu @znerwaminawierzchu

Pozostałe recenzje @Zaczytane_koty

Historia na śmierć i życie
Kto jest ofiarą?

"Historia na śmieć i życie" to krótka lektura z pogranicza true crime i dramatu psychologicznego. To opowieść o pierwszej kobiecie skazanej na dożywocie, która tak napra...

Recenzja książki Historia na śmierć i życie
Znikając. Reportaże o matkach
Matki, których nie ma

Przestrzeń internetowa wykreowała obraz matki. Kobiety zadowolonej, umalowanej z perfekcyjnie zrobioną fryzurą. Matki, która cieszy się z urodzenia małego, słodkiego bob...

Recenzja książki Znikając. Reportaże o matkach

Nowe recenzje

Wszyscy kłamią
Ulotność szczęścia rodzinnego
@almos:

Książka zaczyna się od ważnego zdania: „Czy to nie dziwne, że jedno zdarzenie, jedna sekunda mogą z chirurgiczną precyz...

Recenzja książki Wszyscy kłamią
Apeirogon
Najszlachetniejszy dżihad
@Remma:

Rami Elhanan jest Izraelczykiem, a Bassam Aramin Palestyńczykiem. Dzieli ich wszystko, a połączył ból z powodu śmierci ...

Recenzja książki Apeirogon
Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam
Kompletnie inna odsłona Hoover!
@Juliette_n:

Historia Kenny i Scotta nie ma szczęśliwego zakończenia. Jeden pozornie głupi wybryk, kompletnie odmienia losy dwójki z...

Recenzja książki Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam
© 2007 - 2024 nakanapie.pl