Recenzja książki Alicja

ALICJA W KRAINIE KOSZMARÓW

Autor: @mrocznestrony ·3 minuty
2021-11-10 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Chyba każdy zna klasyczną opowieść "Alicja w Krainie Czarów" autorstwa Lewisa Carrolla, wydaną po raz pierwszy w 1865 roku. Jeśli nawet nie z wersji książkowej, to z pewnością z którejś z licznych ekranizacji. To dzieło z pewnością kultowe, które nie tylko przyciąga nowe pokolenia czytelników/widzów, ale i - jak się okazuje - inspiruje współczesnych twórców. W 2015 roku, 41-letnia wówczas Tina Raffaele, posługująca się pseudonimem Christina Henry, napisała "Alicję" - pierwszy tom swojego nowego cyklu "Kroniki Alicji". Autorka debiutowała pięć lat wcześniej powieścią "Black Wings", która jak dotąd nie została wydana w Polsce i pewnie o "Alicji" też byśmy jeszcze długo nie słyszeli, gdyby nie Wydawnictwo Vesper i ich niezwykle czuły nos do odnajdywania perełek nie tylko klasycznej fantastyki/horroru, ale i dzieł bardziej współczesnych, które zasługują na uwagę.

Gdyby się uprzeć, można by potraktować "Alicję" jako sequel "Alicji w Krainie Czarów", ale właściwie nie ma to tu aż tak wielkiego znaczenia, bowiem Christina Henry serwuje nam nie baśń dla dzieci, ale mroczną fantastykę dla dorosłych obfitującą w przemoc, przedwczesne zgony i krwawe porachunki. Akcja zaczyna się w szpitalu psychiatrycznym, w którym Alicja przebywa od 10 lat, czyli mniej więcej od wtedy, gdy uciekła z "króliczej nory". Psychiatryk w Starym Mieście to wyjątkowo podłe miejsce przypominające więzienie o zaostrzonym rygorze. Jednak nawet w takim miejscu może narodzić się przyjaźń. Przez mysią dziurę łączącą dwie sąsiadujące ze sobą cele, Alicja nawiązuje relację z wielokrotnym mordercą nazywanym Topornikiem. Pewnej nocy szpital staje w płomieniach, a Topornik i Alicja są jedynymi, którym udaje się uciec z pożogi. Chociaż nie, ucieka ktoś jeszcze, niejaki Dżaberłak - potężny czarnoksiężnik żywiący się ludzkim strachem, cierpieniem, a także życiem o czym świadczą trupy jakie zostawia na swojej drodze. Topornik i Alicja muszą go dopaść, ale aby go pokonać konieczne jest odnalezienie magicznego sztyletu, który pozbawi zakałę mocy. Właściwie tak zaczyna się ich wędrówka przez Stare Miasto - miejsce mroczne, niebezpieczne i niezdatne do życia, a jednak - paradoksalnie - pełne ludzi. Obok tego świata przesiąkniętego przemocą, pełnego zbirów, handlarzy kobiet i seksualnych niewolnic, istnieje Nowe Miasto, gdzie nikt ze Starego nie ma prawa wejść. Nowe Miasto jest dla elit, Stare Miasto zaś dla bezwzględnych bossów oraz dla tych, którym w życiu nie wyszło.

Właściwie "Alicja" ma klasyczną konstrukcję powieści drogi. Bohaterowie konsekwentnie zmierzają więc z punktu A do punktu B, spotykając po drodze różnych ludzi i - skoro mamy do czynienia z fantastyką - niesamowite stworzenia. Jest też sporo magii i choć linia fabularna nie jest zanadto zagmatwana, a zarówno Alicji, jak i Topornikowi aż zbyt łatwo przychodzi pokonywać kolejnych wrogów i przeciwności losu, to jednak nie uznałbym tego za zarzut. Nie w przypadku "Alicji", bowiem wydaje mi się, że w tej książce chodzi jednak o coś więcej. To przede wszystkim opowieść o odkrywaniu własnego "ja" - własnej tożsamości. Powieść porusza także ważny problem niewolnictwa seksualnego, który przecież istnieje i w naszym świecie, niszcząc nie tylko życia dorosłych kobiet, ale i dzieci. Ten obrzydliwy proceder, w "Alicji" został odpowiednio napiętnowany, a bossowie parający się nim, adekwatnie "nagrodzeni". Poza tym, tu cały czas coś się dzieje. Jako Czytelnik na pewno nie miałem czasu na nudę. Powieść naszpikowana jest akcją, jest też odpowiednio brutalna i krwawa, a świat wykreowany przez Christinę Henry tyle samo przeraża, co fascynuje. "Alicja", to powieść, którą warto znać i która może się spodobać zarówno fanom współczesnej fantastyki, jak i miłośnikom klasycznej "Alicji w Krainie Czarów".

© by MROCZNE STRONY | 2021

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-11-07

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Alicja
Alicja
Christina Henry
7.3/10
Cykl: Kroniki Alicji, tom 1
Stare Miasto to niepokojące miejsce, pełne wąskich, niebezpiecznych uliczek i rozpadających się budynków. Zamieszkują je tylko najbardziej zdesperowani, biedni, pozbawieni nadziei ludzie. W sercu sta...
Komentarze
Alicja
Alicja
Christina Henry
7.3/10
Cykl: Kroniki Alicji, tom 1
Stare Miasto to niepokojące miejsce, pełne wąskich, niebezpiecznych uliczek i rozpadających się budynków. Zamieszkują je tylko najbardziej zdesperowani, biedni, pozbawieni nadziei ludzie. W sercu sta...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Alicja w Krainie Czarów zawsze według mnie miała mroczną stronę, którą trzeba było uzewnętrznić. Po prostu do niej pasują mordercy, szaleństwo, dziwność i wszystkie inne najgorsze instynkty. Jak się...

@M_d_books @M_d_books

"Alicja w krainie czarów" nigdy nie należała do moich ulubionych historii. Było w niej za dużo irracjonalności, czułam się skołowana, miałam wrażenie, że pogoń za białym królikiem jest bardzo złym po...

@mysilicielka @mysilicielka

Pozostałe recenzje @mrocznestrony

Czarna bezgwiezdna noc
CZTERY OBLICZA ZŁA

Cztery historie - opowieści o zemście, chciwości, chorych pragnieniach, a także zbrodni. Stephen King ma wyjątkowy talent do wydobywania z ludzkiej natury tego, co najgo...

Recenzja książki Czarna bezgwiezdna noc
Marzenia i koszmary
MISTRZ W SHORTACH

Kiedy kilkanaście lat temu zaczynałem przygodę z twórczością Stephena Kinga, zbiór opowiadań Marzenia i Koszmary, był drugim tomem krótkich form mistrza, które miałem ok...

Recenzja książki Marzenia i koszmary

Nowe recenzje

Domek
Koniec pewnego etapu!
@joanna.stol...:

Nadszedł ten moment… Przepiękna Domkowa przygoda dobiega końca. Przemija pewna epoka, a ja czuję ogromne wzruszenie, sp...

Recenzja książki Domek
Walki stulecia. Bohaterowie wielkiego boksu
Niezapomniane zmagania ringowych mocarzy......
@Robwier:

Termin " Walka stulecia" po raz pierwszy oficjalnie pojawił się w boksie przeszło 100 lat temu, przy okazji potyczki Jo...

Recenzja książki Walki stulecia. Bohaterowie wielkiego boksu
Kto szuka, ten znajdzie
Humorystyczna akcja
@Grzechuczyta:

Wspólny problem lub tragedia potrafi połączyć ze sobą zupełnie różniących się od siebie ludzi, bowiem nic tak nie jedno...

Recenzja książki Kto szuka, ten znajdzie
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl