Ciepła i pouczająca

Recenzja książki Irena

@Maskarada@Maskarada · 2013-08-02
„Irena” to historia trzech kobiet reprezentujących trzy różne pokolenia. Najmłodsza z nich to Jagoda – wykształcona, na wysokim i dobrze płatnym stanowisku "okołotrzydziestolatka". Dorota – kobieta po pięćdziesiątce prowadząca dobre i spokojne życie u boku ukochanego męża poznanego jeszcze w liceum, matka Jagody. I wreszcie tytułowa Irena – osiemdziesięcioletnia przyszywana ciotka Doroty, z pozoru surowa i o stalowych nerwach, jednak tak naprawdę jest – jak określiła ją Jagoda – jak żółw „taki twardy dlatego, że taki miękki”.

Cała historia rozpoczyna się w momencie śmierci Felka – męża Ireny. Tutaj poznajemy też Jagodę i Dorotę i od razu dostrzegamy różnice między nimi. Dorota jest dość roztrzepana, łatwo wyprowadzić ją z równowagi i szybko panikuje. Jej córka natomiast przyjmuje wszystko chłodno i z dystansem, nie pozwalając sobie, by zawładnęły nią negatywne emocje. Kontakt matki z córką nie wygląda ciekawie, a im bardziej zagłębiamy się w historię, konflikt między nimi tylko się pogłębia. Matka bowiem oczekuje od córki, że ta wyjdzie w końcu za mąż, urodzi jej wnuki i przestanie zaharowywać się na śmierć. Córka natomiast to typowy yuppie i nie w głowie jej zamążpójście, a tym bardziej macierzyństwo i każda rozmowa na ten temat kończy się awanturą. Po kolejnej takiej kłótni Jagoda ma dość i wychodzi z domu, postanawiając, że zerwie z matką wszelkie kontakty, bo czuje, że nigdy nie dorośnie do oczekiwań Doroty. Tu do akcji wkracza Irena, która podejmuje wszelkie możliwe środki, by pogodzić kobiety ze sobą. Okazuje się jednak, że to sprawa wcale nie taka prosta, każda z nich bowiem ma tajemnice, które bardzo wpłynęły na ich życie i wciąż je zatruwają.

Muszę przyznać, że z początku „Irena” szła mi bardzo opornie. Strasznie przeszkadzał mi charakter Jagody i sposób, w jaki traktowała innych ludzi – zawsze z góry, zawsze Jagódka jest lepsza od reszty świata: rozważniejsza, mądrzejsza, bardziej elokwentna – nie cierpię takiego zachowania i był to główny powód, dla którego „Irenę” odłożyłam na półkę. I to był ogromny błąd, bo kiedy znów po nią sięgnęłam, historia nabierała tempa i Jagodę zaczynałam coraz lepiej rozumieć. Myślę, że wiele z nas zna to uczucie, kiedy wiemy, że nie spełniliśmy oczekiwań naszych rodziców i nie jesteśmy tacy, jakimi oni chcieliby nas widzieć, dlatego w miarę czytania utożsamiałam się z Jagą coraz bardziej. Z drugiej jednak strony (to zapewne dzięki temu, że książka pisana jest zarówno z perspektywy Jagody, jak i Doroty) byłam w stanie zrozumieć uczucia targające matką. „Irena” to taka słodko–gorzka mieszanka różnych uczuć. Pełno tu niestety rozgoryczenia, żalu i winy, ale jest również spora dawka miłości i w rezultacie również zrozumienia.
Książkę czyta się świetnie, napisana jest bardzo lekkim stylem, pełna błyskotliwych uwag i dowcipów. Jeden fragment szczególnie rozłożył mnie na łopatki:

Pamiętam, jak odłamał mi się drut od żyłki, taki do dziergania. Robiłam sobie lekki sweterek z żółtej bawełny bouclé. Poprosiłam siostrę
– Siostro, siostra zaniesie to na męską salę, może by chłopaki zreperowali? Rączki im trochę odpoczną – dodałam wesoło.
Zaniosła wraz z moim tekstem. Po godzinie wraca i mówi:
– Oddają nareperowany, ale mówią, żeby pani Dorcia tak mocno nie ciągnęła!

Jest zabawnie, ale jest też poważnie i z sensem. Teraz całkowicie rozumiem moją ciocię zaczytującą się w powieściach Kalicińskiej. Naprawdę warto i żałuję, że z „Ireną” czekałam tak długo. Płakałam i śmiałam się na zmianę, bardzo to pozytywna, życiowa i taka zwyczajnie ciepła książka.

Komu polecam? Każdej pani. Młodszej, starszej – bez znaczenia, bo to książka typowo o nas i dla nas. Pozwala dostrzec inny punkt widzenia i naprawdę daje do myślenia. Warto!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Irena
4 wydania
Irena
Basia Grabowska, Małgorzata Kalicińska
{}7.4/10
Trzy kobiety: Dorota, Jagna i Irena. Dorota – mama, wiek 53+. Niezbyt zaradna życiowo, trochę eko, trochę hippie, bałaganiara. Jagna – córka, wiek 27+, bardzo zaradna pracowniczka korporacji. Mieszka ...
Komentarze
Irena
4 wydania
Irena
Basia Grabowska, Małgorzata Kalicińska
{}7.4/10
Trzy kobiety: Dorota, Jagna i Irena. Dorota – mama, wiek 53+. Niezbyt zaradna życiowo, trochę eko, trochę hippie, bałaganiara. Jagna – córka, wiek 27+, bardzo zaradna pracowniczka korporacji. Mieszka ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Chyba każdy z nas przerabiał taki moment w życiu, kiedy rodzice rozpoczynali naszą naukę, która miała pomóc w dorosłym życiu. Prosili o odrabianie zadań domowych i przeglądanie notatek na następne lek...

@Aleksandra_B @Aleksandra_B

Początek zaczyna się zwyczajnie, wręcz banalnie, matka i córka, Dorota i Jagoda spotykają się u cioci-babci Ireny, wezwane w pilnej sprawie. W nocy, we własnym łóżku, zmarł dziadek Felek, mąż Ireny, i...

@markietanka @markietanka

Pozostałe recenzje @Maskarada

Black Ice
Blacke Ice? Chyba raczej black eyes, czyli o tym, jak powieść o przemocy zamienić w romans

Britt ma osiemnaście lat i całe życie stoi przed nią otworem. W czasie wiosennej przerwy, wraz ze swoją bogatą przyjaciółką Korbie, postanawia wyruszyć na wycieczkę w gór...

{} Recenzja książki Black Ice
Wierna
Wierna swoim przekonaniom

Tris wraz z grupką przyjaciół ucieka z Chicago. Odkąd rządzą nim bezfrakcyjni z Evelyn na czele, zapanowała tam anarchia, a miasto zaczęło popadać w ruinę. Przyjaciele ja...

{} Recenzja książki Wierna

Nowe recenzje

Dusza granicy
Western po włosku
@almos:

Surowa opowieść z końca XIX wieku o życiu rodziny De Boerów, twardych włoskich górali, którzy na stromych zboczach gór ...

{} Recenzja książki Dusza granicy
Ballady morderców. Kryminalny Wrocław
Kryminalna Polska
@fankath135:

Miłość. Zdrada. Zazdrość. Pieniądze. Zemsta. Motywy, które najczęściej prowadzą do zbrodni. Nie tylko osoby chore p...

{} Recenzja książki Ballady morderców. Kryminalny Wrocław
Uwikłana
"Wiem, co zrobiłaś w lesie."
@dorota.l.b:

"Wiem, co zrobiłaś w lesie." To krótkie zdanie będzie przez całą powieść prześladować nie tylko główną bohaterkę, ale i...

{} Recenzja książki Uwikłana
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe