Czarne na pamiątkę

Recenzja książki Czarne na pamiątkę

@horror.com.pl@horror.com.pl · 2009-12-10

„Potakujący ruch głowy sprawił, że dzwoneczki zadźwięczały radośnie. Zaszurał stopami i zdecydowanie pociągnął ją za rękę. Tym razem poszła chętnie. Uśmiechała się, gdy klown prowadził ją w ciemność lasu”.
Pięcioletnia Hayley zostaje uprowadzona w otchłań lasu przez tajemniczego osobnika w stroju klauna. Jej ciało, pozbawione głowy i spalone, zostaje odnalezione dopiero po jakimś czasie. Nikt nie wie, co się tak naprawdę wydarzyło. Jest to jedna z tych nierozwiązanych spraw, która wierci dziurę w umysłach mieszkańców amerykańskiego miasteczka. Dwadzieścia lat później zaczynają ginąć w niewyjaśnionych okolicznościach osoby, które w jakiś sposób związane były z dziewczynką i sprawą jej zaginięcia. Przy ciałach ofiar zawsze zostawiany jest bukiet storczyków oraz karteczka z napisanymi dziecięcym pismem słowami: „Czarne, na pamiątkę”. Przypadek, a może coś więcej?
„Czarne na pamiątkę” to debiut powieściowy amerykańskiej pisarki Carlene Thompson. Autorka, póki co, jest raczej mało znana na polskim rynku i na razie nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić. „Czarne na pamiątkę” zostało bowiem wydane u nas dwanaście lat temu w zalewie zagranicznych tytułów, wchodzących na raczkujący wówczas polski rynek wydawniczy. Od tamtego czasu o Carlene Thompson w kraju nad Wisłą jest cicho, jak makiem zasiał, a powieść autorki, przetłumaczoną na język polski, możemy znaleźć jedynie na półkach bibliotek, w antykwariatach, tudzież internetowych serwisach aukcyjnych. No i zawsze pozostaje czytanie w oryginale.
Motywem przewodnim książki jest nierozwikłana tajemnica zniknięcia pięcioletniej Hayley. Autorka stopniowo odkrywa przed czytelnikiem okoliczności tej zbrodni, by dopiero w finale zaszokować pełnym obrazem tego wydarzenia. Thompson przez większość część powieści wydaje się wodzić czytelnika za nos, podsuwając jedynie mało znaczące strzępki informacji i jedynie prześlizgując się po dramatycznych wydarzeniach z przeszłości. „Czarne na pamiątkę”, mimo obiecującej okładki, wcale nie jest historią o morderczym klaunie. To raczej taka książkowa wariacja na temat motywu rape and revenge w wersji soft, jeśli mielibyśmy się trzymać tych angielskich terminów. Nie znajdziemy tu również zbyt pikantnych opisów śmierci i morderstw. Całą akcję powieści napędza wszędobylski suspens i towarzyszące mu uczucie oczekiwania. W zasadzie, odwracając każdą stronę książki, nie wiadomo czego się do końca spodziewać. Utwór Carlene Thompson nie jest typową powieścią grozy. Amerykanka niejako wykorzystuje pewien sztafaż horroru literackiego, by dodatkowo wzmocnić przekaz treści swojej powieści, ale z pewnością wiele osób będzie mieć wątpliwości, co do przynależności gatunkowej książki „Czarne na pamiątkę”. Postacie zarysowane są raczej przeciętnie, jednak zważywszy na objętość tego utworu, trudno spodziewać się jakiejś psychologicznej głębi. Największym atutem powieści jest jednak ciekawa intryga i dość błyskotliwy finał. Cała historia jest poprawnie skreślona, ale czegoś mi tu brakowało. Być może tym czymś jest brak makabry w mocniejszym wydaniu, ponieważ powieść ta, jako całość, nie targnęła mną w jakiś szczególny sposób. Niemniej jednak, romans z lekturą pani Thompson, uważam za udany i dobrze rokujący na przyszłość.
Po lekturze utworu „Czarne na pamiątkę”, na pewno dam jeszcze szansę Carlene Thompson. Jeśli jej inne książki trzymają podobny poziom do tutaj omawianej, trzeba się im bliżej przyjrzeć. W końcu powieści z wczesnych lat 90-tych, takich wydawnictw, jak Rebis, czy Amber, to prawdziwe morze literackiej grozy i do tego wciąż nie do końca zbadane.
Czarne na pamiątkę
2 wydania
Czarne na pamiątkę
Carlene Thompson
{}9/10
Komentarze
Czarne na pamiątkę
2 wydania
Czarne na pamiątkę
Carlene Thompson
{}9/10

Pozostałe recenzje @horror.com.pl

Zew Cthulhu
ZEW CTHULHU

H.P. Lovecraft zwany mistrzem stylu oraz najciekawszym autorem fantastyki grozy, pisał swe opowiadania bardziej dla siebie aniżeli dla innych. Jest to z pewnoś...

{} Recenzja książki Zew Cthulhu
Zdradzieckie serce
ZDRADZIECKIE SERCE

"Czerwona śmierć wyludniła i pustoszyła kraj. Nigdy jeszcze tak straszna zaraza nie nawiedziła tych stron. Zwiastunem jej była krew; czerwona, okropna krew. Ch...

{} Recenzja książki Zdradzieckie serce

Nowe recenzje

Ścieżka prostej obfitości
Refleksje o magii codzienności
@LiterAnka:

„Ścieżka prostej obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” Sarah Ban Breathnach to wyjątkowo inspirujący poradn...

{} Recenzja książki Ścieżka prostej obfitości
Król Midas
Kiedy budował swoje imperium, krew lała się str...
@krecimniecz...:

W ciągu tygodnia przeczytałam trzy książki z motywem mafijnym. Sięgając po nie zadawałam sama sobie pytanie, czy ta maf...

{} Recenzja książki Król Midas
Świat według Jo
Recenzja - Świat według Jo
@ksiazkazpaz...:

Dzień dobry, co powiedziecie na "Burzliwe przygody w świecie, którym rządzą kobiety"? "Nie mam nic na swoje usprawie...

{} Recenzja książki Świat według Jo
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe