{} WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Kaprysik. Damskie historie

czy mężczyzna zrozumie kobietę?

Autor: @warsztat_dobrego_nastroju ·{}1 minuta
{} 2020-11-16 {} Skomentuj {} 5 Polubień
Czy można nagle, bez wyraźnego powodu, intensywnie myśleć o kobiecie, której nigdy się nie poznało? Mężczyźni mówią, że można. A mnie zdarzyło się to tylko raz w życiu”.


Tak zaczyna się pierwszy felieton Mariusza Szczygła w cudownej książce „Kaprysik”. W tym zdaniu mowa o Zofii Czerwińskiej, słynnej Pani Zosi z „Czterdziestolatka”, która odnaleziona przez autora została jego przyjaciółką na lata. Historii w „Kaprysiku” jest dokładnie osiem. Osiem kobiet opisanych przez jednego mężczyznę, który napisał te krótkie opowieści w swoim znakomitym stylu. Wielki ukłon w stronę autora. Jestem jego wielką fanką, pomimo że zapomniałam o nim na długie lata. Osią książki jest tzw. „słaba płeć” a tematy różnorodne, nieoczywiste. Jest opowiadanie o gospodyni domowej, która opisuje swoją codzienność kategoryzując wydarzenia. „Odwiedziła ją córka z mężem i dziećmi - wizyty zapowiedziane”. „Kiedy nieznajoma w pociągu poczęstowała ją mandarynką odnotowała to w prezentach otrzymanych”. W ten „matematyczny” sposób wypełniła dziesiątki zeszytów. Jedynie zapiski na pocztówkach ukazywały cząstkę jej osobistych przemyśleń. Inna opowieść to amerykańskie życie Izabeli Skrywań, wokalistki „Tercetu egzotycznego” - kobiety wyrazistej, charyzmatycznej, która na zawsze zapisała się naszej pamięci piosenką „Pamelo żegnaj”. Bohaterką kolejnego opowiadania jest Pani Ania, która od wielu lat fotografuje się w wymyślonych przez siebie strojach, za każdym razem mając swoją koncepcję na zdjęcie. Na co dzień jest dentystką i wiedzie spokojne życie w miasteczku Z. Mimo to jest postacią nietuzinkową, na którą każdy zwraca uwagę. Najciekawsza historia według mnie to „Kartka”, gdzie wątkiem przewodnim jest pożółkła karta znaleziona przez autora w kawiarni. Na niej wypisane imiona i nazwiska kobiet, roczniki i adresy. Wszczęte śledztwo doprowadziło w rezultacie do odnalezienia autora listy, ale w międzyczasie reporter poznał dość interesujące i osobiste spostrzeżenia pań na temat kobiet z listy i ówczesnej rzeczywistości. W „Kaprysiku” jest jeszcze kilka innych, równie interesujących opowiadań a całość do przeczytania w jeden wieczór. Przyjemny wieczór.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-11-16

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Kaprysik. Damskie historie
2 wydania
Kaprysik. Damskie historie
Mariusz Szczygieł
{}7.3/10
Kobiety z tajemniczej listy znalezionej pod stolikiem w kawiarni. Dentystka, która fotografuje się tylko w przebraniu. Dwie przyjaciółki, które piszą do siebie przez 52 lata, ale się nie odwiedzają. A...
Komentarze
Kaprysik. Damskie historie
2 wydania
Kaprysik. Damskie historie
Mariusz Szczygieł
{}7.3/10
Kobiety z tajemniczej listy znalezionej pod stolikiem w kawiarni. Dentystka, która fotografuje się tylko w przebraniu. Dwie przyjaciółki, które piszą do siebie przez 52 lata, ale się nie odwiedzają. A...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @warsztat_dobrego...

Roberto Baggio. Włoski bóg futbolu
opowieść o wielkim piłkarzu

Jeden z najbardziej genialnych piłkarzy świata. Kochany i wielokrotnie porzucony. Nigdy się nie poddawał, pomimo wielu przeciwności boiskowego losu. Nie będę obiektywna,...

{} Recenzja książki Roberto Baggio. Włoski bóg futbolu
Płonący Bóg
dalsze losy Rin

Trzeci tom „Wojen makowych” zmusza do podsumowania. To na pewno dobre fantasy, choć czasami przydługie opisy nudzą. Główna bohaterka, no cóż, raz budzi sympatię, innym r...

{} Recenzja książki Płonący Bóg

Nowe recenzje

Najpierw głowa, później dom
Zacznij od siebie
@karolina92:

Nie zdajemy sobie nawet sprawy jak wielki wpływ na nasze dorosłe życie ma nasze dzieciństwo. Rodzina to miejsce, gdzie ...

{} Recenzja książki Najpierw głowa, później dom
W żółtej poczekalni dworcowej pod zegarem.
Dokąd dążymy?
@jatymyoni:

Z pierwszej wersji tej powieści autor nie był zadowolony. Od 1973 roku zaczął ją rozbudowywać. W planach miał napisanie...

{} Recenzja książki W żółtej poczekalni dworcowej pod zegarem.
Tygrys. Legendarny czołg
Niemiecki super czołg
@karolina92:

Przyznam, że militaria jakoś specjalnie nigdy mnie nie fascynowały. Choć jako dziecko oglądałam "Czterech pancernych i ...

{} Recenzja książki Tygrys. Legendarny czołg
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl