Recenzja książki Fatalne związki

Fatalne związki

Autor: @Zakochana_w_Romansach ·{}1 minuta
{} 2021-12-21 {} Skomentuj {} Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„(…) to, że nie krzywdzisz kogoś fizycznie, nie oznacza, że nie robisz mu krzywdy. Nie wszystkie rany są fizyczne”.

Chyba już dawno nie czytałam książki, która zbierałaby tak zupełnie skrajne opinie. Tak naprawdę, po przeczytaniu kilku takich dość mocno niepochlebnych nie nastawiałam się na wiele – i może to w moim przypadku pomogło podejść do tej historii z mniejszymi oczekiwaniami – co ostatecznie za skutkowało tym, że cała ta powieść nie była wcale tak zła, jak sądziłam, że będzie.

Myślę, że „Fatalne związki” to książka, która ma prawo podzielić czytelników i wcale się temu nie dziwię. Dla mnie to postać głównej bohaterki sprawiała, że nie mogłam się w pełni cieszyć z lektury. Sam początek nie zapowiadał się najlepiej. Juliet nie dała się polubić. Jej odzywki, wewnętrzne przemyślenia i dostosowywanie się do zaistniałej sytuacji z pewnością nie były czymś, co można by było pochwalić i zrozumieć. Tak naprawdę, to reszta bohaterów i stopniowo odkrywane tajemnice sprawiały, że czytałam z zainteresowaniem, ciekawa tego, jak to się wszystko potoczy.

Mam wrażenie, że tej książce przydałby się ktoś, kto uporządkowałby panujący w niej chaos, podpowiedział autorce, że lepiej było ograniczyć niektóre wątki, a te, które pozostały lepiej rozwinąć, skupiając się na lepszym wykreowaniu bohaterów. Ostatecznie to Adrian okazał się postacią, którą najbardziej polubiłam, jednak to też nie była sympatia od pierwszego wrażenia, bo początkowo jego zachowanie, odzywki i nieprzemyślane decyzje grały mi na nerwach. Żałuję też, że nie było więcej rozdziałów z jego perspektywy. Nie można jednak zarzucić autorce, by nie miała pomysłu na tę historię, bo nawet ja dałam się kilka razy zaskoczyć, choć byłam pewna, że książka okażę się przewidywalna.

Całość tej historii to ponad czterysta stron, których przeczytanie zajęło mi dwa wieczory. I choć faktycznie nie uważam tej książki za bardzką złą, nie mogę też nazwać jej świetną. Z pewnością nie żałuję czasu, jaki jej poświęciłam, jednak nie sądzę, by na długo pozostała mi w pamięci.

Myślę, że każdy sam powinien wyrobić sobie zdanie na jej temat. Ja ani nie polecam, ani nie odradzam.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-12-21

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Fatalne związki
Fatalne związki
Celine Mahadeo
{}5.8/10
Nienawiść jest potężną siłą... tak jak miłość. Można nienawidzić jedynie kogoś, kogo się szanuje na tyle, żeby przejmować się tym, co o nas myśli. Gdy Juliet Greene zostaje przyjęta na wymarzony sta...
Komentarze
Fatalne związki
Fatalne związki
Celine Mahadeo
{}5.8/10
Nienawiść jest potężną siłą... tak jak miłość. Można nienawidzić jedynie kogoś, kogo się szanuje na tyle, żeby przejmować się tym, co o nas myśli. Gdy Juliet Greene zostaje przyjęta na wymarzony sta...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Jedno niespodziewane wydarzenie, może odmienić nasze życie w każdej z możliwych sfer i odgrywać jakąś rolę w nadchodzącej przyszłości. Ważne, aby zaistniała sytuacja wpłynęła na nas pozytywnie, nawet...

@Grzechuczyta @Grzechuczyta

Zacznę od tego, że książkę otrzymałam od wydawnictwo @editio.red za co serdecznie dziękuję. Jednak mimo wszystko zamierzam być z Wami szczera. Nienawiść jest potężną siłą... tak jak miłość. Można nie...

@bookandfire @bookandfire

Pozostałe recenzje @Zakochana_w_Roma...

Start a Fire. Runda pierwsza
"Start a Fire. Runda pierwsza"

„Jeśli przekroczymy granicę raz, przekroczymy ją także po raz drugi. Tylko że czasem w momencie jej przekraczania jeszcze o tym nie wiemy”. „Czasami musimy coś poczuć, ...

{} Recenzja książki Start a Fire. Runda pierwsza
Zapach pokusy
Zapach pokusy

„Czasami pojawiamy się w złym miejscu o złym czasie i nasze przeznaczenie staje pod znakiem zapytania”. Macie czasami tak, że widzicie autora i bierzecie książkę w ciem...

{} Recenzja książki Zapach pokusy

Nowe recenzje

Zimne wody Wenisany
Potrzeba wielu synonimów słowa "dziwna" do opis...
@StartYourDa...:

Sięgając po „Zimne wody Wenisany” autorstwa Linor Goralik nie spodziewałam się, że będę potrzebować tak wielu synonimów...

{} Recenzja książki Zimne wody Wenisany
Męski obowiązek
MĘSKI OBOWIĄZEK
@zksiazkawch...:

Autor: Angela Węcka Jagoda opuszcza Warszawę i jedzie do Borów Tucholskich. Chce odpocząć od natłoku myśli, uciec od p...

{} Recenzja książki Męski obowiązek
Kraina Złotych Kłamstw
KRAINA ZŁOTYCH KŁAMSTW
@zksiazkawch...:

Autor: Anna Górna Sauer jest szefem działu ochrony w firmie ubezpieczeniowej. Były policjant wyjechał z Polski, poniew...

{} Recenzja książki Kraina Złotych Kłamstw
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl