{} WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Astrofizyka dla zabieganych

,,Fizyka to domena ludzi zakochanych.'' A astrofizyka?

Autor: @Chassefierre ·{}1 minuta
{} 2020-04-10 {} 2 komentarze {} 20 Polubień
Zacznijmy od tego, że dość długo zastanawiałam się nad tym czy jestem godna oceniać książkę traktującą o tak niesamowitym i fascynującym kawałku wiedzy, jakim jest astrofizyka. W końcu uznałam, że tak, w sumie jestem. W końcu Neil de Grasse Tyson nie napisał ,,Astrofizyki dla zabieganych'' jako podręcznika akademickiego, ale jako książkę skierowaną do pasjonatów, sympatyków i tych, którzy raźno raczkują w temacie i chcieliby więcej.

Jeśli teraz zapatrzyliście się na hipnotyzującą drogę mleczną widoczną na okładce i zaczęliście się zastanawiać nad tym, jak autorowi wypadło przekazywanie wiedzy, to spieszę z radosną odpowiedzią: całkiem nieźle mu to wyszło. Widać, że ma do tego dryg, że potrafi to robić i że kocha to, o czym opowiada. Taką pasją najłatwiej zarazić słuchacza.
W dwunastu dość krótkich rozdziałach autor odsłania przed nami fascynującą historię powstania wszechświata, największych odkryć astrofizyki, wyjaśnia nam różnicę między ciemną materią i ciemną energią, zabiera nas w podróż po układzie okresowym pierwiastków chemicznych (żeby tylko nauczyciele chemii opowiadali o nich w ten sposób!), przypomina nam, że przestrzeń między planetami wcale nie jest pusta (w rzeczywistości jest wypełniona ,,kosmiczną drobnicą''), wyjaśnia co gołębie mają wspólnego z promieniowaniem reliktowym (podstępne ptaki!), pisze o teleskopach, radioteleskopach i zakresach długości fal żeby na samym końcu postawić czytelnika przed perspektywą kosmiczną.

,,Perspektywa kosmiczna jest pełna pokory.
(...)Perspektywa kosmiczna ukazuje Ziemię jako drobinkę, ale drobinkę drogocenną i na razie będącą naszym jedynym domem.''

To taki trochę rollercoaster - podróż przez cuda, odkrycia i ciekawostki zakończona przypomnieniem naszej małości. W perspektywie kosmicznej nie jesteśmy nawet ziarnkiem piasku. To naprawdę skłania do refleksji nad ludzką naturą i otaczającym nas światem.


I jeśli teraz zastanawiacie się czy ,,Astrofizyka dla zabieganych'' jest lekturą dla każdego to musicie wiedzieć, że zawahałabym się udzielając jednoznacznie twierdzącej odpowiedzi. W moim odczuciu czytelnik sięgający po książkę de Grasse Tysona musi mieć opanowane pewne podstawowe pojęcia z zakresu fizyki i astronomii. Nie dlatego, że nie zrozumie o czym autor pisze, co to to nie. Pod tym względem książce nie mam nic do zarzucenia, jako propozycji popularnonaukowej. Chodzi mi po prostu o to, że czytelnik interesujący się tematem będzie czerpał zdecydowanie większą przyjemność z lektury niż kompletny laik.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2019-12-13

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Astrofizyka dla zabieganych
2 wydania
Astrofizyka dla zabieganych
Neil de Grasse Tyson
{}7.8/10
Jaka jest natura przestrzeni i czasu? Jakie jest nasze miejsce we wszechświecie? Jakie jest miejsce wszechświata w naszym życiu? Jeżeli chcecie poznać przemawiające do wyobraźni, szybkie i konkretne o...
Komentarze
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Zamierzam ją przeczytać, ale o gwiazdach wiem, że są.
{}
Astrofizyka dla zabieganych
2 wydania
Astrofizyka dla zabieganych
Neil de Grasse Tyson
{}7.8/10
Jaka jest natura przestrzeni i czasu? Jakie jest nasze miejsce we wszechświecie? Jakie jest miejsce wszechświata w naszym życiu? Jeżeli chcecie poznać przemawiające do wyobraźni, szybkie i konkretne o...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @Chassefierre

Kraina baśni jest dla wszystkich
Gdzie byli ci pisarze, kiedy ja byłam dzieckiem?

Serio pytam. Gdzie byli ci wszyscy ludzie, którzy mogli powiedzieć mi, że bycie dziewczynką, która nie chce nosić ładnych różowych kostiumików i woli wspinać się na wież...

{} Recenzja książki Kraina baśni jest dla wszystkich
Witaj w przedszkolu!
Rudzik w przedszkolu

,,Wie pani, że jest bardzo mało książek dla dzieci o pierwszym dniu w przedszkolu?'', zapytała mnie ostatnio pani czytelniczka. W pierwszym odruchu nie uwierzyłam, no b...

{} Recenzja książki Witaj w przedszkolu!

Nowe recenzje

Upadek ognia
Upadek nie tylko ognia
@dominika.na...:

Niekiedy inni pokładają w nas tyle oczekiwań, że my samy nie wiemy, czego tak naprawdę chcemy. I nieważne, czy chodzi p...

{} Recenzja książki Upadek ognia
Zupełnie inny cud
Idealna na Święta!
@maitiri_boo...:

Fabuła powieści w wielkim skrócie opiera się na tym, że rodzina (z nazwy) ma spędzić wspólnie Wigilię. Tak sobie wymyśl...

{} Recenzja książki Zupełnie inny cud
Czarownice nie płoną
Co nas czeka za bramą Lichoty?
@Asamitt:

"Czarownice nie płoną" to pierwsza książka Jenny Blackhurst na jaką trafiłam i obawiałam się, że może być ostatnią z re...

{} Recenzja książki Czarownice nie płoną
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl