Gdy spoglądam w niebo recenzja

Gdy spoglądam...

Autor: @ewelina.czyta ·2 minuty
2024-02-22
1 komentarz
11 Polubień
Od czasu do czasu, szczególnie w okresie jesienno-zimowym lubię sobie zrobić wieczór z ciepłą herbatą i tomikiem poezji, który pozwoli mi się wyciszyć, otworzyć na piękno i poczuć to coś- tę niezwykłą magię, która towarzyszy poezji płynącej prosto z serca i duszy.
Poezja dość rzadko pojawia się na moim blogu, a jeśli to się już zdarzy, to zawsze są to wiersze wyjątkowe, takie, które chwytają za serce, zmuszają do zatrzymania się i spojrzenie na własne życie z wiarą, dystansem, a zarazem z wdzięcznością i wzruszeniem... I nie inaczej jest w tym przypadku, a tym razem wieczór spędziłam z poezją pani Karoliny Ludwin "Gdy spoglądam w niebo", który dotarł do mnie kilka wcześniej bezpośrednio od Autorki.
"Gdy spoglądam w niebo" to zbiór blisko siedemdziesięciu wierszy, w których mamy do czynienia z szerokim spojrzeniem na wiarę, miłość i nadzieję. Autorka pisze o codziennym życiu, pisze nie tylko o uczuciach, ale także o emocjach, przeżyciach, przyjaźni, otwarciu się na to, czego nie widzimy, stracie i przemijaniu, wierze w to, że później też coś jest...
Wiersze są niezwykle emocjonalne, zmuszają do zadumy i refleksji, potrafią wywołać wspomnienia i tęsknotę za tymi, którzy już odeszli, za tym co minęło.
Poruszają i niektóre z nich niezwykle wzruszają. Są wyważone, delikatne, subtelne. Wlewają w serce cały ogrom nadziei... Ja jestem pod ogromnym wrażeniem i choć z wiarą jest mi nie po drodze przez ostatnie lata, wiersze te, choć tak mocno akcentujące wiarę pani Karoliny, przemawiają także do mnie. Nie będę każdego z nich opisywać i analizować, bo to nie o to chodzi, chodzi o to, by się na poezję otworzyć i dać jej popłynąć wprost do serca.
Do wielu z nich już powtórnie wróciłam, kilka głęboko zapadło mi w pamięć. Nie będę pisać, który jest najlepszy, bo szczerze wierzę, że każdy, kto sięgnie po ten zbiór, znajdzie dla siebie coś odpowiedniego i do każdego z czytelników przemówi inny wiersz.

Książka wydana jest bardzo skromnie, ale odbieram to jako plus, nie ma tu zbędnych ozdobników ani rozpraszaczy uwagi, dzięki temu można się skupić na tym co jest ważne, przeżywać te wiersze całym sercem i całą duszą. Jeden wiersz na stronie daje odczucie minimalizmu, ale i porządku. Czyta się ten zbiór naprawdę z dużą przyjemnością.
Bardzo się cieszę, że mogłam "poznać" kolejną poetkę, która trafiła w moje gusta literackie. Z ciekawością będę śledzić dalsze literackie losy pani Karoliny. Mam nadzieję, że "Gdy spoglądam w niebo" trafi do wielu czytelników.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Nie tylko miłośnicy poezji będą ukontentowani. Każdy w poezji pani Ludwin znajdzie coś dla siebie. Naprawdę warto po nią sięgnąć i "poczuć ją całym sobą".

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-02-05
× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gdy spoglądam w niebo
Gdy spoglądam w niebo
Karolina Ludwin
9/10

„Gdy spoglądam w niebo” – to zbiór 70 wierszy o tematyce religijnej Karoliny Ludwin z miejscowości Gorlice. Finansowo wydanie książki wsparła Fundacja Magnezyty. Słowo wstępne do książki napisała Kry...

Komentarze
@zanetagutowska1984
@zanetagutowska1984 · około 2 miesiące temu
uwielbiam takie perełki ;)
Gdy spoglądam w niebo
Gdy spoglądam w niebo
Karolina Ludwin
9/10
„Gdy spoglądam w niebo” – to zbiór 70 wierszy o tematyce religijnej Karoliny Ludwin z miejscowości Gorlice. Finansowo wydanie książki wsparła Fundacja Magnezyty. Słowo wstępne do książki napisała Kry...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @ewelina.czyta

A gdybyś musiał zabić?
A gdybyś musiał?

Monika i Piotr Łuczak to młode małżeństwo, które cieszy się malutkim synem Wojtusiem. Krytycznego dnia cała rodzina zostaje uprowadzona spod centrum handlowego, a kilka ...

Recenzja książki A gdybyś musiał zabić?
Bez wyboru
Bez wyboru...

Gorący i zakazany romans, mafijne porachunki, tajemnice, intrygi skrajne emocje i miłość, która przetrwała wbrew wszystkiemu. Czy trzeba czegoś więcej by przepaść w ksią...

Recenzja książki Bez wyboru

Nowe recenzje

Najmroczniejsza jesień
Najmroczniejsza jesień nadeszła.
@Mania.ksiaz...:

Odkrywając „Najmroczniejszą Jesień”, ponownie zetknęłam się z piórem autora, które już wcześniej przywołało moją uwagę ...

Recenzja książki Najmroczniejsza jesień
Wszyscy kłamią
Ulotność szczęścia rodzinnego
@almos:

Książka zaczyna się od ważnego zdania: „Czy to nie dziwne, że jedno zdarzenie, jedna sekunda mogą z chirurgiczną precyz...

Recenzja książki Wszyscy kłamią
Apeirogon
Najszlachetniejszy dżihad
@Remma:

Rami Elhanan jest Izraelczykiem, a Bassam Aramin Palestyńczykiem. Dzieli ich wszystko, a połączył ból z powodu śmierci ...

Recenzja książki Apeirogon
© 2007 - 2024 nakanapie.pl