Recenzja książki Gwałtowne pasje

"Gwałtowna rozkosz gwałtownie się kończy"

Autor: @zkotemczytane ·3 minuty
2022-01-25 Skomentuj 6 Polubień
These Violent Delights to powieść, na jaką długo czekałam. Pełna mroku, tajemnic, nie zabraknie w niej emocji i troski o los bohaterów. Gdy tylko usłyszałam o latach dwudziestych w Szanghaju, gdzie "miasto snuje melodie zepsucia", nie mogłam przestać myśleć o debiucie Chloe Gong. Jednak to nie wszystko. Autorka kusi nas jeszcze opowieścią na kanwie Romea i Julii. Kochani, czas na fantastykę młodzieżową, która jest doskonałą mieszanką tego, co każdy fan gatunku ceni. Dziś opowiem Wam więcej o przygodzie, którą możecie przeżyć razem z These Violent Delights (Gwałtowne pasje).

W migotliwym Szanghaju budzi się monstrum.
Zabieram Cię na wycieczkę, ale musisz wiedzieć jedno. Od razu po przekroczeniu granicy Szanghaju czas na wybranie gangu, któremu jesteś lojalny. Dwa zwaśnione gangi walczą o terytorium, musisz wybrać mądrze. A w dodatku z rzeki Huangpu wypływa potwór, który doprowadza każdą ze swoich ofiar do szaleństwa. Juliette Cai i Roma Montagow są dziedzicami gangów, które rządzą Szanghajem. Szkarłatne Róże i Białe kwiaty obserwują, jak w szaleńczym tempie rozprzestrzenia się zaraza. Krople mieszają się z brudną wodą z rzeki. Mieszkańcy zaczynają żyć w strachu o własne życie. Gangsterkie porachunki nie mają końca, każdy chce sobie przypisać zasługi. Czy dwa zwaśnione gangi potrafią ze sobą współpracować? Kto odpowiada za zarazę, kim jest potwór? Jak daleko posuną się Roma i Juliette, aby poznać prawdę?

Miasto jest brudne i pogrążone w wiecznym grzechu, tak przesycone pocałunkami dekadencji, że samo niebo grozi, że spadnie i zmiażdży za karę wszystkich żyjących pod nim pełnią życia.

"Gwałtowna rozkosz gwałtownie się kończy"
Cytat z Romea i Julii Williama Shakespeare w przekładzie Leona Urlicha rozpoczyna naszą czytelniczą przygodę. Niemal od pierwszej strony czuć otulający nas mrok. Jesteśmy rzuceni w wir zagadki, tajemniczej intrygi, która budzi grozę. Bo jak inaczej nazwać potwora, sprawiającego, że ludzie sami rozrywają sobie gardła? Mamy wiele brutalnych scen, jednak są opisane ze smakiem, więc jeśli nie boisz się samego widoku krwi i jej opisów, książka nie powinna Cię przytłoczyć. These Violent Delights to przede wszystkim barwni bohaterowie, młodzi gniewni, którzy zrobią wszystko, aby powstrzymać zarazę. Zakazany romans Romy i Juliette jest w tle, początkowo ich relacja jest pełna nienawiści, pogardy, ale także niemożliwości przebaczenia grzechów przeszłości. Na każdej stronie nie brakuje akcji, przez co trudno się oderwać i dawkować sobie historię. Lubię to, jak rozkwita relacja Romy i Juliette, jak wszystko dzieje się niespiesznie, właściwym i naturalnym torem. Od samego początku czytelnik sam wybiera, komu bardziej kibicuje, za kogo trzyma kciuki, wówczas każdy zwrot akcji boli jeszcze mocniej. W końcu nie lubimy, gdy naszemu ulubionemu bohaterowi dzieje się krzywda...

Nocne powietrze zelektryzowała prawdziwa groza, bez porównania silniejsza od strachu, jaki paraliżuje cię, gdy masz wrażenie, że jesteś śledzony gdzieś w opustoszałej uliczce w jakiejś szemranej dzielnicy. To uczucie było rzeczywiste, namacalne: niemalże parowało wilgocią osiadającą ciężko na nagiej skórze.
These Violent Delights" pełna mroku i akcji!
Cenię sobie, gdy książka dosłownie mnie porywa w wir wydarzeń. To często jest dla mnie wskaźnik dobrej książki, nie lubię rozwlekłych opisów, wierzę, że każda opowieść musi wręcz od razu dotykać emocjonalnie czytelnika. W These Violent Delights od samego początku towarzyszy nam mrok, później strach o to, co będzie dalej. Jestem pełna podziwu, jak autorce udało się tak przenieść dramat Shakespeare na realia Szanghaju w latach dwudziestych. Nie omija wątków politycznych, które jeszcze bardziej mieszają w głowie czytelnika. A dość zabawnie można zrozumieć, że sam komunizm jest jedną z chorób dotykających Szanghaj. Właśnie ta wielowątkowość i zadbanie o to, aby relacja Romy i Juliette nie była przesłodzona, a wręcz dobrze wyważona i pełna naturalnej nienawiści, sprawiła, że zakochałam się w tej książce. Jeśli właśnie tego szukasz w książkach, kupuj koniecznie, czeka Cię niesamowita przygoda. I aż zazdroszczę, że będziesz ją dopiero czytać po raz pierwszy. To taki retelling, że najchętniej zaczęłoby się przygodę, od nowa, znowu od nowa, aż wyjdzie druga część. Nie mogę się doczekać!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-12-21

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gwałtowne pasje
Gwałtowne pasje
Chloe Gong
8.5/10
Wielotygodniowy bestseller New York Timesa i najlepszy tytuł Young Adult 2020 według BuzzFeed! Parafraza losów Romea i Julii w Szanghaju na początku XX wieku. Wojna gangów i wynurzający się z głęb...
Komentarze
Gwałtowne pasje
Gwałtowne pasje
Chloe Gong
8.5/10
Wielotygodniowy bestseller New York Timesa i najlepszy tytuł Young Adult 2020 według BuzzFeed! Parafraza losów Romea i Julii w Szanghaju na początku XX wieku. Wojna gangów i wynurzający się z głęb...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"These Violent Delights. Gwałtowne pasje" to jedna z premier tego roku, na które najbardziej czekałam - i na szczęście nie zawiodłam się! Choć nie mogę powiedzieć, żeby była to najlepsza książka jaką...

@kotwksiazkach @kotwksiazkach

,,These Violent Delights" Chloe Gong ,,Nigdy nie ma czegoś tak prostego jak jedna prawda - odparł ochryple Roma - Nigdy" Jest rok 1926. Szanghaj nuci melodię zepsucia. O retelingu Romea i Julii no...

@Perlasbooks @Perlasbooks

Pozostałe recenzje @zkotemczytane

11 papierowych serc
Zostawię Ci 11 papierowych serc!

11 papierowych serc to literatura młodzieżowa, która otula jak kocykiem, odciąga nas od rzeczywistości, jest jak plaster na rany. Ta opowieść sprawi, że sami będziecie m...

Recenzja książki 11 papierowych serc
Dziesięć dni
Dziesięć dni mroków ludzkiej psychiki

@Link to najnowsza propozycja świeżo powstałego Wydawnictwa Labreto, imprintu serwisu Legimi. Czas na thriller psychologiczny, który skrywa w sobie niezwykle mroczną his...

Recenzja książki Dziesięć dni

Nowe recenzje

Naucz mnie kochać
Naucz mnie kochać
@iza.81:

Ileż w tej książce odnalazłam myśli, słów, z którymi w pełni się zgadzam. To tak jakby ktoś wszedł do mojej głowy i wyd...

Recenzja książki Naucz mnie kochać
Cesarzowa Orchidea
Cesarzowa Orchidea
@EwaK.:

Dla kogo ta książka? Przede wszystkim DLA MNIE, pasowało mi wszystko, książka - ideał na moje czytelnicze potrzeby i oc...

Recenzja książki Cesarzowa Orchidea
Papierowy pałac
Rodzinne tajemnice
@madalenakw:

“Papierowy pałac”, debiut powieściowy Mirandy Cowley Heller, zrobił na mnie ogromne wrażenie i prawdę mówiąc, rozpoczyn...

Recenzja książki Papierowy pałac
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl