Recenzja książki Karuzela

Historia przeciętna

@agnieszka_maciejewska@agnieszka_maciejewska · 2019-11-15
Główną bohaterką powieści „Karuzela” autorstwa Agnieszki Lis jest Renata. Jest żoną a także matką trójki dzieci. Nie pracuje, zajmuje się domem. Jest aktywna i ciągle zabiegana.
Pewnego dnia dopada ją przeziębienie. Niby zwykła infekcja, która niestety długo nie chce minąć. Kobieta jest słaba, więc lekarz prowadzący zaleca zrobienie badań. Diagnoza spada na Renatę jak grom z jasnego nieba. Białaczka. I to na dodatek w dość zaawansowanym stadium. Rozpoczyna się walka.

Książka napisana jest zgrabnie. Są dialogi, postaci wyraziste. W zasadzie o każdej możemy wyrobić sobie własne zdanie. Akcja płynie wartko, choć biorąc pod uwagę temat, którego podjęła się Agnieszka Lis, słowo „płynie” jest tu nie na miejscu, bowiem o schorzeniach onkologicznych nigdy nie będziemy mówić, że są lekkie i przepływają przez nas. Niby wszystko jest ok, na swoim miejscu, jednak mnie ta książka zdecydowanie nie przekonała. Naprawdę uwielbiam tego rodzaju historie. Zawsze czytam je z ogromnym zainteresowaniem. Przeczytałam ich już trochę. Podczas lektury każdej z nich wzruszałam się, roniłam nie jedną łzę, ciężko mi było przełknąć ślinę, bo gardło miałam ściśnięte od emocji. Do dziś pamiętam jak wstrząsnęły mną książki takie jak „Chustka” Joanny Sałygi czy „Czasami wołam w niebo” . A tutaj nic takiego się nie wydarzyło. Owszem, czytałam zaangażowana, ale spowodowane to było raczej tym, że bacznie szukałam fragmentów – mniej lub bardziej obszernych – które zapewniłyby mi ogromne emocje, takie po których trudno by mi było się otrząsnąć. Poszukiwałam czegoś, co sprawi, że stwierdzę iż książka zapadnie w mej pamięci na długi czas. Mówią „Szukajcie, a znajdziecie”. Cóż – nie w tym przypadku.

Nie jest to historia totalnie zła, taka którą skreślam jednoznacznie. Nie. Określiłabym ją jako bardzo przeciętną. Taką, która do mojego światopoglądu nie wniosła absolutnie nic. Ot, zwykła obyczajówka. Nic więcej. Zdecydowałam się na przeczytanie jej, bo zostałam zachęcona opiniami koleżanek. Chciałam wyrobić sobie swoją opinię. I tak tez się stało. Nie mniej, gdybym się z nią nie zapoznała, nie straciłabym nic.
Podsumowując – jeśli ktoś odczuwa parcie czytelnicze, żeby sięgnąć po „Karuzelę” Agnieszki Lis- nie odradzam, ale zachęcać też nie zamierzam.
Ocena @agnieszka_maciejewska:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Książka Karuzela
2 wydania
Karuzela
Agnieszka Lis
{}8.4/10
Że cię nie opuszczę aż do śmierci… Renata żyje w nieustannym biegu. Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie. Cały dom jest na jej głowie, co przy trójce małych dzieci i ciągle nieobe...
Komentarze

Inne recenzje

Tytuł : "Karuzela,, Autor : Agnieszka Lis Wydawnictwo : Czwarta Strona Ilość stron : 632 , Książka przepełniona jest bólem, smutkiem. Historia płynąca prosto z ser...

Pozostałe recenzje @agnieszka_mac...

Książka Córeczka

Helen Knightly zabija z premedytacją swoją matkę, która cierpi na demencję starczą. Dokonuje tej przeraźliwej zbrodni i...

Książka Więź

Alicja - studentka politechniki, wybiera się w samotną podróż w Bieszczady by odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku. Wyr...

Nowe recenzje

Książka Z dziennika Pani Pe

Moje czasy szkolne były już dosyć długą chwilę temu i czasy na szczęście słusznie minione także. Wiele się zmieniło w s...

Książka Rytuał łowcy

Od samego początku prowadzenia bookstagrama nie ukrywam, że lubię książki, w których trup ściele się gęsto. Dlatego gdy...

Książka Polowanie na potwory. Poradnik dla babysitterek Tom 1

Joe Ballarini "Polowanie na potwory - poradnik dla babysitterek". Zacznę od tego, że jest to książka iście młodzieżowa...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe