Recenzja książki Jak w niebie

Jak w niebie...

@arwena@arwena · 2012-10-08
Kilka lat temu oglądałam romantyczną komedię z Reese Witherspoon i Markiem Ruffalo , zapadła mi ona w pamięć na tyle że gdy zobaczyłam książkę pod tym samym tytułem powróciły pozytywne wspomnienia. Postanowiłam przeczytać powieść która przeniesiona na ekran tak skutecznie bawiła mnie i wzruszała jednocześnie. Okazało się ze autorem powieści "Jak w niebie" jest Marc Levy, bardzo poczytny francuski pisarz, którego już pierwsza powieść okazała się wielkim sukcesem i nosiła tytuł "A jeśli to prawda". Natomiast w już późniejszym wydaniu, oryginalny tytuł zastąpiono filmowym... "Jak w niebie" . Chwyt reklamowy aby książka kojarzyła się z filmem, ale czy zmiana tytułu była potrzebna ? Nie wnikam , ale jeżeli o mnie chodzi to właśnie dzięki temu skojarzyłam od razu tę opowieść i sięgnęłam po lekturę.

Lauren jak na pełną poświęcenia lekarkę , większość swego życia spędza w szpitalu , często zostając na przedłużających się dyżurach. Życie w biegu sprawia że niejednokrotnie nie ma czasu na posiłki a wyczerpująca praca daje mało wolnego czasu na wypoczynek. Więc gdy tylko nadarza się okazja do wyjazdu za miasto, Lauren jest bardzo szczęśliwa i szybko z niej korzysta . Podrzuca psa do mamy i z radością wyrusza w drogę ....zapowiada się piękny dzień...do czasu aż jej wysłużone auto marki Triumph odmawia posłuszeństwa i wskutek silnego uderzenia w hydrant zaczyna dachować. Kobieta zostaje wyrzucona przez przednią szybę i rozbijając sklepową witrynę opada nieprzytomna na podłodze. Po ciężkim urazie głowy zapada w śpiączkę. Kilka miesięcy później do mieszkania Lauren wprowadza się Arthur , nie przypuszcza nawet jak decyzja wynajęcia właśnie tego mieszkania odmieni jego życie. Nowy lokator biorąc pewnego dnia kąpiel z przerażeniem odkrywa w swej łazience nieznaną kobietę skrywającą się w łazienkowej szafie . Zbulwersowany sądzi że to jego wspólnik w interesach zrobił mu dowcip. Ku jego zaskoczeniu nieznajoma jest zachwycona faktem iż Arthur ją widzi i twierdzi ze jest u siebie w domu. Zaskoczony i coraz to bardziej poirytowany Arthur dochodzi do wniosku ze dziewczyna jest niespełna rozumu kiedy ta informuje go iż nazywa się Lauren , jest właścicielką mieszkania które Arthur wynajmuje i obecnie przebywa w śpiączce. Snując się bez celu po szpitalu nie widziana przez nikogo postanowiła wrócić do swego domu i tu ku swemu zdumieniu została w końcu zobaczona....właśnie przez Arthura. Dopiero wizyta w szpitalu w pokoju śpiącej Lauren i zdziwienie osób na widok rozmawiającego samego ze sobą mężczyzny przekonuje Arthura do uwierzenia w usłyszaną historię. W ten sposób rozpoczyna się ta niewiarygodna historia , pełna zabawnych zdarzeń kiedy to Arthur m.in zostaje posądzony przez współpracowników o załamanie nerwowe gdy twierdzi ze rozmawia z niewidzialna kobietą a nawet zostaje siłą zabrany na tomografię głowy . Mężczyzna postanawia wziąć urlop ,( co w zaistniałej sytuacji nikogo nie dziwi ) i więcej czasu spędzać z Lauren, w rezultacie zostaje okrzyknięty dziwakiem który mówi sam do siebie i przechadza się z ręką uniesioną w górze jak gdyby kogoś obejmował. Młodzi ludzie ulegają wzajemnej fascynacji , wdzięczni losowi za to niecodzienne spotkanie każdą minutę spędzają razem aż do momentu kiedy matka Lauren postanawia dokonać na córce eutanazji.....

"Jak w niebie" jest bardzo zabawną, momentami szalenie zwariowaną opowieścią o sile uczucia, przeznaczeniu i miłości bez granic. Niesamowita historia i sympatyczni bohaterowie sprawiają iż czyta się ją jednym tchem. Nie jest to jednak lekka zabawna historyjka, autor zręcznie przemyca refleksje na temat ulotności życia i cieszenia się chwila obecną wprowadzając czasem wręcz melancholijny nastrój . Wzajemne poświęcenie bohaterów świadczy o sile uczucia , wzrusza i buduje jednocześnie. Momentami wierzyłam że taka miłość jest możliwa i gorąco kibicowałam zakochanym , zwłaszcza Arthurowi kiedy zawzięcie walczył o życie ukochanej. Jest to duża zasługa autora, który bardzo ciekawie poprowadził tą z gruntu nieprawdopodobną historię ( choć czy na pewno nieprawdopodobna ? :) ) w której humor przeplata się na przemian ze wzruszeniem i zadumą. Miałam jedynie problem z wyobrażeniem sobie bohaterów gdyż uparcie jawili mi się oni w postaci Reese Witherspoon i Marka Ruffalo . Nie był to problem gdyż lubię tych aktorów ale zastanawiam się czy polubiłabym głównych bohaterów równie mocno gdyby nie mieli ich twarzy ? Wierzę ze tak ,gdyż na pewno na to zasługiwali :)

Polecam tą powieść osobom które lubią ciepłe, romantyczne historie z przesłaniem oraz tym którzy wierzą w przeznaczenie .
Data przeczytania: 2012-10-08
Książka Jak w niebie
2 wydania
Jak w niebie
Marc Levy
{}8.1/10
Pierwsze polskie wydanie książki ukazało się nakładem MUZY pod tytułem "A jeśli to prawda". Największy francuski bestseller ostatnich lat! Po wypadku samochodowym Lauren zapada w śpiaczkę. Kilka miesi...
Komentarze

Zobacz także

Lauren, zapracowana kobieta, ulega wypadkowi samochodowemu, po którym zapada w śpiączkę. Po kilku miesiącach powraca do swojego mieszkania nie jako człowiek, ale duch. Nie kryje zdziwienia widz...

Właśnie mi się przypomniało, jak niechcący podczas nudnego wieczoru, natknęłam się na film ,,Jak w niebie" z Renne Witherspoon. Od razu pomyślałam, zaraz zaraz, czy ja przypadkiem nie czytałam książki...

Pozostałe recenzje @arwena

Książka Roma Eterna

Rzymianom nie kreślę granic w czasie i przestrzeni , dałem im królestwo , które nie ma końca / Wergilusz, Eneida Robert...

Książka Oko wielkiej bogini - Barbara Srebro

"Jestem Kobietą utkaną z mgły...jestem Światłem z Otchłani...jestem Duchem niosącym Światło i Świadomość..." Oko Wielk...

Nowe recenzje

Książka 365 dni

Mimo wielu nieprzychylnych opinii, polecam. Książka przenosi w inny wymiar, pozwala oderwać się od rzeczywistości. Mome...

Książka Żmijowisko

Książka, której finał szokuje, jak mało który... Takiego biegu wydarzeń nie przewidziałabym... Pozycja naprawdę ciekawa...

Książka Wołanie grobu

Wołanie grobu to już czwarty tom z Davidem Hunterem. Muszę przyznać, że jeszcze nie czytałam żadnej książki Simona Beck...

{}