Recenzja książki Jedno małe kłamstwo

Jedno małe kłamstwo

@panika0@panika0 · 2014-12-03
Po przeczytaniu „Dziesięciu płytkich oddechów” moje wymagania względem drugiej części były ogromne. Liczyłam na cały szereg emocji i wrażeń. Mimo to jednak byłam pełna obaw. Przecież często się zdarza że kontynuacje serii są po prostu kiepskie i wypadają marnie w porównaniu do części pierwszej. Po przeczytaniu „Jednego małego kłamstwa” mogę śmiało powiedzieć że autorka dała sobie radę i zaserwowała nam kolejną nietuzinkową powieść, tym samym pokazując że i drugi tom serii może być równie dobry co pierwszy.

„Jedno małe kłamstwo” to historia Livie, czyli młodszej z sióstr Cleary. Livie jest spokojna i ułożona, ma wielkie plany na przyszłość i robi wszystko by osiągnąć to co zaplanowała. Najważniejsze dla niej to dotrzymać obietnicy którą kiedyś złożyła ojcu - dążyć do zrealizowania swoich marzeń i zrobić wszystko by ojciec mógł być z niej dumny. W tym celu wyjeżdża z Miami i podejmuje naukę na uniwersytecie Princeton. Uczęszcza na zajęcia, mając nadzieję zdać na medycynę i zostać w przyszłości lekarzem. Pragnie również znaleźć idealnego i porządnego chłopaka którego kiedyś poślubi i który równocześnie spodobałby się rodzicom. Nie przypuszcza jednak że będzie musiała zmienić swoje plany. A wszystko za sprawą tajemniczego Ashtona który jest przeciwieństwem chłopaka z którym chciałaby się związać.

„Czasami w życiu podejmujesz decyzję, a potem wątpisz w jej słuszność. Bardzo. Nie żałujesz, bo wiesz, że dokonałeś właściwego wyboru, i że tak prawdopodobnie jest lepiej. Za to spędzasz mnóstwo czasu zastanawiając się, co, u diabła, robisz.” *str. 13

Książka okazała się dla mnie niesamowitym zaskoczeniem. Znów nie mogłam się oderwać i byłam oczarowana tym jak wspaniale autorka ukazała wewnętrzną przemianę Livie. Dziewczyna przez całe życie miała trudności w nawiązywaniu kontaktów z ludźmi, zalękniona i nieśmiała żyła w swoim własnym świecie, nie dopuszczając do siebie praktycznie nikogo. Skąd mogła przypuszczać że wyjazd na uniwersytet całkowicie zmieni jej postrzeganie świata i otoczenia? Dziewczyna z każdym dniem coraz bardziej otwiera się na innych, a pomoc bliskich i mężczyzny dla którego całkowicie straciła głowę, sprawia że Livie z szarej myszki zmienia się w pewną siebie i silną kobietę.

Bohaterowie powieści, jak w przypadku „Dziesięciu płytkich oddechów” są dopracowani w najmniejszym szczególe. Każdy z nich zmaga się ze swoimi problemami, co sprawia że stają się dużo bardziej realni, a czytelnik powoli poznaje ich losy. Akcja powieści jest płynna, a to sprawia że książkę czyta się szybko i przyjemnie. To niesamowite jak dużo autorka potrafi wzbudzić w człowieku emocji. Siedziałam jak na szpilkach i nie mogłam się doczekać co będzie dalej, a każda kartka dostarczała mi coraz więcej wrażeń.

„Życie znajduje zabawne sposoby, by poddać nas testom. Generuje krzywe, które sprawiają, że robisz, myślisz i czujesz rzeczy różne od tych, jakie miałaś zaplanowane, i które nie pozwalają ci żyć w czarno-białym świecie.” *str. 9

W całej powieści najbardziej tajemniczą postacią jest Ashton. Chłopak cały czas kręci się wokół Livie i ta choć udaje przed sobą że nic do niego nie czuje, tak naprawdę aż płonie z pożądania. Ashton zdaje się to zauważać i jeszcze bardziej kusi biedną Livie. Czy dziewczyna w końcu mu ulegnie? Z drugiej strony pojawia się Connor, chłopak idealny, taki jakiego Livie sobie wymarzyła. Dziewczyna wplątuje się w miłosny trójkąt nie spodziewając się jakie pociągnie to za sobą konsekwencje.

„Jedno małe kłamstwo” to powieść o odkrywaniu samego siebie, o sile miłości i wyrzeczeniach. Pomimo wszystkich przykrości i tragedii jakie spotkały bohaterów rozśmiesza i przynosi nadzieję, a swoją prostotą sprawia że nie sposób się od niej oderwać. Mimo iż jest przewidywalna, to i tak was oczaruje. Porwie was w swoje sidła i nie puści, a na koniec zostawi w was tak wielką burze emocji, że jeszcze długo po przeczytaniu książki nie będziecie mogli dojść do siebie.

„Czuję teraz, że nic wcześniej nie było właściwe. Nic, aż do teraz.” *str. 359
Ocena @panika0:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2014-01-01
Książka Jedno małe kłamstwo
2 wydania
Jedno małe kłamstwo
K.A. Tucker
{}9.2/10
Livie zawsze była tą bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Poradziła sobie z tragiczną śmiercią rodziców. Jednak pod zewnętrzną powłoką twardej i silnej młodej kobiety, kryje się mała dziewczynka, uc...
Komentarze

Pozostałe recenzje @panika0

Książka Bańki mydlane

Żyjemy pełnią życia. Stawiamy przed sobą cele i dążymy do ich realizacji za wszelką cenę. Mamy marzenia i plany. Cieszym...

Książka Bezczelna

„Bez poświęcenia, nie ma zwycięstwa.” *str. 220 Zbyt duża pewność siebie, arogancja, nieliczenie się z nikim i z niczym...

Nowe recenzje

Książka Ja Cię kocham, a Ty miau...

Katarzyna Berenika Miszczuk to pisarka, która już niejednokrotnie zaskakiwała mnie swoimi pomysłami. Doskonale czuje s...

Książka Die Geschichte der Liebe von Tristan und Isolde

Nun ward die Festlichkeit geplant, angekündigt, anberaumt für den Monat in der Blüte, und zwar: sobald der süße Mai be...

Książka Kobieta na krawędzi

Jakby ktoś w połowie książki zapytał mnie, co o niej sądzę, powiedziałabym: "nie zastanawiaj się, czy warto, tylko bi...

{}