Jedyna szansa

Recenzja książki Jedyna szansa

@Aly102@Aly102 · 2013-06-05
Już po raz kolejny w moich rękach znalazła się jedna z powieści autorstwa króla kryminału. Z wielką chęcią sięgnęłam po nią widząc w sklepie bardzo niską cenę, jednocześnie już od dawna czując przesyt przeciętnymi powieściami dla nastolatek. Jeszcze bardziej zaintrygowało mnie zdanie widniejące na okładce, które pozwolę sobie zacytować poniżej.
Kiedy trafiła mnie pierwsza kula, pomyślałem o swojej córce…
Głównym bohaterem i narratorem powieści za razem jest Marc Seidman, chirurg plastyczny zajmujący się ciężkimi przypadkami deformacji twarzy oraz mąż i ojciec. Cała historia rozpoczyna się w momencie, kiedy zostaje postrzelony przez kulę. Kiedy się budzi – dowiaduje się strasznych rzeczy. Jego żona została zastrzelona, córkę natomiast porwano. I tak zaczyna się jego walka o odnalezienie dziecka. Kto jednak mógł to zrobić, skoro żadne z małżonków nie miało wrogów?
Jeśli chodzi o same postacie – są one niezwykle różnorodne. Mamy lekarza pasjonującego się swoją pracą, jego przyjaciela mającego liczną rodzinę, lekko despotycznego teścia i kochającą matkę. Podczas lektury żałowałam wręcz, że Monica już nie żyła – myślę, że chodząc po ziemi wniosłaby do całości coś zaskakującego.
Pierwszą rzeczą na którą zwróciłam uwagę jest naprawdę barwny i ciekawy styl autora, który nie pozwala nam się nudzić ani przez chwilę i wciąga nas bez reszty. Opisy są proste, ale przy tym bardzo interesujące co zasługuje na ogromną pochwałę. Całość można określić jako lekką i intrygującą.
Jedyną rzeczą, która w książkach Harlana Cobena nieco rzuca mi się w oczy to… schematyczność. Jeśli nieco głębiej przeanalizujemy psychikę bohaterów, ich poczynania i jakieś cechy charakterystyczne – zobaczymy swego rodzaju podobieństwa. Samej fabule zaś nie mogę nic zarzucić, ogólny zarys z pewnością nie należał do nudnych choć chwilami czułam mały niedosyt akcji.
Sama na początku snułam pewne przewidywania odnośnie tego jaki będzie finał całej historii. Jak zwykle – wiele się nie pomyliłam, aczkolwiek jedna rzecz mnie zaskoczyła.
Ta książka rozczarowała mnie nieco bardziej, w porównaniu do innych opowiadających o Myronie i Winie, bo tę dwójkę akurat szczerze kocham.
Jeśli zaś chodzi o samo wydanie, to ku mojej wielkiej radości jest ono wolne od jakichkolwiek błędów czy też literówek. Sama jestem w posiadaniu wersji kieszonkowej, która kosztowała mnie zaledwie kilka złotych i myślę, że była to całkiem dobra inwestycja. Jedynie okładka średnio wpada mój gust. Przedstawia drzewa, a między nimi ciemną postać, wszystko jest utrzymane w tonacjach zieleni. Myślę jednak, że graficy mogli się trochę bardziej postarać.
Harlan Coben nazywany często królem kryminału z pewnością zasłużył sobie na to miano, pisząc wiele ciekawych powieści. Mimo wszystko myślę, że również jedyna szansa jest powieścią naprawdę udaną, po którą warto sięgnąć chociażby dla samego języka czy stylu autora. Dzięki temu można spędzić naprawdę miło czas nie zauważając nawet, kiedy z pierwszej strony dotrze się już do samego końca. Polecam.
Jedyna szansa
14 wydań
Jedyna szansa
Harlan Coben
{}8.4/10
Kiedy trafiła mnie pierwsza kula, pomyślałem o swojej córce... Tym mocnym akcentem zaczyna się powieść Cobena - i dalej akcja toczy się w lawinowym tempie. Chirurg plastyczny Marc Seidman - człowiek, ...
Komentarze
Jedyna szansa
14 wydań
Jedyna szansa
Harlan Coben
{}8.4/10
Kiedy trafiła mnie pierwsza kula, pomyślałem o swojej córce... Tym mocnym akcentem zaczyna się powieść Cobena - i dalej akcja toczy się w lawinowym tempie. Chirurg plastyczny Marc Seidman - człowiek, ...

Zobacz inne recenzje

Z twórczością Cobena spotkałam się przy książce pt. " Krótka piłka " i zaciekawiła mnie do tego stopnia, że zaczęłam czytać jego inne powieści i tak się stało, że stałam się takim małym fanem jego twó...

@Akihiko @Akihiko

Autor: Harlan Coben Tytuł: Jedyna szansa (tyt.oryg. No second chance) Na polski przełożył: Zbigniew A.Królicki Wydawnictwo: Albatros Wydanie w Polsce: 2005 Liczba stron: 416 Harlan Coben...

@Kamila.K9 @Kamila.K9

Pozostałe recenzje @Aly102

Igrzyska Śmierci
Igrzyska śmierci

Długo wzbraniałam się przed sięgnięciem po Igrzyska Śmierci. Bałam się rozczarowania, odrzucał mnie wszechogarniający szał na tę serię, dlatego też wolałam nieco poczekać...

{} Recenzja książki Igrzyska Śmierci
Miasto niebiańskiego ognia
Miasto niebiańskiego ognia

Miasto niebiańskiego ognia było długo wyczekiwanym przeze mnie zakończeniem serii, choć przyznam szczerze, że znacznie odłożyłam w czasie sięgnięcie po nią. Z jednej str...

{} Recenzja książki Miasto niebiańskiego ognia

Nowe recenzje

Król Midas
Kiedy budował swoje imperium, krew lała się str...
@krecimniecz...:

W ciągu tygodnia przeczytałam trzy książki z motywem mafijnym. Sięgając po nie zadawałam sama sobie pytanie, czy ta maf...

{} Recenzja książki Król Midas
Świat według Jo
Recenzja - Świat według Jo
@ksiazkazpaz...:

Dzień dobry, co powiedziecie na "Burzliwe przygody w świecie, którym rządzą kobiety"? "Nie mam nic na swoje usprawie...

{} Recenzja książki Świat według Jo
Kopciuszek, czyli czary starszej siostry
Baśnie we współczesnym wydaniu
@LiterAnka:

Książkę „Kopciuszek, czyli czary starszej siostry” Anny Willman wypatrzyłam w księgarniach parę lat temu, ciągle jednak...

{} Recenzja książki Kopciuszek, czyli czary starszej siostry
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe