Lalani z dalekich mórz recenzja

"Jeśli chcemy zmienić świat, nie możemy chodzić w kółko"

Autor: @timido2 ·1 minuta
2021-09-02
Skomentuj
2 Polubienia
Mgła tak gęsta, że pochłania wszystko dookoła. Mgła, pod którą niknie cały świat. Nic nie widzisz, do twych uszu docierają tylko strzępki dźwięków, powoli tracisz głowę… Taka jest ta książka. Porywająca, wciągająca, osnuta tajemnicami i legendami. Przepełniona na wskroś filipińskim folklorem owładniętym magią i wiarą w tajemne stworzenia, spowitym aurą tajemnych przedmiotów, które niosą zmianę, ukojenie, życie.

Erin Entrada Kelly w „Lalani z dalekich mórz” zabiera czytelnika w nieodgadnioną, daleką podróż do świata, w którym magia silnie oddziałuje na rzeczywistość, w którym postęp i zmiana odbierany jest jako zło, w którym rządzą tyrani i głupcy, a kobieta znaczy nie więcej niż ryba. Jest to świat, którego odkrywanie nie raz będzie budziło sprzeciw współczesnego czytelnika, ale jednocześnie będzie fascynowało odmiennością do tego stopnia, że jego obraz pozostanie w nim jeszcze długo po zakończeniu lektury.

Lalani jest dziewczynką tak zwyczajną, że można nie zwrócić na nią uwagi. Nie posiada żadnych przymiotów bohaterki czy aktywistki. Z fascynacją spogląda na swoją niezwykle postępową, odważną i inteligentną przyjaciółkę Veydę. Gdyby miała wytypować kogoś, kto zmieni trudny żywot mieszkańców wyspy, wskazałaby właśnie na nią.

Splot wydarzeń, niesłuszne oskarżenie, strach o życie własne i bliskich sprawia, że Lalani wyrusza w podróż. Ta niepozorna, przerażona dziewczynka musi zmierzyć się ze złem toczącym jej plemię. Przypadek sprawia, że udaje się jej to, czego nie dokonał wcześniej żaden z najodważniejszych śmiałków. Walcząc o życie swoje i najbliższych jej sercu osób, odmienia życie całej społeczności. Ucieka jako wygnaniec, by wrócić w chwale bohaterki. Wciąż nieświadoma, jak wielkich rzeczy udało jej się dokonać.

Los Lalani pokazuje, że niekiedy rzeczy wielkie czynimy zupełnie nieświadomie, że każdy może zostać bohaterem i zmieniać świat. Jej historia pokazuje także, że ocenianie po pozorach bywa mylące. Nikt nie widział w niej bohaterki i wyzwolicielki z ucisku, a jednak to właśnie ta niepozorna dziewczynka, jeszcze dziecko, dokonała niemożliwego.

Tę przepiękną, pełną tajemnic opowieść oferuje czytelnikom Wydawnictwo Literackie

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-08-15
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Lalani z dalekich mórz
Lalani z dalekich mórz
Erin Entrada Kelly
8.4/10

Urzekająca, pełna pierwotnej magii powieść bestsellerowej autorki, nagrodzonej Medalem Johna Newbery’ego. Są dzieci stworzone do wielkich czynów i walki ze złem. Ale Lalani do nich nie należy. Gdyby...

Komentarze
Lalani z dalekich mórz
Lalani z dalekich mórz
Erin Entrada Kelly
8.4/10
Urzekająca, pełna pierwotnej magii powieść bestsellerowej autorki, nagrodzonej Medalem Johna Newbery’ego. Są dzieci stworzone do wielkich czynów i walki ze złem. Ale Lalani do nich nie należy. Gdyby...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Są takie książki, które przyciągają mnie do siebie nie tylko piękną okładką, ale i tytułem. Lalani z dalekich mórz już na wstępie obiecywała mi historię, która prawdopodobnie mnie zachwyci, a ja nie ...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

„Lalani z dalekich mórz” – Erin Entrada Kelly Przepiękne wydanie, twarda oprawa, w środku wzbogacona o ilustracje – przecudowna! Idealna na prezent. Powieść wciąga w swoją magiczną aurę, św...

@sylwia923 @sylwia923

Pozostałe recenzje @timido2

Gorączka. Przewodnik dla rodziców
Jak zachować chłodną głowę ...

Rozpalone małe ciałko, szkliste oczy i zimny pot oblewający skroń – gorączka u dziecka to jedna ze zmor rodzicielstwa i ten jej aspekty, którego wolelibyśmy nie doświadc...

Recenzja książki Gorączka. Przewodnik dla rodziców
Królik i Misia. Nie taki Król straszny
Pokonać strach

Jesteśmy ogromnymi fanami serii książek o Króliku i Misi. Cenimy je za dowcip, za sposób mówienia o emocjach, za pokazywanie zwyczajów zwierząt bez lukrowania i za niesa...

Recenzja książki Królik i Misia. Nie taki Król straszny

Nowe recenzje

Dom Naszej Pani
Dom Naszej Pani.
@Malwi:

Moja opinia o książce "Dom Naszej Pani" Anny Klejzerowicz jest mieszana. Z jednej strony, znowu spotykamy się z Emilem ...

Recenzja książki Dom Naszej Pani
Cieniobójcy
I o to chodzi!
@Aleksandra_99:

Czy debiut, na dodatek fantastyka to dobry pomysł? Coraz więcej książek przekonuje mnie, że tak! Mateusz Żuchowski w ks...

Recenzja książki Cieniobójcy
13 miesięcy
13 miesięcy
@karolinabob...:

Nie chciałam cię zdenerwować czy wykorzystać – odpieram cicho, odwracając wzrok. – Chciałam… – Kręcę głową. – Nieważne,...

Recenzja książki 13 miesięcy
© 2007 - 2024 nakanapie.pl