Lampiony recenzja

Lampiony ...

Autor: @Anna_Szymczak ·2 minuty
2021-03-06
Skomentuj
3 Polubienia
Książka, która zaciekawiła mnie, ponieważ zobaczyłam, że wyszedł serial na jej podstawie. A żeby być mniej więcej fair ze sobą samą stwierdziłam, że zacznę od książki, serial będzie potem. 
Książkę przeczytałam dość dawno, trochę zbierałam się z jej recenzją niestety. A serial? No cóż, nie wiem czy po przeczytaniu tej powieści zdecyduje się na jego obejrzenie. Niestety….


Hipnotyzująca Łódź, tajemnicze miasto, które nikomu, kto choć raz się w nim znalazł, nie da już o sobie zapomnieć. I Sasza Załuska, która będzie musiała stawić czoła szalonemu podpalaczowi.
Nasza główna bohaterka jest utalentowaną profilarką w policji, lubiącą często wpadać w przeróżne kłopoty. Nie raz zdarzało jej się przekraczać swoje uprawnienia i zapłacić za to z nawiązką, ale zawsze jakoś dobrze z tego wychodziła. Niestety teraz oprócz problemów jakie ma w pracy, musi pokonać także własne problemy w życiu prywatnym. 
Gdy w jej sprawie zaczyna toczyć się postępowanie sądowe, mogłoby się wydawać, że wszystko jakoś się ułoży… Ale to nie takie proste.
Chociaż udaje jej się dostać etatową pracę w Łodzi to ma wrażenie, że ktoś chce ją wykorzystać tutaj jako pionek w niebezpiecznej grze. Po jej przyjeździe do miasta dochodzi do serii wybuchów bombowych i podpaleń. Śledczy zaangażowani w sprawę próbują dojśćdo tego z kim mają do czynienia. Czy może Saszy uda się ustalić kto stoi za tym wszystkim?

Powiem szczerze, dwa razy podchodziłam do tej powieści i naprawdę ledwo ją ukończyłam. Opisy, których jest tutaj za dużo skutecznie mnie od niej odpychały, ale za każdym razem postanawiałam, że dam jej jeszcze szansę. Nie wiem po co … Tę książkę czytało mi się wyjątkowo długo i wyjątkowo źle. Niestety.

Pani Bonda jak na mój gust nie pisze źle, język jest konkretny i stylowy, ale te wszystkie opisy były dla mnie zbędne. Bardziej warto było by się skupić na głównej bohaterce niż za bardzo na tym co się dzieje dookoła niej, bo to zbędne opisy.
Fabuła powieści jest pełna chaosu, naprawdę dużo trzeba się tu natrudzić aby nie pogubić się w tym wszystkim co autorka nam serwuje. Bohaterowie, których tu mamy tak naprawdę niewiele ze sobą łączy, wszystko to pogrążone jest w jakimś chaosie, który chyba tylko autorce jest wiadomy.
Akcja w powieści staje się w pewnym momencie monotonna, dłuży się co sprawia, że i powieść czyta się wyjątkowo długo. Emocji czy jakiegokolwiek napięcia tutaj nie znalazłam. Książka, która według założeń miała być dobrym kryminałem nie ma nic wspólnego z tym gatunkiem. Bardziej podchodzi pod powieść obyczajową.


Niestety ja osobiście mam mieszane uczucia co do powieści Pani Bondy i nie wiem czy zdecyduję się na kolejną z jej książek.

Tej powieści niestety nie polecam, ale przecież każdy z nas ma inne zdanie ;)

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-03-03
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Lampiony
5 wydań
Lampiony
Katarzyna Bonda
5.0/10

Hipnotyzująca Łódź, tajemnicze miasto, które nikomu, kto choć raz się w nim znalazł, nie da już o sobie zapomnieć. I Sasza Załuska, która będzie musiała stawić czoła szalonemu podpalaczowi. "L...

Komentarze
Lampiony
5 wydań
Lampiony
Katarzyna Bonda
5.0/10
Hipnotyzująca Łódź, tajemnicze miasto, które nikomu, kto choć raz się w nim znalazł, nie da już o sobie zapomnieć. I Sasza Załuska, która będzie musiała stawić czoła szalonemu podpalaczowi. "L...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Przebiegłość sprawcy przestępstw bywa różna, jedne są w ogóle nieprzemyślane, przez co dany przestępcą wpada zaraz po zdarzeniu, ale rzadko są też i takie, do których potrzeba wielu specjalistów taki...

@Grzechuczyta @Grzechuczyta

"Lampiony" to trzecia część serii o profilerce Saszy Załuskiej. Po dobrym "Pochłaniaczu" i jeszcze lepszym "Okularniku" zdaje się być najbardziej kontrowersyjną z części, ponieważ autorka stopniowo w...

@klaudia.nogajczyk @klaudia.nogajczyk

Pozostałe recenzje @Anna_Szymczak

Jemiolec
Tajemnicza opowieść przyszłości

W powieści "Jemiolec" Kajetan Szokalski przenosi nas w przyszłość, gdzie Polska przeszła rewolucyjne zmiany, przekształcając swoją energetykę na atomową. W tej realiza...

Recenzja książki Jemiolec
Mężczyzna, którego nigdy nie spotkałam
Czas, który marnujesz z radością, nie jest stracony.

„Mężczyzna, którego nigdy nie spotkałam” to opowieść, która zaczyna się od przypadkowego telefonu między Daveym a Hannah, dwójką bohaterów, których dzieli ponad osiem ty...

Recenzja książki Mężczyzna, którego nigdy nie spotkałam

Nowe recenzje

Oko słonia
OKO SŁONIA
@mikka138:

„Wszystko co możesz sobie wyobrazić, natura już stworzyła” - Albert Einstein Cytat ten chodził za mną jak cień przy cz...

Recenzja książki Oko słonia
Nasze drzewa są jeszcze młode
Nasze drzewa są jeszcze młode
@Spizarnia_k...:

"Serce kocha na całe życie, a dusza na wieczność, a ona kochała go jednym i drugim." Towarzyszył jej w snach i w ch...

Recenzja książki Nasze drzewa są jeszcze młode
Sopoty
Sopot wczoraj i dziś
@Remma:

Sopoty, Sopoth, Zopott, Copoty, Sopot. Tomasz Słomczyński podjął się próby dotarcia do początku, do praźródeł miejsca i...

Recenzja książki Sopoty
© 2007 - 2024 nakanapie.pl