Leksykon filmowego horroru

Recenzja książki Leksykon filmowego horroru

@horror.com.pl@horror.com.pl · 2009-12-10

Prawie dekadę przyszło czekać polskiemu miłośnikowi grozy na kolejny leksykon filmowy, poświęcony gatunkowi horroru. Wydane w 1999 r. „100 filmów grozy” Andrzeja Pitrusa szybko znikło z księgarskich półek, a dziś jest niemal białym krukiem. Podobny status ma „Seans z wampirem” Andrzeja Kołodyńskiego, choć ten częściej można trafić w serwisach aukcyjnych lub antykwariatach. Wydaje się zatem, że Bartłomiej Paszylk (alias BartX) wstrzelił się w idealny moment ze swoją książką.
Już pobieżna lektura „Leksykonu filmowego horroru” i listy opisywanych filmów, skłaniają do prostej refleksji, że jest to pozycja zdecydowanie dla fanów, którzy dopiero zaczynają przygodę z gatunkiem lub dla tych, którzy nie mieli z nim wcześniej do czynienia. Klasyczne obrazy grozy, autor opisuje z nieprawdopodobnym zacięciem, wyciągając na światło dzienne nieznane do tej pory ciekawostki, czasem próbując odczytać dany tytuł niejako na nowo. Z lektury powinni być zwłaszcza zadowoleni czytelnicy odwiedzający Horror Online, bo po każdym omówieniu produkcji, znajduje się znane z łam naszego serwisu, podsumowanie w formie plusów i minusów. Taka ocena w pigułce. W paru miejscach można się zastanawiać, czy Bartłomiej Paszylk nie zdradza zbyt dużo z fabuł opisywanych horrorów (piję tu zwłaszcza do „The Beyond” oraz „Narzeczonej Frankensteina”), ale generalnie autor pisze z werwą i czuć w tym ducha profesjonalizmu oraz piętno miłośnika gatunku. Prawdziwą gratką są jednak komentarze Paszylka i jego subiektywne spojrzenie na omawiane tytuły. Lekkość pióra Bartka w połączeniu z nierzadko dowcipnym tonem książki sprawiają, że „Leksykon filmowego horroru” nie jest kolejną wyliczanką tytułów, które warto obejrzeć, a które nie, ale może być niezłym wstępem do dyskusji o kondycji gatunku w ogóle. W paru miejscach, autor nie ustrzegł się błędów rzeczowych i merytorycznych (vide błędnie podany kompozytor „Requiem dla snu”, chochlik w opisie „28 days later”, czy niepoprawny tytuł „Niebiańskiej plaży”), lecz w końcowym rozrachunku wspomniane nieścisłości nie obniżają jakoś szczególnie wartości samej pozycji.
Wydaje się, że książce Paszylka pomocna byłaby pewna systematyzacja omawianych filmów, co z pewnością bardziej uporządkowałoby jej zawartość (tego błędu uniknął autor w swojej kolejnej, tym razem anglojęzycznej, książce). Bo w tej wersji tytuły są, bo są, w zasadzie bez większego uzasadnienia, ani kryterium. Oczywiście można by wytknąć jeszcze brak przedstawicieli filmowych wytwórni w rodzaju Hammera czy Tromy, które na stałe wpisały się w historię gatunku, lecz skoro autor we wstępie, na przywitanie z czytelnikiem, zapowiedział, że prezentowana w leksykonie lista horrorów nie wyczerpuje filmowej grozy, to można mu to wybaczyć.
Na uznanie zasługuje sama okładka z nieśmiertelnym Nosferatu na pierwszym planie, który szczerzy do nas zęby w barwach czerni i fioletu. Ciekawostką jest również dołączenie klasycznego horroru „Hellraiser” na podstawie prozy Clive'a Barkera. Co prawda jest to „gołe” wydanie, bez żadnych dodatków, ani nawet porządnego pudełka, ale jak to mówią: darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. W końcu chyba żaden miłośnik grozy nie pogardzi tak zacnym filmem jak „Wysłannik piekieł”.
Dla kogo jest „Leksykon filmowego horroru”? Dla wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć, jak na przestrzeni lat kształtował się gatunek na przykładzie konkretnych przykładów. Nie ma tu akademickich wywodów, a po treści leksykonu dosłownie się płynie, bo z taką lekkością jest napisany. Mimo drobnych, w zasadzie niezauważalnych potknięć autora, „Leksykon filmowego horroru” jest pozycją godną polecenia, w której nawet najwięksi wyjadacze gatunku znajdą coś dla siebie.
Leksykon filmowego horroru
Leksykon filmowego horroru
Bartłomiej Paszylk
{}8.7/10
"Leksykon filmowego horroru” to szczegółowe i unikalne omówienia 100 najwybitniejszych przykładów tego gatunku filmowego. Celem książki miało być ukazanie różnych rodzajów filmowego horroru wraz z jeg...
Komentarze
Leksykon filmowego horroru
Leksykon filmowego horroru
Bartłomiej Paszylk
{}8.7/10
"Leksykon filmowego horroru” to szczegółowe i unikalne omówienia 100 najwybitniejszych przykładów tego gatunku filmowego. Celem książki miało być ukazanie różnych rodzajów filmowego horroru wraz z jeg...

Pozostałe recenzje @horror.com.pl

Zew Cthulhu
ZEW CTHULHU

H.P. Lovecraft zwany mistrzem stylu oraz najciekawszym autorem fantastyki grozy, pisał swe opowiadania bardziej dla siebie aniżeli dla innych. Jest to z pewnoś...

{} Recenzja książki Zew Cthulhu
Zdradzieckie serce
ZDRADZIECKIE SERCE

"Czerwona śmierć wyludniła i pustoszyła kraj. Nigdy jeszcze tak straszna zaraza nie nawiedziła tych stron. Zwiastunem jej była krew; czerwona, okropna krew. Ch...

{} Recenzja książki Zdradzieckie serce

Nowe recenzje

Przedwiośnie ’68. Fakty i mity owiane mgłą
Powiew wiosny
@melkart002:

„Przedwiośnie ’68. Fakty i mity owiane marcową mgłą” to książka na wskroś niezwykła. Dosadna, ale filozoficzna, bogata ...

{} Recenzja książki Przedwiośnie ’68. Fakty i mity owiane mgłą
Ten zakazany
Ten zakazany
@vilians049:

Bardzo dziękuję wydawnictwu WasPos oraz autorce I. M. Darkss za możliwość zrecenzowania książki „Ten zakazany” ❤️ Była ...

{} Recenzja książki Ten zakazany
Saal
„Bo na wysoko postawionych dupków potrzebujesz ...
@withwords_a...:

Z Grzegorzem Wielgusem miałam okazję spotkać się już przy dwóch książkach – Pękniętej koronie i Czarcie słowa. Teraz w ...

{} Recenzja książki Saal
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe