Enceladus recenzja

Maks Dieter, Enceladus, recenzja

Autor: @SFsince2018 ·1 minuta
2022-04-30
Skomentuj
1 Polubienie
Pragnienie dalekich podróży w niezbadane zakątki kosmosu towarzyszy nam od zawsze. Już małe dzieci bawią się w zabawy odzwierciedlające eksplorację kosmosu i planet, na których nigdy nie postawiono ludzkiej stopy. Jednym z takich niezbadanych miejsc w naszym układzie słonecznym jest Enceladus – jeden z księżyców Saturna, który w całości jest pokryty lodem. To odległe ciało niebieskie stało się inspiracją dla Maksa Dietera, autora powieści science-fiction pod tym samym tytułem.
Maks Dieter w swojej powieści „Enceladus” przenosi nas w niezbyt odległą przyszłość, w której to ludzkość poczyniła znaczące postępy w podróżach kosmicznych. W wyniku odkrycia, niezwykłej anomalii na jednym z księżyców Saturna, NASA decyduje się zorganizować ekspedycję pod wodzą doświadczonego kapitana Marka Dębińskiego. Dowodząc największym statkiem kosmicznym stworzonym kiedykolwiek przez człowieka, mając na pokładzie zespół wybitnych naukowców, przeżyje on niezwykłą przygodę. Na jej końcu, odnajdzie odpowiedź na pytanie, które od wieków nurtuje ludzkość, czy jesteśmy sami we wszechświecie?
Debiutancka powieść Maksa Dietera to połączenie science-fiction z elementami grozy. Już po przeczytaniu prologu i kilku pierwszych rozdziałów można zauważyć, iż autor w swojej twórczości inspirował się takimi filmami i serialami jak „Odyseja Kosmiczna 2001” i „Gwiezdne Wrota”. Mimo iż w książce nie brak pojęć i zwrotów wyjętych ze świata techniki, czyta się ją w sposób lekki. Całość została podzielona na trzydzieści cztery krótkie rozdziały, co dodatkowo sprawia, że czyta się ją bardzo szybko. "Enceladus" to przykład książki dogłębnie przemyslanej i uporzadkowanej. Niestety chyba trochę za bardzo. W trakcie jej czytania brakowało odrobiny chaosu, który mógłby wywrócić budowana w mojej wyobraźni koncepcję wielkiego finału. Wśród bohaterów zabrakło postaci przebiegłej, chytrej, dwulicowej, która mogłaby w odpowiednim momencie dodać fabule nieco świeżości.
Podsumowanie
„Enceladus” to książka dla miłośników science-fiction okraszonego odrobiną grozy. Znajdziemy w niej elementy bogatego świata mitologii, kosmicznych wojaży i apokaliptycznych widoków.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Enceladus
Enceladus
Maks Dieter
6.6/10

Podczas badań nad księżycem Saturna, Enceladusem, NASA odkrywa nieznane anomalie, wskazujące na to, iż pod powierzchnią satelity znajduje się inteligentne życie. Zostaje zorganizowana wyprawa, nad kt...

Komentarze
Enceladus
Enceladus
Maks Dieter
6.6/10
Podczas badań nad księżycem Saturna, Enceladusem, NASA odkrywa nieznane anomalie, wskazujące na to, iż pod powierzchnią satelity znajduje się inteligentne życie. Zostaje zorganizowana wyprawa, nad kt...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Co może łączyć starożytny Egipt i wyprawę na jeden z księżyców Saturna? Wydawać by się mogło, że nic. Autor postanowił złamać to założenie. Kapitan Dębiński staje za sterami statku, największego w d...

@lubie.to.czytam @lubie.to.czytam

Powieść „Enceladus” nawiązuje do teorii tzw. „starożytnych kosmitów”. O co w niej chodzi? Ponieważ trudno sobie wyobrazić w jaki sposób dawne cywilizacje wzniosły swoje monumentalne budowle np. egips...

@asiaczytasia @asiaczytasia

Pozostałe recenzje @SFsince2018

Nowicjuszka
Trudi Canavan, Nowicjuszka, recenzja

„Nowicjuszka” to drugi tom „Trylogii Czarnego Maga” autorstwa Trudi Canavan. Akcja powieści rozgrywa się kilka miesięcy po wydarzeniach znanych z pierwszego tomu „Gildia...

Recenzja książki Nowicjuszka
Zapach prochu i lawendy
Mariusz Gładzik, Zapach prochu i lawendy.

„Zapach prochu i lawendy” to jedna z tych powieści, której fabuła, bohaterowie i poruszane problemy potrafią na długo zapisać się w pamięci czytelnika. Na kartach swojej...

Recenzja książki Zapach prochu i lawendy

Nowe recenzje

RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
„Rak”
@zapiski.mola:

Współpraca reklamowa z @grzegorz_filarowski @nadia_szagdaj @ktotorak @longuamortis_ph ”RAK. Psy szczekają, karawana...

Recenzja książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
Adwokat diabła
Adwokat diabła.
@Malwi:

"Adwokat diabła" autorstwa Steve’a Cavanagha to thriller prawniczy, który wciąga w wir emocji i nieprzewidywalnych zwro...

Recenzja książki Adwokat diabła
W cieniu Majdanka
Oparta na prawdziwych wydarzeniach
@violetowykwiat:

Franciszka i Eugenia Marzec to dwie siostry, które rozdzieliła wojenna zawierucha. Jedna wraz z rodziną trafiła do oboz...

Recenzja książki W cieniu Majdanka
© 2007 - 2024 nakanapie.pl