Recenzja książki Mężczyzna imieniem Ove

Mężczyzna z zasadami

Autor: @almos ·{}2 minuty
{} 2021-11-08 {} 2 komentarze {} 21 Polubień
Bohater książki, 59-letni Ove, to mężczyzna z zasadami, ma ich całą masę i przestrzega w sposób niezwykle skrupulatny, a jeśli inni ludzie je łamią, to wszczyna awanturę, kłótnię, konflikt. W ogóle atmosfera konfliktu to jego środowisko naturalne. To człek niezdolny do jakiegokolwiek kompromisu: wszystko musi być po jego myśli: „Był on takim typem faceta, który już od szkoły podstawowej zachowywał się jak naburmuszony starzec.” Jednym słowem człowiek trudny, nawet bardzo trudny. Miałem do czynienia z takimi ludźmi, ciężko się z nimi współżyje, ale jedno trzeba im oddać: są odpowiedzialni, rzetelni i zawsze dotrzymują danego słowa.

Na początku książki na Ove spada parę nieszczęść i ten człowiek z zasadami wpada w wielką złość, która wylewa wręcz się z niego uszami. Ten gniew czyni go jeszcze bardziej trudnym człowiekiem, a że mieszka na osiedlu domków jednorodzinnych, wpada w konflikt ze wszystkimi sąsiadami.

Czasami Ove jest tak upierdliwy, tak nieznośny, iż ma się wrażenie, że szanowny autor przesadza. Z drugiej strony, gdy się czyta, co przeżył, to można zrozumieć, że ma prawo być jedną wielką skumulowaną złością. Na szczęście wśród sąsiadów jest kobieta w ciąży, dla niej nasz bohater jest bardziej wyrozumiały, a potem wszystko powoli jakoś się poprawia i pod koniec książki robi się nawet łzawo i happyendowo.

Jest też w bohaterze książki masę smutku i żalu, ale kompletnie nakrytego przez złość; zupełnie nie daje sobie przestrzeni na przeżycie smutku, tylko raz idzie do domu i tam płacze.

To też jest piękna książka o miłości, o stracie ukochanej osoby, o olbrzymiej, nieusuwalnej pustce, która powstaje po jej odejściu.

Przypomina mi Ove bohaterkę innych książek Backmana – Britt-Marie, która był podobnie sztywna: miała swoje uświęcona rytuały i przyzwyczajenia i ani na jotę nie była w stanie od nich odejść, była też w stanie nieustającej pretensji do świata i ludzi. Ale z czasem to się zmieniło. Z tym że ta książka jest pierwszą w dorobku Backmana, o Britt-Marie pisał później.

Od pewnego czasu rzecz cała staje się nieco zbyt piękna i słodka, ale też mocno poruszająca i wzruszająca, sam się parę razy wzruszyłem.

To bardzo dobra literatura, ale nie pierwszej klasy, powiedziałbym drugiej klasy, niemniej świetna druga klasa to już bardzo dużo.

Dziękuję @Siostra_Kopciuszka za dobrą sugestię!

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-10-30

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Mężczyzna imieniem Ove
Mężczyzna imieniem Ove
Fredrik Backman
{}8.2/10
Napisana z przymrużeniem oka zajmująca historia emeryta! Debiutancka powieść szwedzkiego autora Fredrika Backmana, która w Skandynawii szybko została bestsellerem. Historia prawie 60-letniego, o...
Komentarze
@aleksiunka
@aleksiunka · 22 dni temu
Będzie czytane, naturalnie. 😁
{}× 3
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · 22 dni temu
Britt-Marie jak pewnie pamiętasz na końcu "Pozdrawiam i przepraszam'' wyjechała i ja teraz zamierzam się na trzecią książkę tego świetnego autora pt."Britt-Marie tu była". Bardzo jestem ciekawa co ta "okropna baba" wymyśliła w związku z...piłką nożną, której nie znosi ⚽😂

{}× 2
@almos
@almos · 22 dni temu
Britt-Marie bardzo przypomina mi Ove, bardzo jestem ciekaw Twojego odbioru tej książki.
{}× 1
Mężczyzna imieniem Ove
Mężczyzna imieniem Ove
Fredrik Backman
{}8.2/10
Napisana z przymrużeniem oka zajmująca historia emeryta! Debiutancka powieść szwedzkiego autora Fredrika Backmana, która w Skandynawii szybko została bestsellerem. Historia prawie 60-letniego, o...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

'' Jeśli nie możesz polegać na człowieku w sprawie czasu, to w ważniejszych sprawach tym bardziej '' Ależ ja polubiłam tego aspołecznego, zrzędliwego gbura imieniem Ove . Dlaczego ? Może dlatego że ...

@Siostra_Kopciuszka @Siostra_Kopciuszka

Pozostałe recenzje @almos

Limassol
Brudna robota śledczo-szpiegowska

W książce mamy historię opowiedzianą w pierwszej osobie przez izraelskiego śledczego (co symptomatyczne, nigdy nie dowiadujemy się jak się nazywa) który tropi arabskich ...

{} Recenzja książki Limassol
Kobusz
Portret wielkiego aktora

Po biografię Jana Kobuszewskiego sięgnąłem, bo ostatnio po raz kolejny z dziką rozkoszą słucham 'Rodzinę Poszepszyńskich', cykl słuchowisk satyrycznych autorstwa Macieja...

{} Recenzja książki Kobusz

Nowe recenzje

Trauma
Umiar pilnie poszukiwany
@coolturka104:

Na początku był chaos... Kobieta przesłuchiwana jest w sprawie śmierci męża. Z pozostawionego przez niego listu wynika...

{} Recenzja książki Trauma
Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Nie taki Mickiewicz straszny...
@paulina2701:

Przyznaję szczerze, że matura już dawno za mną. Mimo tego, że jako ambitna uczennica, która często znudzona, ale jednak...

{} Recenzja książki Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Matka niedostępna emocjonalnie
Deficyt matki
@Asamitt:

Jasmin Lee Cori jest licencjonowaną psychoterapeutką specjalizującą się w pracy z dorosłymi, którzy doświadczyli molest...

{} Recenzja książki Matka niedostępna emocjonalnie
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl