Przeciw empatii recenzja

Modne, ale niekoniecznie takie dobre

Autor: @Meszuge ·2 minuty
2024-07-02
3 komentarze
19 Polubień
Zapewne to odrobinę dziecinne, ale nadal sprawia mi frajdę sytuacja, w której okazuje się, że głosząc jakieś tam obrazoburcze teorie i przekonania, po prostu miałem rację. Kiedy w PRL czekało się na telefon wiele lat, prorokowałem, że jeszcze będą chodzić po domach i proponować założenie telefonu od ręki. Doczekałem się. Kiedy Polacy cmokali z zachwytu nad bezstresowym wychowaniem, pozwalałem sobie krytykować ten pomysł. W latach, w których tysiące ludzi zapisywało się na różne terapie lub warsztaty, gdzie uczyli się asertywności, postrzeganej jako cudowne rozwiązanie i lekarstwo na wszelkie niedobory w relacjach międzyludzkich, pozwalałem sobie wskazywać elementy egoizmu i egocentryzmu takiej postawy, dowodzić, że nie jest taka jednoznaczna, że czasem bywa dobrym pomysłem, ale wcale nie zawsze. Wreszcie przyszła kolej na empatię i jej bezrefleksyjne wychwalanie bez jakiejkolwiek próby rzetelnej oceny.

Łatwo pojąć, dlaczego tak wielu ludzi uważa empatię za potężną siłę, działającą na rzecz dobra i przemiany moralnej. Łatwo pojąć, dlaczego tak wielu ludzi sądzi, iż jedyny problem z empatią polega na tym, że jest jej w nas za mało. Też w to wierzyłem. I już nie wierzę. Empatia ma swoje zalety. Może być potężnym źródłem przyjemności związanej ze sztuką, wyobraźnią i sportem, może być też cennym aspektem związków intymnych. Ale na ogół jest złym doradcą moralnym. Uzasadnia głupie oceny i często motywuje nas do obojętności i okrucieństwa. Może prowadzić do irracjonalnych i niewłaściwych decyzji politycznych, niszczyć niektóre ważne relacje, na przykład między lekarzem a pacjentem, może sprawić, że będziemy gorszymi przyjaciółmi, rodzicami, mężami i żonami*.

Paul Bloom, profesor psychologii na Yale University, sformułował takie wnioski dysponując aparatem naukowo-badawczym, po latach badań. Ja, ze swoimi laickimi pomysłami, mam tylko wyczucie czy instynkt oraz długie lata obserwacji życia, postaw, zachowań, zarówno własnych, jak i dziesiątków osób, może setek, z którymi się stykam.
Z wnioskami profesora Blooma mogę się zgadzać lub nie, ale jeśli nie, to obliguje mnie to do znalezienia odpowiedzi na pytanie, na przykład takie oto: a na jakiej podstawie uważam, że on nie ma racji? Odpowiedź: bo taka jest moda albo, bo wszyscy wiedzą, nie jest punktowana. Podobnie jak przekonanie, że milion much lecących do gówna nie może się mylić – ono musi być pyszne.

W „Przeciw empatii” szukałem argumentów, rzetelnych naukowych podstaw do swoich wcześniejszych przeczuć i je tam znalazłem. Uważam, że to bardzo wartościowa pozycja popularno-naukowa, napisana przystępnym językiem, a więc i zrozumiała dla wielu czytelników, choć zapewne nie dla wszystkich.

Na koniec jeszcze cytat z „Roku 1984” Orwella: Należenie do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem. Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. Normalność nie jest kwestią statystyki.



---
* Paul Bloom, „Przeciw empatii”, tłumacz: Marek Chojnacki, wyd. Teofrast, 2017, s. 12.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-02
× 19 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Przeciw empatii
Przeciw empatii
Paul Bloom
7.5/10

Często uważamy, że podstawowym źródłem dobra w świecie jest empatia, rozumiana jako umiejętność odczuwania cierpienia innych. To nasze przekonanie wzmacniają przedstawiciele różnych gałęzi nauki: psyc...

Komentarze
@zuszka60
@zuszka60 · 19 dni temu
Z przyjemnością przeczytałam recenzję, interesujące spostrzeżenia.
× 4
@Vernau
@Vernau · 20 dni temu
Interesująca i szczera recenzja 😊
× 4
@Meszuge
@Meszuge · 20 dni temu
Dzięki. :-)
× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 19 dni temu
Interesująca recenzja i książka. Empatia bezmyślna jest głupotą.
× 3
Przeciw empatii
Przeciw empatii
Paul Bloom
7.5/10
Często uważamy, że podstawowym źródłem dobra w świecie jest empatia, rozumiana jako umiejętność odczuwania cierpienia innych. To nasze przekonanie wzmacniają przedstawiciele różnych gałęzi nauki: psyc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Meszuge

Nemezis
Polacy, Niemcy, polityka i uran

Zaczyna się od akcji komandosów Otto Skorzenego (czytaj: Skożenego), którym udało się w brawurowej akcji odbić Mussoliniego, którego rodacy mieli widocznie serdecznie do...

Recenzja książki Nemezis
Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach
Nie wszystko jest czarno-białe

Pierwszy raz usłyszałem o Powstaniu Warszawskim na lekcji historii pod koniec podstawówki. No, było powstanie, nie udało się, zginęło wielu ludzi, Warszawa została zburz...

Recenzja książki Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach

Nowe recenzje

Carrie
Początek przygody z Mistrzem
@pablo75128:

Do twórczości Stephena Kinga postanowiłem podejść chronologicznię, więc pierwszą, przeczytaną jego książką okazała się...

Recenzja książki Carrie
Szczęśliwy pech
***
@apo:

Każdy z nas znajdzie wśród znajomych tą jedną (a może i kilka) osób, które kojarzą nam się z chaosem, rozgardiaszem i s...

Recenzja książki Szczęśliwy pech
Włochy nieoczywiste. Cz. 1. Północ
To po prostu czysta przyjemność.
@szulinska.j...:

„Włochy nieoczywiste” to bardzo dobry tytuł dla tego nietypowego przewodnika. Od razu zaznaczę, że nie lubię tradycyjny...

Recenzja książki Włochy nieoczywiste. Cz. 1. Północ
© 2007 - 2024 nakanapie.pl