Najpiękniejszy kolor

Recenzja książki Błękit

ZA
@zaczytanaania
· 2021-02-04
Wojny wybuchają przez kobiety takie, jak antyczna Helena.

Wojny wybuchają przez wielkie ego małych ludzi, takich jak Napoleon.

Wojny wybuchają też w walce o najpiękniejszy kolor świata – BŁĘKIT.

Genevieve z pochodzenia jest Francuzką, jednakże w sercu jest Angielką. Jej największym marzeniem jest malować i uczyć się malarstwa w świecie, który jest zarezerwowany wyłącznie dla mężczyzn. Jednakże Genevieve jest także istotą upartą, która nie daje się włożyć w schemat i uwielbia walczyć z konwenansami. Jej potencjał wyczuwa sir Gabriel Courtenay, jednakże czy jego intencje są absolutnie szczere a pomoc bezinteresowna? Genevieve Planche dostaje intratną posadę w znanej fabryce porcelany w Derby. Natomiast Gabriel potrzebuje szpiega, który zdobędzie dla niego recepturę na najpiękniejszy kolor. Czy interesy tych dwojga można połączyć? „Błękit” to wychodząca poza schemat powieść romantyczno-historyczna. Początkowo jako czytelnik byłam pewna, ze pomiędzy Gabrielem i Genevieve narodzi się uczucie pełne pasji i intryg, niestety autorka miała inne plany.

Nancy Bilyeau przenosi nas do literackiego świata osiemnastowiecznej Anglii, która zwariowała na punkcie „białego złota”, czyli porcelany. Fabryki, jedna przez drugą, prześcigają się w nowatorstwie, zdobieniach i pięknie porcelanowych cudów. Każda z fabryk chce być jedyna w swoim rodzaju, dlatego opracowuje nowe technologie i nowe kolory. Bo uzyskanie idealnego koloru jest najbardziej pożądaną umiejętnością w tym świecie. Alchemicy w całej Europie prowadzą badania, poświęcają swoje życie i zdrowie, aby stworzyć jedyny w swoim rodzaju pigment, który zachwyci miłośników porcelany, a nawet samego króla Francji!

„Błękit” to opowieść o pasji, która zarówno dzieli, jak i łączy. O pasji do koloru idealnego – błękitu, który zachwyci tych najbardziej wymagających, a jednocześnie stanie się kolorem narodu. To także opowieść o kobiecie odważnej, potrafiącej marzyć i te marzenia realizować. O kobiecie, która nie do końca odnajduje się w swoim świecie, znacznie wybiega poza kanon kobiety osiemnastowiecznej, ma swoje zdanie i swoją pasję. W końcu, jest to również opowieść o dwóch zwaśnionych narodach, które od zawsze ze sobą rywalizowały – czy to na gruncie wojennym, czy też artystycznym – Francji i Anglii. A jak widać po lekturze tej książki, nawet coś tak błahego jak kolor potrafi poróżnić narody!

Przyznaję, że lektura tej powieści była niesamowita! Mnóstwo w niej intryg, ciągle coś się dzieje. Historia wielkiej namiętności Europejczyków do chińskiej porcelany wciąga bez reszty! I mój ukochany błękit w tle! Zastanawialiście się kiedyś skąd się biorą kolory w tych wszystkich rzeczach, które nas otaczają? Jak natura obdarza nas możliwościami, które wykorzystuje ludzki umysł?

Błękit – niby tylko kolor, a tyle z nim było historycznego zamieszania!

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Błękit
Błękit
Nancy Bilyeau
{}8.3/10
Miłość, pasja i intrygi w czasach porcelanowej gorączki. Anglia, rok 1758. Trwa szaleństwo na punkcie porcelany. Ludzi ogarnęła gorączka "białego złota” - jedni zbijają majątek, inni tracą go ...
Komentarze
Błękit
Błękit
Nancy Bilyeau
{}8.3/10
Miłość, pasja i intrygi w czasach porcelanowej gorączki. Anglia, rok 1758. Trwa szaleństwo na punkcie porcelany. Ludzi ogarnęła gorączka "białego złota” - jedni zbijają majątek, inni tracą go ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

W przypadku tej recenzji trzeba koniecznie zacząć od okładki. Na pierwszy rzut oka kojarzy się z tradycyjną angielską porcelaną. Na pewno każdy kiedyś widział przepiękny błękitno-biały serwis do kawy...

@inthesilkscarf @inthesilkscarf

Genevieve Planché jest hugenotką, która wraz z rodziną uciekła z Francji po unieważnieniu edyktu przez króla Ludwika XIV. Jego determinacja, by wszyscy przeszli na katolicyzm skłoniła wielu ludzi do ...

@blog @blog

Pozostałe recenzje @zaczytanaania

Siri, kim jestem?
Kim jesteśmy?

„W sieci możesz być, kimkolwiek zechcesz. Masz filtry, dzięki którym możesz wyglądać, jak tylko zechcesz, a twoje zdjęcie może odzwierciedlać każdy nastrój.” Kim jest...

{} Recenzja książki Siri, kim jestem?
Mogło być gorzej
Pozory

„…to nie powieść z logicznym wstępem, rozwinięciem i zakończeniem, lecz samo życie. Niekonsekwentne, nieprzewidywalne, no i w ogóle… I nie da się tak od razu nabyć życio...

{} Recenzja książki Mogło być gorzej

Nowe recenzje

Knurowiec
Satyra prawdy
@werka751:

Niech was tytuł nie zmyli, bo powieść o wsi Knurowiec jest jedną z lepszych, które możecie przeczytać w tym roku. Książ...

{} Recenzja książki Knurowiec
Śmierć pani Westaway
Tajemniczy spadek... - "Śmierć pani Westaway" R...
@sarzynskika...:

"Śmierć pani Westaway" Ruth Ware Hal, młoda tarocistka, ledwo wiąże koniec z końcem. Nieuregulowane rachunki piętrzą s...

{} Recenzja książki Śmierć pani Westaway
Moje córki
Moje córki
@ewelina.czyta:

Zauroczona poprzednią książką pani Dietrich "Listy, dzienniki i pamiętniki" bez najmniejszego wahania zgodziłam się p...

{} Recenzja książki Moje córki
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe