Recenzja książki Minus 100 stopni

"Naprawdę myślisz, że uda wam się wrócić?"

Autor: @biegajacy_bibliotekarz ·1 minuta
2021-12-01 Skomentuj 17 Polubień
Książki o tematyce górskiej zawsze cieszą się u mnie sporym zainteresowaniem. A gdy okazuje się, że lektura dotyczy pionierskich wyczynów, spektakularnych osiągnięć, opowiadającym o czymś, co wydarzyło się pierwszy raz z powodzeniem, to jestem całkowicie ukontentowany. Nie inaczej było z książką pt.: Minus 100 stopni, której kanwą było pierwsze zimowe wejście na Mount McKinley.

Mount McKinley, od 2015 roku Denali, to najwyższy szczyt Ameryki Północnej, znajdujący się na Alasce na terenie Parku Narodowego Denali w Stanach Zjednoczonych. Mierzy 6190 m n.p.m., a po raz pierwszy ludzka stopa stanęła tam w 1913 roku za sprawą Hudsona Stucka, Harry-ego Karstensa, Waltera Harpera i Roberta Tatuma. Zimą szczyt zdobyli Art Davidson, Dave Johnston i Ray Genet, a stało się to 1 marca 1967 roku. Prócz nich w wyprawie wzięli udział: Gregg Blomberg, Jacques Batkin, John Edwards, Raymond Genet, Shiro Nishimae, George Wichman. To właśnie o nich jest ta pasjonująca lektura, wybrana jedną ze stu najlepszych książek o tematyce górskiej wszech czasów. W pełni się z tym zgadzam.

Chcecie poznać dramatyczne losy ludzi, którymi zawładnęła jedna myśl: stanąć na najwyższym szczycie Ameryki Północnej zimą? Chce dowiedzieć się, jak przygotowali się do wyprawy, którą można było określić jako mission impossible? Niemożliwe jednak nie istnieje. Wiemy, że tego dokonali. Jednak w książce dowiemy się, jak musieli się poświęcić, by tam dotrzeć, jakie ponieśli straty (czytaj: ile osób straciło życie bądź bardzo długo dochodziło do sprawności sprzed wyprawy). Jak człowiek musi czuć się na wysokości, gdzie choroba wysokościowa w każdej chwili może dać mu się we znaki? Jak musi być skupionym, by nie wpaść w liczne szczeliny, które mogłyby stać się ich grobowcem? Jak racjonalnie dawkować reszty jedzenia i picia? Picia, które musisz wytopić z lodu, gdy... kończy ci się paliwo? To tylko kilka zagadnień, które poznasz z niniejszej książki. A gdy jeszcze musisz nocować w temperaturze -40 stopni, a gdy dojdzie do tego huraganowy wiatr, a temperatura odczuwalna to... -100 stopni Celsjusza? Przeżyj niewiarygodną przygodę w górach, dzięki głównym bohaterom. Dzięki im dziennikom powstała ta niesamowita książka. Czeka Was podróż na skraj ludzkich możliwości!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-11-29

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Minus 100 stopni
Minus 100 stopni
Art Davidson
8.3/10
Seria: Poza serią
Wyprawa na McKinley (dziś Denali) należy do górskiej klasyki. Od tamtego czasu sporo się we wspinaniu zmieniło. Ale nie zmieniły się góry – wciąż stawiają twarde warunki tym, którzy mają odwagę się...
Komentarze
Minus 100 stopni
Minus 100 stopni
Art Davidson
8.3/10
Seria: Poza serią
Wyprawa na McKinley (dziś Denali) należy do górskiej klasyki. Od tamtego czasu sporo się we wspinaniu zmieniło. Ale nie zmieniły się góry – wciąż stawiają twarde warunki tym, którzy mają odwagę się...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Nikt nie wspina się dla śmierci. Nie szuka niebezpieczeństwa, po prostu próbuje dawać sobie z nim radę. Trzeba zaakceptować ryzyko, że ktoś będzie ranny albo zginie.” Najczęściej czytamy relacje...

@jatymyoni @jatymyoni

Ogromnie lubię czytać książki poświęcone tematowi wspinaczki wysokogórskiej. Choć sama mieszkam na nizinach i gór się boję, to uwielbiam poznawać historie ludzi, których jakaś tajemnicza siła ciągnie...

@cherryladyreads @cherryladyreads

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Wahadło sumienia
"Gorsza okazała się niezaspokojona nienawiść"

Kolejny debiut literacki w moich rękach i kolejne zaskoczenie. I to bardzo pozytywne. Mam wrażenie, że po raz pierwszy spotkałem się z tak przedstawioną fabułą. Od pierw...

Recenzja książki Wahadło sumienia
Plan Kiszczaka
"Ruszamy na Związek Radziecki!!!"

Kto jeszcze pamięta czasy PRL-u? Kto pamięta datę 13 grudnia 1981 roku? Czy cokolwiek jesteście w stanie przytoczyć? Ja pamiętam jedno. Wracałem z Chotomowa do Warszawy ...

Recenzja książki Plan Kiszczaka

Nowe recenzje

Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo
„Niezależnych kobiet nie sposób nie podziwiać.”
@zkotemczytane:

Poradnik prawdziwej damy a morderstwo to obiecujący początek kryminałów w wiktoriańskich czasach, gdzie prawdziwy detek...

Recenzja książki Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo
Uczynkiem i zaniedbaniem
Zemsta zawsze jest zła.
@maciejek7:

Podejrzewam, że gdyby nie zachęta do czytania przez samego autora, to ta książka dalej leżałaby lub stała na wirtualnej...

Recenzja książki Uczynkiem i zaniedbaniem
Nigdy, nigdy, nigdy
Nigdy, nigdy, nigdy
@recenzja_na...:

"Mam trzydzieści pięć lat. Nie chcę mieć dzieci.” To wyznanie głównej bohaterki i zarazem narratorki powieści „Nigdy, n...

Recenzja książki Nigdy, nigdy, nigdy
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl