Recenzja książki Tylko iluzja

Niezłomne #3. Tylko iluzja

Autor: @marta.boniecka ·3 minuty
2022-10-04 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Znacie już serię Joanny Chwistek NIEZŁOMNE ? To seria mafijna, w której ta mafia jest na drugim planie, dominują uczucia i emocje bohaterów. Każdy tom opowiada inną historię i można je w sumie czytać nawet nie po kolei. Każda część jest inna i wyjątkowa na swój sposób. Tak było też tym razem i po raz kolejny twórczość autorki porwała mnie od pierwszej strony.

Vivienne Marcuzo ujęła mnie swoim bezgranicznym oddaniem i lojalnością. Jej ojciec znęcał się nad nią. Dziewczyna była świadoma jak niewiele znaczy kobieta w świecie mafii. Mogła mieć jedynie nadzieję, że mężczyzna za którego wyjdzie, będzie ją lepiej traktował, ale nie mogła mieć tej pewności. Jednak los się do niej uśmiechnął i sam don zaoferował jej małżeństwo, w zamian za dochowanie tajemnicy… Oczywiście bez wahania skorzystała z oferty, ojciec nie miał nic przeciwko gdyż dzięki temu wiele zyskiwał i nie był świadomy jak wiele także zyskuje jego córka. Spokój, szacunek, poczucie bezpieczeństwa, wiele swobód, na które niewiele kobiet mafii może liczyć - to wszystko zapewnił jej Ric, a ona jest mu za to bezgranicznie wdzięczna.

Po 5 latach małżeńskiego życia Vivi i Rica, na horyzoncie pojawia się Wiktor Smirnow - członek rosyjskiej mafii, który niespodziewanie komplikuje ich spokojne życie. Chociaż w sumie i tak spokój zakłócał już ktoś inny…

Z pozoru Vivienne przy Ricardo ma wszystko jednak niespodziewanie nawet dla niej samej, przy Wiktorze zaczyna rozumieć, że jednak nie do końca jest idealnie. Jednak potrzebuje czegoś więcej. Ale wierność, lojalność i wdzięczność , a także fakt, że potencjalny romans, naraziłby ich tajemnicę, nie pozwala jej na nic więcej. Sęk w tym, że on nie ma zamiaru odpuścić, kobieta za bardzo zawróciła mu w głowie i chce ją mieć za wszelką cenę. Niestety nie tylko on…

Wydawać by się mogło, że to książka z trójkątem miłosnym, lecz sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Z pozoru wątek w niej zawarty jest dość przewidywalny, chwilami wręcz oczywisty, ale autorka tak kręci, tak kombinuje, że ciężko mieć pewność, że te podejrzenia są realne. Sama już nie wiedziałam co myśleć, zachowania bohaterów wysyłały sprzeczne sygnały, nie miałam pojęcia jak je interpretować.

Czuć było zarówno silną więź pomiędzy Ricardo i Vievienne jak i niesamowitą chemię pomiędzy nią , a Wiktorem. Ale gdzie dwóch się bije… Tam trzeci porywa ? Może nie do końca tak to leciało, jednak nie ma rzeczy niemożliwych .

Będzie niebezpiecznie, będzie tajemniczo, będzie namiętnie… Nie raz ta historia zaskakuje, bywa że bawi no bo moi drodzy Aleksiej pojawi się na horyzoncie to radzę nie jeść ani nie pić, żeby w trakcie ataków śmiechu nie zniszczyć książki. Uwielbiam skubańca :) Wiktora też bardzo polubiłam i mam ogromny sentyment do Rica. Tu tak na dobrą sprawę nie da się polubić dwóch bohaterów - ojca Vivi i … Kogoś kto sporo namąci.

Sama Vivienne tak jak wspominałam, wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, choć był moment, że wszystko już powinno się układać, iść ku lepszemu,a ona zaczęła kaprysić jak nastolatka, czym irytowała nie tylko mnie , bo każdego. Na szczęście nie trwało to długo.

Co mi się tu też podobało to fakt, jak autorka zwróciła uwagę na różnice pomiędzy mafią rosyjską i włoską. Ich zwyczaje, zachowania, zasady są różne i tu wyraźnie to widać. Też poruszyła w ciekawy sposób kwestię totalnego braku tolerancji dla osób innej orientacji seksualnej. Przykre jest, że w tym mafijnym świecie jest to absolutnie nie do zaakceptowania, lecz niestety niby świat idzie do przodu ale wiele osób, nie tylko w tych kręgach, żyje nadal w średniowieczu…

Po raz kolejny Asia pokazała, że potrafi wciągnąć w świat mafii bez reszty i zaimponować swoim talentem. Jak dla mnie to jedna z autorek, po której książki mogę sięgać w ciemno i nie bać się rozczarowania. A że nie próżnuje, to długo na kolejne jej historie czekać nie trzeba. Już niedługo Danielle - kto czeka na nią wraz ze mną ? Ale w trakcie tego oczekiwania warto sięgnąć po tę serię jeśli jakimś cudem jeszcze jej nie znacie. Warto :)

Polecam serdecznie ten tom i poprzednie i dziękuję za egzemplarz zarówno autorce jak i Wydawnictwu NieZwykłe.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-10-04

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tylko iluzja
Tylko iluzja
Joanna Chwistek
8.9/10
Cykl: Niezłomne, tom 3
Trzeci tom bestsellerowej mafijnej serii „Niezłomne”! Vivienne Mercuzo nie jest typową księżniczką mafii, która żyje w złotej wieży. Ojciec ją bije i dziewczyna każdego dnia marzy o ucieczce. Z cz...
Komentarze
Tylko iluzja
Tylko iluzja
Joanna Chwistek
8.9/10
Cykl: Niezłomne, tom 3
Trzeci tom bestsellerowej mafijnej serii „Niezłomne”! Vivienne Mercuzo nie jest typową księżniczką mafii, która żyje w złotej wieży. Ojciec ją bije i dziewczyna każdego dnia marzy o ucieczce. Z cz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

‘Tylko iluzja’ to trzeci, a zarazem ostatni tom serii mafijnej zatytułowanej ‘Niezłomne’ autorstwa Joanny Chwistek. Niech Was nie wystraszy informacja, że jest to tom trzeci, każda z części opowiada ...

@ksiazkowy_mruczek @ksiazkowy_mruczek

„Zawsze wydawało mi się, że gorszym rodzajem zdrady, o wiele boleśniejszym, jest myślenie o innej osobie, marzenie o niej. To było o wiele niebezpieczniejsze od fizycznej zdrady.” Vivienne Marcuzo j...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Pozostałe recenzje @marta.boniecka

Przysięga kłamstwa
Deception Trilogy # 1. Przysięga kłamstwa

Na wstępie tej książki autorka ostrzega, że nie jest ona odpowiednia dla osób wrażliwych. To mroczna historia, zawiera sceny może nie tyle brutalne co dość specyficzne. ...

Recenzja książki Przysięga kłamstwa
Rodzina Monet. Skarb
Rodzina Monet. Skarb

“Dotychczas tylko raz myślałam o własnej śmierci i było to zaraz po tym, jak zostałam poinformowana o wypadku, w którym zginęły moja mama i babcia. Moją pierwszą myślą b...

Recenzja książki Rodzina Monet. Skarb

Nowe recenzje

Szninkiel
Każdy z nas jest tak naprawdę kowalem własnego ...
@kotek.83.jk:

„Szninkiel” to klasyka gatunku, trudna do zaszufladkowania i będąca niezwykle ważnym etapem w historii komiksu europejs...

Recenzja książki Szninkiel
Najstarsza z potęg
Czytelniczy abordaż
@chomiczkowe...:

"Najstarsza z Potęg" to niestety książka, która ukazała się już po śmierci autora całej "Księgi Całości", Feliksa W. Kr...

Recenzja książki Najstarsza z potęg
(PRAWIE) WSZYSTKO DLA ZABIEGANYCH
(Prawie) recenzja
@chomiczkowe...:

Ostatnio skuszony opisem oraz podobieństwem do dwóch książek, które kiedyś mi się spodobały, sięgnąłem po "(Prawie) wsz...

Recenzja książki (PRAWIE) WSZYSTKO DLA ZABIEGANYCH
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl