{} WYBÓR REDAKCJI

Niezrównana mieszanka realizmu z baśniowością

Recenzja książki Sto lat samotności

@almos@almos · 2020-07-13
Najlepsza książka Marqueza wydana została ostatnio w formie ebooka, nie mogłem zatem odmówić sobie przyjemności ponownej lektury na czytniku. Gdy po raz pierwszy czytałem opowieść o mieście Macondo i rodzinie Buendíiów wiele lat temu, byłem zupełnie oszołomiony jej siłą, zmysłowością, baśniowością, teraz widzę to trochę inaczej, ale nadal chylę głowę przed kunsztem autora. Odczytuję tą wspaniałą powieść jako metaforę życia człowieka, rodziny czy kraju, jako niezrównaną mieszankę realizmu z baśniowością.

Już pierwsze zdanie urzeka: „Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, pułkownik Aureliano Buendía miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy ojciec zabrał go z sobą do obozu Cyganów, żeby mu pokazać lód.” Przy okazji: wielki ukłon należy się tłumaczkom: Kalinie Wojciechowskiej i Grażynie Grudzińskiej, które wspaniale oddały niezwykły, hipnotyczny styl Marqueza.

Ponieważ książka ma bardzo dużo wątków i postaci, napiszę tylko o tych, które mnie zauroczyły. Piękny jest portret seniora rodu, José Arcadio Buendíi seniora, człowieka nieco szalonego i romantycznego, który w innym czasie i miejscu zostałby wielkim odkrywcą albo uczonym.

Urzekająca i filozoficzna jest historia tracenia pamięci przez José Arcadio i naklejania karteczek na przedmioty i zwierzęta, aby wiedział z czym ma do czynienia. Głęboko wzrusza historia miłości Aureliano Buendíi do Remedios. Urzeka bajkowością opowieść o José Arcadio Buendíi juniorze, tym archetypicznym ideale męskości, ze swoją potęgą fizyczną i olbrzymią energią seksualną.

Warto zauważyć z jakim kunsztem Marquez zmienia style, czasami snując baśń, a czasami pełną szczegółów i strumienia świadomości prozę, na przykład gdy opisuje ostatni dzień życia pułkownika Aureliano Buendíi. Można smakować sobie cudowne zdania z książki, jak to, gdy jeden z rodu Buendíów (ale nie pułkownik Aureliano!) stojąc przed plutonem egzekucyjnym: „Myślał o swojej rodzinie bez wzruszenia, w surowym obrachunku z życiem, zaczynając rozumieć, jak bardzo w rzeczywistości kochał te osoby, których najbardziej nienawidził.”

Zawsze fascynowały mnie u Marqueza dwie silne postacie kobiece: Urszuli, pełnej ciepła i troski prawdziwej matrony rodu Buendíów. I Fernandy, zimnej, przestrzegającej sztywnych reguł i konwenansów, która gotowa była poświęcić życie własnego dziecka i wnuka po to tylko, żeby nie wytykano jej palcami.

Z drugiej strony mogę zrozumieć czytelników którym książka się nie podoba. Bo dla mnie 'Sto lat...' jest jak nowo spotkany człowiek, który jest tak silną osobowością, że albo zachwycamy się nim od razu, albo odrzucamy. Poza tym moja hipoteza jest taka, że trzeba Marqueza bardziej chłonąć sercem niż głową, a książka nikogo nie zostawia obojętnym.

Marzy mi się audiobook czytany przez wybitnego aktora, najlepszy byłby Krzysztof Globisz, ale niestety jest chory. Jest audiobook czytany przez Ksawerego Jasieńskiego ale jego monotnny styl interpretacyjny kompletnie nie oddaje szaleństwa prozy Marqueza.

To wielka literatura, która jeśli jeszcze nie jest klasyką, to wkrótce nią zostanie.




Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2017-07-05

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 35.92zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Sto lat samotności
22 wydania
Sto lat samotności
Gabriel García Márquez
{}8.8/10
Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcíi Marqueza. Dzięki swym dziadkom znał od dziecka historię Macondo i dzieje rodziny Buendía, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwy...
Komentarze
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Muszę sobie ją odnowić. Pamiętam jej lekturę na pierwszym roku studiów, że ta baśniowość i zmysłowość oraz te cykle pokoleń niesamowicie do mnie przemówiły.Czytałam z zachwytem. Ale poleciłam ją koleżance, a ta stwierdziła, że ją 'ci kolejni Jose Mario' denerwowali i że przeczytała tylko dla mnie.
Tak, pora odnowić. Gosztyła świetnie czyta. Ostatnio słucham młodzieżowki w jego wykonaniu i 'tyż piknie'.
{}× 1
@almos
@almos · ponad rok temu
O ile wiem Gosztyła tej książki nie czyta, znalazłem audiobooka w wykonaniu Rocha Siemianowskiego, ale moim zdaniem interpretacja wychodzi mu bardzo średnio.
{}× 1
@Christina
@Christina · ponad rok temu
Najlepsza książka w dorobku tego autora.
{}× 1
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Mam jego opowiadania o miłości, ale nie czytałam. Literatura latynoska w ogóle jest specyficzna, prawda?
{}× 1
@almos
@almos · ponad rok temu
Jest mocno specyficzna; w przypadku Marqueza myślę, że warto zacząć właśnie od tej książki.
{}× 1
@Christina
@Christina · ponad rok temu
@Renax @almos.s Racja, ale to taka specyfika której nie spotkałam w żadnej innej literaturze. Więc myślę, że to plus.
{}× 1
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Nie wiem czy przypominałam opinię o tej książce, ale czytałam antologię opowiadań latynoskich ze wstępem i tam pisano, ale i można było samemu wywnioskować z tekstów, że ta literatura ma dwa źródła. Po pierwsze klasyka europejska, a po drugie typowa dla tego kontynentu mieszanka magii z fantastyką i namiętnością.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad rok temu
Wspaniała książka, audiobooka bym z chęcią posłuchała.
{}
@Sylwia_K
@Sylwia_K · ponad rok temu
Cudowna! Jedna z moich ulubionych :)
{}
Sto lat samotności
22 wydania
Sto lat samotności
Gabriel García Márquez
{}8.8/10
Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcíi Marqueza. Dzięki swym dziadkom znał od dziecka historię Macondo i dzieje rodziny Buendía, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwy...

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 35.92zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @almos

Przylepka i Potwór
Życie z wielkim pisarzem

Wspomnienia drugiej żony naszego wybitnego dramaturga obejmują czasy ich długoletniego romansu i wreszcie małżeństwa (od 1987 r.). Dużą część książki zawierają listy, kt...

{} Recenzja książki Przylepka i Potwór
Frunze w meczecie
Polak w postsowieckim świecie

Cezary Kościelniak, filozof i etyk z Poznania, pojechał na wykłady do Kirgistanu i opisał ten kraj z pozycji zachodniego gościa, bo u nas już przecie Zachód a u nich jes...

{} Recenzja książki Frunze w meczecie

Nowe recenzje

Po drugiej stronie. Tom I
O kruchej przyjaźni
@klaudiaanna...:

Dlaczego sięgnęłam po powieść Agnieszki Janiszewskiej? Miałam już przyjemność spotkać się z twórczością tej autorki pr...

{} Recenzja książki Po drugiej stronie. Tom I
Organista z martwej wsi
Komunizm na Zaolziu
@klaudiaanna...:

Wyobraź sobie, że życie toczy się niespiesznie. Otaczająca cię codzienność wydaje się być poukładana i pełna. Pewnego d...

{} Recenzja książki Organista z martwej wsi
Lato Pauli
Czy coś złego jeszcze może się wydarzyć?
@klaudiaanna...:

Najbardziej naturalna i szczera powieść jaką ostatnio czytałam. Paula to nastolatka, która właśnie kończy gimnazjum....

{} Recenzja książki Lato Pauli
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe