O czymś nieuchwytnym

Recenzja książki Tajemnicze inskrypcje

@Martyna23@Martyna23 · 2015-09-22
O7A sEFO
Tajemniczy ciąg znaków umieszczony gdzieś na ścianie przez jednego z grafficiarzy. Może nieść jakieś przesłanie, może być symbolem czegoś ważnego, jednak równie dobrze może być zbieraniną przypadkowych liter i cyfr. Jedno jest pewne ten zagadkowy napis staje się małą obsesją Janisa – głównego bohatera powieści „Tajemnicze inskrypcje” autorstwa Alexisa Panselinosa.
Janis – mężczyzna w średnim wieku, z duszą artysty, niedawno owdowiały próbuje odnaleźć coś, co na nowo nada jego życiu sens. Zatem ta tajemnicza inskrypcja „spadła” mu z nieba. Sprawiła, że budząc się rano, miał jakiś cel. Przyjaciele mężczyzny ukradkiem podśmiewali się z jego nowej słabości, niemniej starali mu się pomóc w rozszyfrowaniu enigmatycznego napisu.
Tajemnicza inskrypcja wbrew pozorom nie jest kluczowa dla fabuły. Owszem, staje się ona obiektem ciekawości czytelnika, jednak wgłębiając się w opowieść bardzo szybko pochłania nas coś znacznie bardziej zawiłego, a mianowicie przeszłość głównego bohatera i jego relacje ze znajomymi, przyjaciółmi czy rodziną. Muszę przyznać, że autor zadbał o to, by te więzi odsłaniane były za pomocą wielu perspektyw, co uwidacznia się w kompozycji opowieści. Panselinos zgrabnie manewruje konstrukcją tekstu podsuwając odbiorcy fragmenty pamiętnika głównego bohatera, monologi wewnętrzne postaci, czy refleksje zmarłej żony Janisa. Dodam jeszcze, że w tym misz-maszu nie zabraknie także bezpośrednich zwrotów do czytelnika. Trochę tego dużo, jednak, w moim odczuciu nie za dużo, autorowi udało się uniknąć przesytu i sprawić, by połączenie tych form urozmaiciło historię.
Warto także wspomnieć o wyjątkowym klimacie powieści. Nostalgiczny, z wyczuwalną tęsknotą za czymś nieuchwytnym. Momentami mglisty, zacierający granicę między snem, a jawą, jednocześnie wymowny i prawdziwy. Idealnie wpisuje się w istotę fabuły, bowiem traktuje ona przede wszystkim o ulotności chwili, o kruchości życia, o ludzkich słabościach i tęsknotach. Poza tym to także książka o czasie i jego bezwzględności. Choćbyśmy go zaklinali nigdy nie uda nam się go cofnąć, nie uda się wrócić do minionej chwili, by móc coś naprawić czy zmienić. Główny bohater zbudował sobie kokon ze wspomnień i żył przeszłością, jednak nawet to nie jest w stanie zatrzymać czasu.
Melancholijna, wielowątkowa i poruszająca opowieść o ludziach, którzy tak bardzo przypominają każdego z nas. Polecam.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Tajemnicze inskrypcje
Tajemnicze inskrypcje
Alexis Panselinos
{}7/10
Seria: Greckie Klimaty
Niedawno owdowiały Janis na ulicy, którą codziennie spaceruje, spostrzega pewnego dnia ciąg dziwnych znaków: O7A sEFO. Tajemnicze inskrypcje nie dają mu od tej pory spokoju. Przekonany, że za szyfrem ...
Komentarze
Tajemnicze inskrypcje
Tajemnicze inskrypcje
Alexis Panselinos
{}7/10
Seria: Greckie Klimaty
Niedawno owdowiały Janis na ulicy, którą codziennie spaceruje, spostrzega pewnego dnia ciąg dziwnych znaków: O7A sEFO. Tajemnicze inskrypcje nie dają mu od tej pory spokoju. Przekonany, że za szyfrem ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @Martyna23

Królowa lalek
Królowa lalek

W przeszłości komisarz Kruk rozwikłał już niejedną zagadkę i ujął niejednego zabójcę. Rozgryzł tajemnicę zbrodni odnoszącej się do rytualnych kar starożytnego Rzymu, u...

{} Recenzja książki Królowa lalek
Chłopiec pochłania wszechświat
Jak pochłonąć wszechświat?

1983 rok. Dwunastoletni Eli Bell dorasta w jednej z dzielnic Brisbane, gdzie roi się od polskich i wietnamskich emigrantów. Mieszkając z matką narkomanką, starszym brate...

{} Recenzja książki Chłopiec pochłania wszechświat

Nowe recenzje

Śmierć Mrocznego Lorda
Laurell K. Hamilton, Śmierć mrocznego lorda, op...
@SFsince2018:

Historia rozpoczyna się od sceny, w której to dogorywającego na łożu śmierci bohatera Caluma odwiedzają przyjaciele. Ja...

{} Recenzja książki Śmierć Mrocznego Lorda
Czasami wszyscy zdrowi ludzie kaszlą
Widać, że to debiut
@Chassefierre:

,,Czasami wszyscy zdrowi ludzie kaszlą'' to książka o intrygującym tytule, bardzo metaforycznej okładce (pięć zapałek w...

{} Recenzja książki Czasami wszyscy zdrowi ludzie kaszlą
Felix Ever After. Na zawsze Felix
Świat nie jest czarno - biały, lecz mieni się b...
@StartYourDa...:

Świat, w którym żyjemy, opiera się na podziałach: lepszy kontra gorszy, czyli odpowiednio heteroseksualny kontra homose...

{} Recenzja książki Felix Ever After. Na zawsze Felix
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe