{} WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Jawne tajemnice

Odkrywanie jawnych tajemnic

Autor: @Zaneta ·{}2 minuty
{} 2019-11-03 {} Skomentuj {} 2 Polubienia
Przeczytałam kilka tomów opowiadań Alice Munro. Pierwszy z nich podarowała mi moja przyjaciółka, tytuł: „Przyjaciółka z dzieciństwa” jak najbardziej był i tutaj trafny.

Mam mieszany stosunek do tych opowiadań. Czasami wydaje mi się, że są nudne i banalne, że po jednym zbiorze nie sięgnę po kolejne. A jednak. Język Alice Munro uzależnia. W tej prostocie ukryta jest odrobina magii i zwykłe – niezwykłe opowieści o kobietach.

Zaciekawiło mnie opowiadanie o skromnej bibliotekarce, która dostaje list od tajemniczego mężczyzny. Zakochany w niej, obserwował ją przez długi czas, teraz rozpala w niej nadzieje. Wszystko po to, by później po prostu się nie pojawić. Przecież był już zaręczony z inną. To takie proste, nie powinna mieć żadnych pretensji. Bohaterowie Alice Munro uwikłani są w romanse, zdrady, doświadczają rozczarowań, ale spotyka ich także przyjaźń. Wielobarwne opowieści, nie love story, ale doświadczenie.

„Myślałam, że ma na myśli siebie i Sylvię, że nie mogą w dalszym ciągu mieszkać w tym domu. Ale on miał na myśli siebie i mnie. „My” oznaczało: on i ja. Mówiliśmy dotąd, rzecz jasna, „my” o naszym postępowaniu, o naszym wykroczeniu. Teraz zrobił z tego „my”, którzy podejmujemy decyzje – być może wspólnego życia.”

„Czy nie myślałam wtedy: „Cóż za idiotyzm wyobrażać sobie, że jeden mężczyzna różni się od drugiego, kiedy wszystko, do czego życie się w gruncie rzeczy sprowadza, to dobry kubek kawy i łóżko do spania”. Czy nie myślałam, że nawet gdyby tutaj, tuż koło mnie siedział Nelson, to czy nie zmieniłby się w zszarzałego obcego mężczyznę, którego smutek i niepokój tylko wzmagałby moje własne niepokoje?”

Tytułowe opowiadanie skupia się na tajemniczym zniknięciu Heather Bell. Czy Pan Siddicup ma z tym coś wspólnego? Ekscentryk, szczekanie psa, niezapowiedziane wizyty. I co z tym wszystkim ma wspólnego Maureen? Jej dom też skrywa tajemnice, przynosi cierpienie, ale i oczekiwanie na to, co dopiero może się wydarzyć. Ale póki co, gotuje budyń. Ma całe życie przed sobą.

„…i wtedy coś w jej pamięci drgnie, ale nie przywróci tej akurat chwili, kiedy się jej wydawało, że widzi wszystkim znaną, jawną tajemnicę, coś, co nie jest zdumiewające, póki się nie spróbuje tego opowiedzieć.”

Moim ulubionym z tego tomu jest „Hotel Jack Randa”. Gail to niesamowita bohaterka. Jej ukochany Will poznaje Sandy, młodą kobietę, w której się zakochuje. Wyjeżdżają razem do Australii. Pewnego dnia Gail postanawia zachować się jak „psychofanka”. Sprzedaje swój sklep, zmienia kolor włosów, zakłada jaskrawą sukienkę i wyrusza w wielkiej tajemnicy do Australii. Wplątuje się w intrygę, pisze do niego listy, udaje kogoś innego. Pewnego ranka budzi się z myślą, że posunęła się za daleko. Ale to nadal trwa. Wreszcie jego: „Gail, wiem, że to Ty”. I jakże cudowne zakończenie i jej słowa: „Teraz to ty możesz mnie szukać”. Uwielbiam.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2017-01-23

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Jawne tajemnice
2 wydania
Jawne tajemnice
Alice Munro
{}6.8/10
Osiem historii, w których poezja miesza się z prozą życia w okolicach małego kanadyjskiego miasteczka Carstairs. Bohaterki Munro to kobiety samotne, zakochane, samodzielne lub bezradne - każda z nich ...
Komentarze
Jawne tajemnice
2 wydania
Jawne tajemnice
Alice Munro
{}6.8/10
Osiem historii, w których poezja miesza się z prozą życia w okolicach małego kanadyjskiego miasteczka Carstairs. Bohaterki Munro to kobiety samotne, zakochane, samodzielne lub bezradne - każda z nich ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @Zaneta

Ostatnie piętro
Rozpacz ją prowadzi

Już nie cofnie się przed niczym. Nikt jej nie powstrzyma. Utrata dziecka jest największym koszmarem rodziców. Takiej rozpaczy nie da się opisać i zrozumieć. Całe szc...

{} Recenzja książki Ostatnie piętro
Niech pana Bóg błogosławi, panie Rosewater
Kurt Vonnegut znów patrzy

I komentuje w bezlitosny sposób nasz świat, który niewiele się zmienia. „Ją na przykład kochałem bardziej niż naszego śmieciarza, przez co staję się winnym najbard...

{} Recenzja książki Niech pana Bóg błogosławi, panie Rosewater

Nowe recenzje

Russian devil
Russian Devil
@papierowa_k...:

Mavisjest niepozorną studentką, ale i dziedziczką hotelowej fortuny. Nie wyróżnia się z tłumu, wieczory woli spędzać z ...

{} Recenzja książki Russian devil
The Foxhole Court
The Foxhole Court
@Nadyma:

GO FOXES GO FOXES GO FOXES To jaki rollercoaster emocji przeżyłam podczas czytania tej książki (całej trylogii również)...

{} Recenzja książki The Foxhole Court
Grzeszny rok
Grzeszny rok - Recenzja
@zaczytana.a...:

Dzień dobry, Dzisiaj opowiem Wam kilka słów na temat jednej z najnowszych premier od Wydawnictwa Muza. Mam na myśli po...

{} Recenzja książki Grzeszny rok
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl