Recenzja książki Opowieści z Wilżyńskiej Doliny

Opowieści z Wilżyńskiej Doliny - Anna Brzezińska

@enedtil @enedtil · 2011-02-27 10:45:06
Po pierwsze – uwielbiam książki, w których bohaterkami są czarownice, wiedźmy, magiczki, czarodziejki - kobiety parające się magią. Zarówno te dobre, jak i złe. Po drugie – jakiś czas temu postanowiłam zapoznać się bliżej z rodzimą fantastyką. Jeden i dwa to trzy, a trzy oznacza sięgnięcie po "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny" autorstwa Anny Brzezińskiej. Do tej pory nie przeczytałam żadnej książki tek autorki, więc czas najwyższy, aby to nadrobić.

W skład "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny" wchodzi 9 opowiadań plus krótki "Epilog". Wszystkie opowiastki łączy ze sobą postać Babuni Jagódki, wiedźmy, która zamieszkuje Dolinę, już od kilku dobrych pokoleń. Książkę odbierałam więc bardziej jako całość, a kolejne opowiadania – jak luźno połączone ze sobą rozdziały, przez które przewijali się różni bohaterowie.

Jak to zawsze bywa w przypadku zbioru opowiadań, jedne teksty są naprawdę świetne, inne trochę słabsze. Dla mnie te słabsze znajdują się na początku książki (co dziwne, ponieważ pani Brzezińska za opowiadanie otwierające "A kochał ją, że strach" otrzymała Nagrodę Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla), jednak im dalej tym lepiej, a mi z każdą stroną coraz bardziej podobała się Wilżyńska Dolina i na sam koniec zadomowiam się w niej na dobre. Opowiadania, które najbardziej mi się spodobały to "Kot Wiedźmy" (jakżeby inaczej) oraz "Szczur i Panna". Pierwsze mówi o tym jak wredną, groźną, ale i wierną istotą jest taka bestyja, a drugie traktuje o życiowym pechu i życzeniach, które nie zawsze spełniają się tak, jakbyśmy chcieli.

Jeśli chodzi o samą Babunię Jagódkę - ostra i groźna z niej wiedźma, ale serce ma na właściwym miejscu. Raz pokazuje się pod postacią zgrzybiałej staruchy, by w jednej chwili przemienić się w piękną i smukłą dziewoję z burzą czarnych włosów, karminowymi ustami i miseczkami G przy małym obwodzie. Jej charakter przywodzi mi na myśl połączenie cech Babci Weatherwax* (dumna, potężna, opanowana, cyniczna, zawsze ma rację) oraz Niani Ogg* (pierwsza do gorzałki, sprośna, większość czasu spędza w pozycji horyzontalnej, spółkując do woli, a Kot Wiedźmy do damska wersja Greebo). Przyznam szczerze, że bardzo mi się takie połączenie podoba.

W książce znajdziemy dużo humoru, ironii, groteski, ale przewijają się przez jej karty również sprawy poważne i smutne. Zawarte w poszczególnych opowiadaniach historie potrafią urzec i wprawić w zadumę, jednak posiadają niezliczoną ilość wesołych akcentów. Od czasu do czasu zdarzyło mi się uronić kilka łez, by za chwilę parsknąć śmiechem na całego.

Jedynym, może nie minusem, ponieważ można to traktować jako wielką walor książki, jest język - archaiczny, aż do bólu. Stylizowane są nie tylko wypowiedzi bohaterów, ale również cała narracja. Przyznam szczerze, że cholera mnie na początku brała i za nic w świecie nie mogłam wgryźć się w tekst książki. Łapałam się czasami na tym, że czytam jeszcze raz niektóre fragmenty, myśląc "ale o co chodzi?". Na przykład takie słowo "zabradziażywszy". To tylko jedna z takich perełek … nie wspominając już o "bom", "com", "toście", "żeście", "przecie", "ajuści". Jednak po pewnym czasem, mogę Wam rzec, iż przyzwyczaiłam a oswoiłam się z tym. I trzeba przyznać, że pani Brzezińska musiała w to włożyć dużo pracy, a osoby, które lubią taki barwny i archaiczny język, będą w niebo wzięte.

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Brzezińskiej, spotkanie bardzo udane. Śmiało mogę powiedzieć, że sięgnę zarówno po drugą książkę opisującą przygody Babuni Jagódki, jak i po inne książki tej autorki. W "Opowieściach z Wilżyńskiej Doliny" panuje taki swojski klimat, który, wraz z zawartymi w nich historiami, sprawia, że lektura tej książki to prawdziwa przyjemność (jak już człek prosty oswoi się ino z tymi przedziwnymi a nieodgadnionymi niekiedy słowami). Gorąco polecam.


* dla niewtajemniczonych - Babcia Weatherwax i Niania Ogg to wiedźmy ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta ;-)

[Opublikowane również na moim blogu http://fantastyczne-zaczytanie.blogspot.com/]
Ocena @enedtil:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Opowieści z Wilżyńskiej Doliny
Opowieści z Wilżyńskiej Doliny 8.2 /10
Anna Brzezińska
Fantasy dla dorosłych. Napisane znakomitym, stylizowanym językiem, pełne przewrotnego humoru i zaska...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Do przeczytania tej książki zachęciła mnie koleżanka, z wykształcenia historyk. Zachwycała się detalami wiernymi epoce, językiem zgodnym z epoką, no i oczywiście przynależnością do gatunku fantastyki....

@Edyta28 @Edyta28

Po raz kolejny zaliczyłam spotkanie z polską fantastyką w damskim wydaniu, a to za sprawą książki Anny Brzezińskiej pt. "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny". Z okładki patrzyła na mnie dorodna, czarnowłos...

@anek7 @anek7

Inne recenzje @enedtil

Książka Łowcy mitów

Christopher Golden, amerykański autor horrorów, powieści fantasy, komiksów i gier wideo. Zdobył liczne nagrody, a jego k...

Książka Łaska Utracona

Paranormal romance. Trzeba przyznać, że to ostatnio bardzo popularny i poczytny gatunek. Jednak głośno i bez skrępowania...

Nowe recenzje

Książka Dopóki nie zajdzie słońce

"Dopóki nie zajdzie słońce" to historia Samuela, byłego żołnierza i agenta służb specjalnych. Wszyscy co czytali "Zapis...

WO
@woleksiazki
Książka To, co najważniejsze

Jessica Huntington - lekarka pracująca w więzieniu dla kobiet, zwolenniczka związków bez zobowiązań. Pewnego dnia w ksi...

@wez_przeczytaj @wez_przeczytaj
Książka Promyczek

Kate Sedgwick wyjeżdża z San Diego na studia w Grant w Minnesocie. Pomimo wielu problemów i ogromnej tragedii jaka ją s...

@wez_przeczytaj @wez_przeczytaj

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się