Recenzja książki Pensjonat Sosnówka

Pensjonat Sosnówka

@ejotek @ejotek · 2013-01-06
"Pensjonat Sosnówka" to kontynuacja debiutanckiej powieści Marii Ulatowskiej "Sosnowe dziedzictwo". Jeśli nie czytałaś / -eś części pierwszej, nie psuj sobie dobrej lektury i nie czytaj tej recenzji.


Książka rozpoczyna się króciutkim rozdzialikiem z października 2010 roku, w którym panna młoda - Anna - prosi autora jej portretu o narysowanie drzewa genealogicznego. Jednak autorka nie wyjawia - słusznie zresztą - ani imienia pana młodego ani żadnych innych szczegółów, by zachęcić, skusić wręcz, czytelnika do pochłaniania kolejnych stron powieści.

Potem jest "Wcześniej...". Poznajemy zatem przebieg pierwszych Świąt Bożego Narodzenia w Sosnówce. Ciepłą i rodzinną wręcz atmosferę. Anna zaprosiła do siebie swoją warszawską rodzinę, Dyzia, Irenkę, rodzinę Koniecznych. Autorka bardzo precyzyjnie opisała, czym kierowali się bohaterowie dobierając prezenty tak, by obdarowanemu sprawić prawdziwą radość.

Anna podejmuje poważną decyzję - zostaje w Sosnówce na stałe, musi zatem wynająć warszawskie mieszkanie rodziców. Bohaterka nawiązuje też nowe przyjaźnie: z pierwszym gościem pensjonatu - Marceliną Krzewicz-Zagórską oraz z autorką "Maleństwa" Heleną Markiewicz, której książkę musi przygotować do druku jako pracownica wydawnictwa "Oczko".

"Pensjonat Sosnówka" mogłabym nazwać książką o powrocie żon. Nieoczekiwanie bowiem w Sosnówce pojawia się Eulalia Bartczak, a później w Towianach - Wiola Konieczna. Co wyniknie z tych nagłych wizyt? Nie zdradzę, dbając oczywiście o Wasz komfort czytelniczy.

Ta część sosnowej serii została bardzo wzbogacona o nowych bohaterów. Poznajemy bowiem gości pensjonatu: Urszula i Mieczysław Kwiatkowscy, Lidia i Wiktor Jaromirscy, Władysława i Bronisław Nowiccy czy Barbara i Damian Szaniawscy wraz z Bartkiem Lewickim. Okazali się oni bardzo ciekawymi postaciami, a powody jakie sprawiły, iż znaleźli się w pensjonacie są odrębnymi, interesującymi historiami. Jakie emocje i wydarzenia stały się ich udziałem? Odpowiedź znajdziecie w powieści.

Czym jeszcze mogę Was skusić? Może nowymi mieszkańcami Sosnówki? Któż to mógł być? Dlaczego dworek wymagał rozbudowy? Kto i jak przekonał braci Maliniaków, by chronili Annę? Oraz czyj podwójny ślub odbył się 2 października 2012 roku? Serdecznie zapraszam do przeczytania książki.
{}
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Pensjonat Sosnówka
Pensjonat Sosnówka 7.9 /10
Maria Ulatowska
Dalsze losy bohaterów "Sosnowego dziedzictwa". Okazuje się, że można być szczęśliwym, gdy tylko pom...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Bardzo miałam ochotę przeczytać te książki. O dziwo były w mojej bibliotece a to jakby nie było przecież nowość. Ale zaczęłam zaglądać na Wasze blogi na jednym z nich znalazłam recenzję tych książek. ...

@jasmin79 @jasmin79

Niedawno, za sprawą Włóczykijki, w moje ręce wpadła książka Marii Ulatowskiej “Sosnowe dziedzictwo” razem z jej drugą częścią. I chociaż pierwszy tom nie zrobił na mnie oszałamiającego wrażenia, spodo...

@Trinity801 @Trinity801

Inne recenzje @ejotek

Książka Nora

Diana Palmer przez wiele lat była dziennikarką a kiedy zajęła się pisarstwem, ta sztuka ją pochłonęła. Napisała ponad dz...

Książka LOVE, ROSIE

Wielokrotnie z różnymi blogerkami wymieniałam uwagi dotyczące tego, że czasem trudno jest opisać wrażenia po przeczytani...

Nowe recenzje

Książka Przebudzenie zmarłego czasu.Powrót

Niesłusznie skazany Jakub Domaradzki wychodzi na wolność. Jedynym jego krewnym jest Olgierd Lang, brat jego nie żyjącej...

Książka Pierwszy Glina

Książkę,a właściwie dwie części ( dwa tomy?) książki, które zostały wydane w jednej publikacji przeczytałam z dużym zac...

Książka Obcy

„W kosmosie nikt nie usłyszy Twojego krzyku” „Nostromo” to transportowiec, na którym znajduje się siedmioosobowa załog...