Recenzja książki Przynieście mi głowę wiedźmy

PRZYNIEŚCIE MI GŁOWĘ WIEDŹMY

@kalio @kalio · 2010-10-18
Mroczne urban fantasy.
Rachel Morgan jest agentką w organizacji porządku publicznego ISB, ale nie wykazuje się spektakularnymi sukcesami, jej wyniki w pracy są raczej mierne. Co za tym idzie i poczucie własnej wartości również jest mocno zachwiane. Jej rodzice nie żyją - ojca zabił demon (podejrzewam, ze w kolejnych tomach okaże się coś innego, ale to są moje spekulacje). W wyniku tych splotów wydarzeń i okoliczności Rachel postanawia odejść z agencji i zacząć pracować jako tzw. wolny strzelec, bo nie może już dłużej znieść atmosfery, jaka wytworzyła się wokół niej w pracy. Okazuje się to nie takie proste. Więcej nie zdradzę.



Razem z wampirzycą Ivy wynajmują kościół i w nim zamieszkują. Kościół od biednej parafii, której nie stać na coś tam i dlatego ucieka się do takich drastycznych kroków. Pamiętajmy, ta książka to fantasy i ma przede wszystkim bawić.

Kolejne wydarzenia nabierają tempa, Rachel musi umykać przed zabójcami, za jej głowę agencja wyznaczyła całkiem wysoką sumę, a w dodatku po przemianie w norkę zostaje schwytana i zamknięta w klatce, po czym wystawiona do walki szczurów. To są tylko co zabawniejsze fragmenty, a książka przecież do zabawnych nie należy, chociaż stanowi całkiem przyzwoitą rozrywkę. Na wspomnienie zasługuje Jenx, duszek Rachel, coś takiego latającego, ze skrzydełkami, Piotruś Pan w miniaturze. Miło byłoby mieć takiego własnego szpiega.

Rachel jest bardzo samotna, ojciec nauczył ją nie ufać nikomu. Więc jej współlokatorka stanowi dla niej nie lada problem i jej troska o bezpieczeństwo Rachel dezorientuje naszą bohaterkę. Dopiero pod koniec książki ta zaczyna rozumieć, ze przyjaźń jest wartością nieocenioną i odrzucenie jej to wielki błąd.

Książka mi się spodobała. Myślałam, że będzie gorsza, a spotkało mnie miłe zaskoczenie. Zaskoczyło mnie to, że pod pozorem lektury lekkiej i łatwej autorka przekazuje ważne rzeczy - że zaufanie jest ogromne ważne, a nauczyć się komuś ufać jest bardzo trudno; że trzeba mieć kogoś bliskiego, bo inaczej człowiek jest bezbronny.

Dlatego cieszę się, że przeczytałam tę książkę i chętnie sięgnę po drugi tom. Ciekawe, jak potoczą się losy Rachel i Ivy.
Ocena @kalio:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Przynieście mi głowę wiedźmy
Przynieście mi głowę wiedźmy 8.9 /10
Kim Harrison
Najpopularniejsza obok Charlaine Harris autorka opowieści o Wampirach!!! Wszelkie stworzenia nocy gr...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Jeżeli ktoś chce przeczytać tę książkę licząc na to, że jak zwykle będzie to ogólna klasowa klapa i możne będzie się wyżyć na autorce po przez krytykę jej pióra, to niech lepiej nie zagląda do książek...

AG
@AmyColl

"Przynieście mi głowę wiedźmy" interesuje nie tylko swoim tytułem, który jest dość niespotykany, dosłowny, ale i zabawny, lecz także tym, że ta nowela jest debiutem pisarskim Kim Harrison, czyli jej b...

@patrikijaa @patrikijaa

Inne recenzje @kalio

Książka Miasto Słońca

To jest, proszę państwa, kawałek bardzo dobrej sensacji. Treść w olbrzymim skrócie: dwunastoletni Jamie jest roznosicie...

Książka Magia przeznaczenia

O książkach Barbary Rybałtowskiej słyszałam już od jakiegoś czasu. Widziałam, że zbierają całkiem dobre oceny, więc chci...

Nowe recenzje

Książka Odkąd cię poznałam

„Odkąd cię poznałam” autorstwa Iwony Sobolewskiej to powieść obyczajowa, w której odnajdziecie miłość, smutek, rozczaro...

Książka Wtajemniczenie

Już na samym początku lektury mamy świadomość, że wydarzy się coś złego i jesteśmy zaciekawieni jak do tego dojdzie. Na...

Książka Szeptacz

Niesamowicie świetnie przeprowadzona promocja tej książki trochę mnie niepokoiła. Okładka wyskakiwała mi już z lodówki,...