Ptasznik recenzja

Recenzja

Autor: @Iwona_Nocon ·1 minuta
2024-02-19
Skomentuj
6 Polubień
Pan Marek Stelar od dłuższego czasu był jednym z tych autorów, których książki lubiłam czytać. Jednak moja miłość urosła od czasu, kiedy natrafiłam na serię z Iwoną Banach, jedną z moich ulubionych kobiecych postaci w literaturze. Po „Ptasznika” sięgnęłam z przyjemnością, móc po raz kolejny zagłębić się w ciekawą historię, która okazała się nieprzewidywalna.
Heinrich Vogel jako młody chłopak w wyniku bójki trafił do więzienia na 5 lat. Tam poznał Miszę, który po 15 latach od wspólnej odsiadki przypomina mu o sobie. Dlaczego? Otóż w katastrofie śmigłowca ginie ojciec Heinricha, a asystentka jego ojca zostaje znaleziona martwa w wodzie obok jego łodzi. Oby dwa zdarzenia łączy jedno – Misza, który jest przekonany, że jego kolega spod celi posiada kasetę VHS, na której został nagrany filmik, który jest kluczem do rozwiązania sprawy sprzed lat. Vogel decyduje się współpracować z komisarz Iwoną Banach z CBŚP, której pomoc w tym przypadku jest bezcenna.
Tak jak wspomniałam wyżej, Iwona Banach to bohaterka, którą miałam okazję poznać dzięki dwóm książką: „Wybrana” i „Przegrana”. Natomiast Henryk Ptasznik vel Heinrich Vogel, nie był mi do tej pory znany. Dzięki notce od autora wiem, że pojawił się w „Milczeniu”, trzecim tomie serii przygód aspiranta Przeworskiego, którą muszę nadrobić.
Autor już w pierwszych zdaniach tak prowadzi historię, by czytelnik stał się jej niewolnikiem. Jak już się wsiąknie w tę powieść, naprawdę trudno się od niej oderwać. Zwłaszcza kiedy w odpowiednich momentach pisarz podkręca atmosferę, zmieniając tempo akcji, lub nakierowując czytelnika na inny wątek, który może mieć duże znaczenie dla fabuły, albo być jednie zasłoną dymną, która odwraca czytelnika od czegoś ważniejszego. Uwielbiam zabawę w kotka i myszkę, czując narastającą ekscytację, która prowadzi mnie do rozwiązania sprawy.
Cieszę się, że autor dał Iwonie „drugie życie”. Bardzo mocno jej kibicowałam, kibicuję, i mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję kibicować. Razem z Ptasznikiem tworzyli bardzo fajny duet. Obaj zostali złamani przez życie, nie do końca z własnej woli i oboje zasługują na drugą szansę od losu. Ode mnie 9/10.



Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-02-19
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ptasznik
Ptasznik
Marek Stelar
7.6/10

Laureat nagrody Wielkiego Kalibru 2023 roku! Heinrich Vogel był kiedyś innym człowiekiem. Miał inne nazwisko, życie i świat, który stał przed nim otworem. Dwadzieścia lat wcześniej jedno zdarzenie...

Komentarze
Ptasznik
Ptasznik
Marek Stelar
7.6/10
Laureat nagrody Wielkiego Kalibru 2023 roku! Heinrich Vogel był kiedyś innym człowiekiem. Miał inne nazwisko, życie i świat, który stał przed nim otworem. Dwadzieścia lat wcześniej jedno zdarzenie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Ptasznik" to pierwsza część nowej serii kryminalnej autorstwa Marka Stelara, w której to poznałem Henricha Vogela oraz komisarz Iwonę Banach. Henricha poznaję w momencie kiedy "leżąc na górnym pokł...

@krzychu_and_buk @krzychu_and_buk

„Ptasznik” – Marek Stelar Henryk Ptasznik spędził pięć lat w więzieniu, lata wyjęte z jego życia sprawiają, że po wyjściu z za krat staje się samotnikiem zamieszkującym na łodzi, z dala od interakcji...

@sylwia923 @sylwia923

Pozostałe recenzje @Iwona_Nocon

Światło między oceanami, wydanie specjalne
Recenzja

Pierwszy raz „Światło między oceanami” przeczytałam 11.10.2017 roku, a moja opina na temat tej książki, brzmiała tak: ,, To miała być kolejna książka z serii — jak tylko...

Recenzja książki Światło między oceanami, wydanie specjalne
Kruchy lód
Kawał dobrej sensacji

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Jeszcze kilka dni temu napisałabym, że Kruchy lód jest moim pierwszym zetknięciem się z twórczością pana Krzysztofa Boch...

Recenzja książki Kruchy lód

Nowe recenzje

Moc obietnic
Moc obietnic
@365dni.bibl...:

Pochwalę się wam dzisiaj swoim pierwszym spotkaniem z twórczością Piotra Borlika. Miałam przyjemność przeczytać książkę...

Recenzja książki Moc obietnic
Złe dziecko
Żądza zemsty
@Strusiowata:

Gdy zanurzałam się w kolejne rozdziały tej książki , czułam się nieswojo. Strach mroził mój kręgosłup i zdawał się mnie...

Recenzja książki Złe dziecko
Jutro będzie wczoraj
Pogańskie zaskoczenie
@aniabruchal89:

„Kiedyś się mówiło, że nasi przodkowie byli jak trawa. Wiatr przyginał ich do ziemi, a gdy niebezpieczeństwo znikało,...

Recenzja książki Jutro będzie wczoraj
© 2007 - 2024 nakanapie.pl