Szepty przeszłości recenzja

Rewelacyjny debiut

Autor: @violetowykwiat ·3 minuty
2024-04-28
Skomentuj
1 Polubienie
Każda rodzina skrywa swoje mroczne sekrety. Ani wykształcenie, ani status majątkowy, ani nawet miejsce zamieszkania nie są gwarantem szczęścia i pomyślności w życiu. Nastoletnia Łucja przekonuje się o tym, obserwując rodzinę Kościeszewskich. Jej pracodawcy tylko z pozoru wyglądają na kochające się małżeństwo. W rzeczywistości oboje są bardzo samotni, nieszczęśliwi i skupieni wyłącznie na sobie i swoich potrzebach. Pojawienie się młodziutkiej, pełnej życia pokojówki Łucji wnosi do Kościeszanki świeżość i energię. Bystra i żywiołowa dziewczyna szybko zyskuje sympatię i przyjaźń pani domu – Rozalii. Lata spędzone w eleganckim dworku zmieniają prostą dziewczynę w wytworną damę. Jej uroda i inteligencja nie uchodzi uwadze jej przyszłych adoratorów. Którego z adorujących ją kawalerów wybierze Łucja? Jak dramatyczne będą losy rodziny Kościeszewskich i czy rzeczywiście to miejsce, jak i jej mieszkańcy są przeklęci? Zapraszam serdecznie do lektury. Gwarantuję wam, że podziękujecie mi za rekomendację:)
.
Książka pełna jest pięknych cytatów, kunsztownych porównań i głębokich przemyśleń. Przyznam, że długo nie mogłam odgadnąć, kim jest mężczyzna przedstawiony na okładce. Miałam nawet nadzieję, że może to może jeden z bohaterów doznał przemiany wewnętrznej i ostatecznie podbił serce Łucji. Ludzie się przecież zmieniają. Jednak nie w tym przypadku. W tej historii nic nie jest oczywiste i łatwe do przewidzenia. Mój stosunek emocjonalny do Łucji zmieniał się jak w kalejdoskopie. Od podziwu do wręcz irytacji jej osobą. Nie rozumiałam niektórych jej wyborów, ale starałam się tłumaczyć je młodym wiekiem i niedoświadczeniem życiowym dziewczyny. Zakończenie wbiło mnie w fotel. Oczywiście nie zdradzę wam, co takiego się wydarzyło ani kim był tajemniczy mężczyzna w bieli, o którym mowa na początku książki. Sami musicie się tego dowiedzieć. Powiem tylko tyle, że „Szepty przeszłości” to jedna z lepszych książek, jakie miałam okazję recenzować. Rewelacyjny debiut autorki. Aż boję się pomyśleć, jak dobre będą jej kolejne publikacje, skoro jej pierwsza powieść tak mnie zachwyciła.
.
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję @skarpawarszawska



Każda rodzina skrywa swoje mroczne sekrety. Ani wykształcenie, ani status majątkowy, ani nawet miejsce zamieszkania nie są gwarantem szczęścia i pomyślności w życiu. Nastoletnia Łucja przekonuje się o tym, obserwując rodzinę Kościeszewskich. Jej pracodawcy tylko z pozoru wyglądają na kochające się małżeństwo. W rzeczywistości oboje są bardzo samotni, nieszczęśliwi i skupieni wyłącznie na sobie i swoich potrzebach. Pojawienie się młodziutkiej, pełnej życia pokojówki Łucji wnosi do Kościeszanki świeżość i energię. Bystra i żywiołowa dziewczyna szybko zyskuje sympatię i przyjaźń pani domu – Rozalii. Lata spędzone w eleganckim dworku zmieniają prostą dziewczynę w wytworną damę. Jej uroda i inteligencja nie uchodzi uwadze jej przyszłych adoratorów. Którego z adorujących ją kawalerów wybierze Łucja? Jak dramatyczne będą losy rodziny Kościeszewskich i czy rzeczywiście to miejsce, jak i jej mieszkańcy są przeklęci? Zapraszam serdecznie do lektury. Gwarantuję wam, że podziękujecie mi za rekomendację:)
.
Książka pełna jest pięknych cytatów, kunsztownych porównań i głębokich przemyśleń. Przyznam, że długo nie mogłam odgadnąć, kim jest mężczyzna przedstawiony na okładce. Miałam nawet nadzieję, że może to może jeden z bohaterów doznał przemiany wewnętrznej i ostatecznie podbił serce Łucji. Ludzie się przecież zmieniają. Jednak nie w tym przypadku. W tej historii nic nie jest oczywiste i łatwe do przewidzenia. Mój stosunek emocjonalny do Łucji zmieniał się jak w kalejdoskopie. Od podziwu do wręcz irytacji jej osobą. Nie rozumiałam niektórych jej wyborów, ale starałam się tłumaczyć je młodym wiekiem i niedoświadczeniem życiowym dziewczyny. Zakończenie wbiło mnie w fotel. Oczywiście nie zdradzę wam, co takiego się wydarzyło ani kim był tajemniczy mężczyzna w bieli, o którym mowa na początku książki. Sami musicie się tego dowiedzieć. Powiem tylko tyle, że „Szepty przeszłości” to jedna z lepszych książek, jakie miałam okazję recenzować. Rewelacyjny debiut autorki. Aż boję się pomyśleć, jak dobre będą jej kolejne publikacje, skoro jej pierwsza powieść tak mnie zachwyciła.
.
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję @skarpawarszawska







Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szepty przeszłości
Szepty przeszłości
Sandra Nikoniuk
8.1/10

Druga połowa XIX wieku. Polska pod zaborami, objęta cenzurą i powstaniem styczniowym. Dziewiętnastoletnia Łucja Kolebowska od dziecka pracuje we dworze hrabiostwa Kościeszewskich. Trafiła tam jako dw...

Komentarze
Szepty przeszłości
Szepty przeszłości
Sandra Nikoniuk
8.1/10
Druga połowa XIX wieku. Polska pod zaborami, objęta cenzurą i powstaniem styczniowym. Dziewiętnastoletnia Łucja Kolebowska od dziecka pracuje we dworze hrabiostwa Kościeszewskich. Trafiła tam jako dw...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

“Sekret jest zbyt kruchą rzeczą, aby powierzać ją człowiekowi”. Druga połowa XIX wieku, Polska jest pod zaborami. Łucja Kolebowska jest niezwykłą dziewczyną, ma ogromny dar mówienia. Mieszka z ciężk...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Lubię sięgać po powieści debiutantów, bo ciągle poszukuję nowych perełek książkowych. I chociaż mam swoich ukochanych autorów, których książki czytam w ciemno, to zawsze staram się dawać szansę autor...

@gabi_feliksik @gabi_feliksik

Pozostałe recenzje @violetowykwiat

Seks bez presji. Jak nie gzić się po ciemku.
Niczym mnie nie zaskoczyła...

Zacznę od tego, że nie ze wszystkim, o czym mówi autor, zgadzam się w 100 %. Moim zdaniem w przypadku nagości w miejscach publicznych nie chodzi raczej o wstyd, ale o k...

Recenzja książki Seks bez presji. Jak nie gzić się po ciemku.
Lista Lucyfera
Warta przeczytania:)

Trójmiastem wstrząsa seria krwawych morderstw. Wydaje się, że oprawca działa wobec ustalonego schematu a być może i listy. Lucyfer – bo tak o sobie mówi, swoje ofiary wy...

Recenzja książki Lista Lucyfera

Nowe recenzje

Nie pytaj
W poszukiwaniu tożsamości
@pebro:

Z tytułem książki należy uważać: - Co czytasz? - "Nie pytaj" - odpowiadam, zgodnie z prawdą. I foch gotowy... Książk...

Recenzja książki Nie pytaj
Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy. Część 4
Słowiańskie strachy. Antologia Opowiadań Grozy,...
@electric_cat:

Jeśli tak samo jak ja nie łudzicie się, że dzisiejszej nocy w trakcie szlajania się po krzakach szybciej traficie na pa...

Recenzja książki Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy. Część 4
Stella. Oblicza zemsty
Samotność i zemsta
@mag-tur:

Pierwszą „Stellę” wysłuchałam. Po tym jak to zrobiłam miałam okazje zapytać autora czy szykuje się kolejna seria?...

Recenzja książki Stella. Oblicza zemsty
© 2007 - 2024 nakanapie.pl