Someone to Stay recenzja

Someone to stay

Autor: @Natalia_Swietonowska ·2 minuty
2021-05-03
Skomentuj
1 Polubienie
Po tym, jak mocno zawróciły mi w głowie książki Someone New oraz Someone Else, nie mogłam doczekać się ponownego spotkania z piórem Laury Kneidl. Nareszcie mogę śmiało napisać, że lektura trzeciego tomu cyklu Someone za mną, a ja mogę opowiedzieć Wam trochę o swoich wrażeniach, po jej skończeniu. Czy książka podobała mi się równie mocno, co dwie poprzednie? O tym opowiem właśnie w tej recenzji.

Dla Alizy gotowanie i blogowanie to całe życie. Dziewczyna kocha swoją pracę, ale nie może się na niej skupić całkowicie - uwagę poświęca również studiom prawniczym, które, no nie ukrywajmy, nie bardzo ją interesują. Nauka i praca nad autorską książką pochłaniają ją do tego stopnia, że nie jest w stanie wygospodarować, chociażby kilku godzin dla swoich zachcianek. Musi trzymać się swojego planu dnia, by wszystko ze sobą współgrało. Jednak, gdy na horyzoncie pojawia się Lucien – przystojny student ekonomii i zarządzania, a poza uczelnią charakteryzator, Aliza będzie musiała trochę odpuścić. Co, jednak jeśli ich rozwijająca się relacja będzie musiała nagle się zakończyć?

Główna bohaterka tej części, Aliza, chwyciła mnie za serce już od pierwszej strony. Muszę przyznać, że w pewnym stopniu doskonale rozumiałam jej rozterki oraz potrzebę planowania i ścisłego trzymania się danego planu dnia. Sytuacje, jakie ją spotkały w związku z prowadzonym przez nią profilem na Instagramie, co prawda nie są mi już znane, jednak potrafiłam wyobrazić sobie jej uczucia. Uważam ją za postać bardzo dobrze wykreowaną i po prostu taką ludzką - Aliza nie jest wyidealizowana, ale ma też swoje wady.

Jeśli chodzi o Luciena, to do niego mam pewne zastrzeżenia. Z jednej strony również go polubiłam i naprawdę wzbudził on mój podziw tym, jak bardzo zależy mu na bliskich. Z drugiej jednak coś mi w nim nie zagrało, tak jakby autorka uznała, że jego cechą charakterystyczną może być tylko pasja do charakteryzacji i opiekuńczość, ale na tym koniec. Być może tylko ja mam takie odczucia względem tego bohatera, nie wiem. Faktem jest jednak to, że nie potrafiłam się z nim zżyć tak mocno, jak z Alizą, a szkoda.

Wątkami, jakie zostały tutaj poruszone, są utrata bliskich osób oraz zmaganie się z hejtem w sieci. O tyle, o ile ten pierwszy był naprawdę poruszający i został przedstawiony dobrze, tak ten drugi został niezamknięty. Autorka wspomniała o tym, ale ostatecznie nie domknęła go – czytelnik nie otrzymał żadnej konkluzji. Nawet gdyby jednym zdaniem było napisane: “hejt jest zły, nie róbcie tak”, byłoby już lepiej.

Momentami miałam też wrażenie, że tę część autorka pisała trochę na siłę, byleby zamknąć serię i mieć z głowy. Oczywiście, ta historia też złapała mnie za serce i przypadła mi do gustu, jednak już nie tak mocno, jak poprzednie. Tutaj mogłam odłożyć książkę na bok i nie myśleć o niej przez jakiś czas, a przy poprzednich częściach musiałam doczytać do końca. Tym samym muszę niestety napisać, że Someone to stay to najsłabsza część serii, ale i tak ją polecam.

Jeżeli lubicie powieści młodzieżowe, new adult, w których bohaterowie zmagają się z przeróżnymi problemami życia dorosłego, to cała ta seria z pewnością przypadnie Wam do gustu. Być może ta książka nie zachwyciła mnie tak mocno, lecz i tak będę ją miło wspominać.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-02
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Someone to Stay
2 wydania
Someone to Stay
Laura Kneidl
7.3/10
Cykl: Someone, tom 3

Aliza Malik studiuje prawo na MFC. Tam też poznaje Micah – z którą się zaprzyjaźnia, a przez nią – Cassie i Auriego. Studia jednak niespecjalnie ją interesują, jej prawdziwą pasją – którą wyniosła z ...

Komentarze
Someone to Stay
2 wydania
Someone to Stay
Laura Kneidl
7.3/10
Cykl: Someone, tom 3
Aliza Malik studiuje prawo na MFC. Tam też poznaje Micah – z którą się zaprzyjaźnia, a przez nią – Cassie i Auriego. Studia jednak niespecjalnie ją interesują, jej prawdziwą pasją – którą wyniosła z ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"W tej chwili nie mogłam być szczęśliwsza ani bardziej wdzięczna. Wdzięczna za moich przyjaciół, rodzinę, pracę, a przede wszystkim za Luciena. to on pokazał mi, że istnieją na świecie rzeczy, dla kt...

@Bookwizja @Bookwizja

Aliza ma wszystko dokładnie zaplanowane. Studiuje prawo, prowadzi bloga kulinarnego, pracuje nad książką kucharską, czasu na przyjemności, spotkania ze znajomymi praktycznie nie ma wcale. Momentami c...

@mamazonakobieta @mamazonakobieta

Pozostałe recenzje @Natalia_Swietono...

Golden Boys
Golden Boys

Twórczość Phila Stampera miałam przyjemność poznać przy okazji powieści The gravity of us. Przyznaję, że tamta książka wciąż do mnie wraca i zdarzają się chwile, kiedy p...

Recenzja książki Golden Boys
Nic do stracenia
Nic do stracenia

Luta Karabina – jak ja na nią czekałam! Pierwszy tom tego cyklu, czyli Prawo matki całkowicie zdominował moje myśli w zeszłym roku. Pamiętam, że nie mogłam doczekać się ...

Recenzja książki Nic do stracenia

Nowe recenzje

So Close
So close
@Gosia:

„So close” to pierwszy tom dylogii „Czarna lilia” napisany przez Sylvię Day. Jest to autorka, która przede wszystkim ko...

Recenzja książki So Close
Jeden dzień
Jeden dzień
@paulaczyta:

Dwadzieścia lat. Dwoje ludzi Możesz przeżyć całe życie, nie dostrzegając, że to czego szukasz, jest tuż przed sobą Em...

Recenzja książki Jeden dzień
Małe preludia
Wyjątkowość tkwi w prostocie
@z_kultury_:

Zwyczajna australijska rodzina, cienie i blaski jej egzystencji podszyte chorobą, zdradą, samotnością, niezrozumieniem ...

Recenzja książki Małe preludia
© 2007 - 2024 nakanapie.pl