Recenzja książki Strażnicy historii. Circus Maximus

Strażnicy historii. Circus Maximus

@Lena173@Lena173 · 2013-02-26
Pierwsza część tego cyklu sprawiła, że poczułam wszechogarniającą chęć poznania jej kontynuacji. Damian Bibben przekonał mnie bowiem do swoich pomysłów i sposobu ich przelewania na kartkę papieru. To właśnie dzięki jego kreatywności, przeżyłam wiele intrygujących chwil, które pozostaną w mojej głowie na długie lata. "Strażnikami historii" zainteresował się również mój młodszy Brat, któremu również przypadł do gustu ten cykl i w niedalekiej przyszłości, sięgnie po "Circus Maximus". Na czym polega fenomen tej serii? I co właściwie wydarzyło się w drugim tomie przygód nastoletniego bohatera?

Jake i jego przyjaciele znajdują się w wielkim niebezpieczeństwie. Substancja potrzebna im do podróżowania w czasie, kończy się i niezwłocznie należy ją uzupełnić. W międzyczasie Agata Zeldt planuje podbój legionów rzymskich, który rozpocznie jej dobrą passę w zapanowaniu nad całą starożytnościom. Circus Maximus - legendarny stadion, któremu nie udało się przetrwać - odegrał w tych wydarzeniach ogromną rolę. Czy głównym bohaterom uda się zapanować nad zbliżającą się klęską? Czy przepełniająca jego osobę miłość do Topaz sprawi, że będzie w stanie zachować trzeźwość umysłu? Czy uda mu się ocalić ukochaną?

Jeśli pierwsza część tego cyklu naprawdę mi się podobała, to jej kontynuacja sprawiła, że przepadłam z kretesem. To zadziwiające, że tak niepozorna powieść jest w stanie wywołać we mnie emocje, które dotychczas wyzwoliła we mnie jedynie twórczość takich autorów, jak: Jodi Picoult, Richelle Mead, czy też Jack Ketchum. Jest mi niezwykle miło z tego powodu i cieszę się, że do właśnie Damian Dibben przekonał mnie do uroków Starożytnego Rzymu. Do tej pory byłam zwolenniczką zupełnie innych zakątków świata, a sam Rzym wydawał mi się do bólu nudny. "Circus Maximus" pokazał mi jak bardzo się myliłam i jednocześnie otworzył w moim życiu kolejny rozdział. Postaram się poświęcić mu nieco więcej czasu, by dowiedzieć się o nim wielu interesujących informacji. Tym bardziej jestem wdzięczna autorowi tego cyklu, że zachęcił mnie do poszerzania swojej wiedzy na temat historii. Zaniedbałam naukę tego przedmiotu po dostaniu się na studia pedagogiczne, a teraz nadarzyła się idealna okazja by powrócić do jednej ze swoich największych pasji.

Damian Dibben sprawił, że po raz kolejny poczułam się niczym mała dziewczyna, której dane jest rozwiązywać kolejne intrygi. Nie mogę się już doczekać kontynuacji tego cyklu i kolejnego spotkania ze Strażnikami Historii. W całości utworu znajdziemy wiele interesujących momentów, które nie pozwalają czytelnikom nawet na odrobinę nudy. Angielski pisarz zadbał o to by w jego powieści ciągle się coś działo i muszę przyznać, że wyszło mu to na dobre. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda mi się sięgnąć po kolejny tom tego cyklu. Póki co muszę uzbroić się w cierpliwość, choć już teraz wiem, że może być z tym naprawdę ciężko. "Circus Maximus" to godna polecenia pozycja literacka, którą chciałabym polecić Molom Książkowym w różnym wieku. Zdaję sobie sprawę z tego, że podróże w czasie są ostatnio w modzie i wielu autorów korzysta z nich w trakcie pisania swoich dzieł. Myślę jednak, że Damian Dibbem posiada potencjał, który pozwoli mu się wybić ponad wszystkich innych. Życzę mu tego z całego serca i mam nadzieję, że podzielicie moje zdanie na temat jakości tej serii. Mam nadzieję, że znajdziecie choćby chwilę, aby się o tym przekonać.

Wydawnictwo Egmont, luty 2013
ISBN: 978-83-237-5210-3
Liczba stron: 332
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 2013-02-26
Książka Strażnicy historii. Circus Maximus
Strażnicy historii. Circus Maximus
Damian Dibben
{}8.6/10
Cykl: Strażnicy historii, tom 2
Strażnicy historii ponownie są w wielkim niebezpieczeństwie. Zasoby atomium, dzięki któremu mogą podróżować w czasie, jeszcze nigdy nie były tak niskie. Jake zostaje wybrany do odpowiedzialnej misji -...
Komentarze

Zobacz także

Jake Djones znowu powraca. Kolejne ważne misje przed nim. Tym razem czeka go podróż do starożytnego Rzymu. Agata Zeldt planuje zagładę świata. Jak? Tego muszą się dowiedzieć strażnicy historii. ...

Rutynowa, niby prosta, ale odpowiedzialna misja polegająca na odebraniu nowej partii atomium w XVIII-wiecznej Szwecji zamienia się w katastrofę. Gdyby tego było jeszcze mało znana w kręgach Strażników...

Pozostałe recenzje @Lena173

Książka Wszystkie moje mamy

Nie potrafię znaleźć odpowiednich słów na opisanie uczuć, które towarzyszyły mi podczas czytania tej niepozornej książec...

Książka Rywalki

Literatura młodzieżowa. Dla wielu dorosłych czytelników jest czymś nieosiągalnym i bynajmniej nie ma to związku z tym, ż...

Nowe recenzje

Książka Ktoś tu kłamie

Hejka! Co ciekawego czytacie w weekend? W ostatnim czasie skończyłam czytać najnowszą książkę Jenny Blackhurst "Ktoś ...

Książka Kobieta na krawędzi

Jakie motywy w thrillerach lubicie najbardziej? Mnie zawsze przyciąga tematyka macierzyństwa i rodziny, więc chętnie si...

Książka Prawda i kłamstwa

Śmierć ukochanego ojca - cios w samo serce, myślała, że już nic gorszego nie może ją spotkać. Ale Amy Wonter jeszcze ni...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}