Morderstwo na Święta recenzja

Świąteczna zagadka

Autor: @karolina92 ·2 minuty
2020-12-04
Skomentuj
1 Polubienie
Święta Bożego Narodzenia...z czym kojarzą się te zimowe święta? Z czasem spędzonym w gronie rodzinnym, z ciepłem, z dobrem, ze światłem, z nadzieją. Na pewno nie kojarzą się one nikomu z grozą, strachem, cieniem mrocznej zbrodni i złem snującym się w zakątkach domu. Ale to właśnie ze zbrodnią w bożonarodzeniową noc będzie musiał się zmierzyć nasz detektyw amator, Mordecai Tremaine.

Znany z "Morderstwo ma motyw" detektyw Mordecai Tremaine przyjeżdża na zaproszenie znajomych do posiadłości Sherbroome House by spędzić z nimi święta Bożego Narodzenia. Mimo że owi znajomi nie byli bliskimi przyjaciółmi Mordecaia, odpowiedział on pozytywnie na zaproszenie, gdyż zaintrygowała go prośba zawarta w liście od Nicholasa Blaise'a, sekretarza Benedicta Grame'a, właściciela wyżej wspomnianej posiadłości.

Mordecai intuicyjnie przeczuwając, że może być to intrygujący pobyt, przyjeżdża do domu Grame'a. Tam poznaje całe grono interesujących postaci, które podobnie jak on sam przybyli do Sherbroome House by spędzić tu Wigilię.

Jako wnikliwy obserwator ludzkiej natury Tremaine czuje się w towarzystwie zebranych gości w domu Grame'a jak ryba w wodzie. Obserwuje, próbuje poznać bliżej towarzystwo, by spełnić obietnicę daną Nickowi Blaise'owi. Zebrani pod dachem posiadłości goście są doprawdy intrygujący, ale mimo paru dziwnych sytuacji nie dzieje się nic niepokojącego. Mordecai przeczuwa jednakże, że wydarzy się coś złego. I nie myli się, w noc bożonarodzeniową wszystkich domowników budzi przeraźliwy krzyk. Po zejściu na dół okazuje się, że u stóp choinki leży martwy Święty Mikołaj, a swoim krzykiem zbudziła ich siostra gospodarza, Charlotte. Mordecai będzie musiał zaprząc swój umysł ponownie w celu odnalezienia mordercy.

W "Morderstwo na święta" mamy to co tygryski lubią najbardziej, a mianowicie zimową aurę, stare domostwo, grono podejrzanych, zamkniętą społeczność, ofiarę i pytanie: "Kto zabił? I dlaczego?". Atmosfera świąteczna dodaje całości nutki nierealności, no bo kto by się spodziewał, że w cichą, otuloną blaskiem księżyca i pierzyną z płatków śniegu noc, noc przyjścia Pana Jezusa na świat, może dojść do zbrodni, a spokój snu zostanie brutalnie przerwany przez mordercę. Atmosfera niepokoju, oczekiwania na najgorsze rośnie z resztą z każdą kolejną stroną. Bo na morderstwo trzeba będzie trochę poczekać, mimo że prolog rysuje nam co nas czeka.

Mordecai Tremaine jak zwykle prowadzi swoje dochodzenie z gracją i z wyczuciem. Dedukuje, myśli logicznie i układa elementy tej zagmatwanej, świątecznej zagadki.

"Morderstwo na święta" to ponownie udany klasyczny kryminał brytyjski. Idealny na grudniowe przedświąteczne i świąteczne (bo przecież święta tuż tuż) wieczory ! Polecam, doskonała rozrywka gwarantowana, a także uczta dla szarych komórek. Wasze umiłowanie do dedukcji i odkrywania z głównym bohaterem, kto stoi za zbrodnią zostanie w pełni usatysfakcjonowane. Polecam !

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Morderstwo na Święta
Morderstwo na Święta
Francis Duncan
7.1/10
Cykl: Mordecai Tremaine, tom 2

Klasyczny brytyjski kryminał osadzony w niepowtarzalnej scenerii angielskiej prowincji. Kiedy detektyw-amator Mordecai Tremaine przybywa do posiadłości swojego znajomego, by spędzić święta Bożego Nar...

Komentarze
Morderstwo na Święta
Morderstwo na Święta
Francis Duncan
7.1/10
Cykl: Mordecai Tremaine, tom 2
Klasyczny brytyjski kryminał osadzony w niepowtarzalnej scenerii angielskiej prowincji. Kiedy detektyw-amator Mordecai Tremaine przybywa do posiadłości swojego znajomego, by spędzić święta Bożego Nar...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Długo zastanawiałam się nad wyborem odstresowującej lektury, która oderwie mnie, choć na moment od rzeczywistości. Po długim i uważnym wertowaniu książek, które mam od czorta na czytniku wybór padł n...

@jorja @jorja

Święta minęły już dawno, ale na mojej półce wciąż czekała właśnie ta pozycja. Przyznaję, że jakiś czas się do niej zbierałam, ponieważ niekoniecznie miałam ochotę na kryminał. Jednak się zawzięłam i ...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @karolina92

Zaginiona wiolonczelistka
Mohabbatein - Miłość żyje wiecznie

Mohabbatein - Miłość żyje wiecznie Wierzysz w przeznaczenie? W sny? Wierzysz, że prawdziwa miłość istnieje? "Zaginiona wiolonczelistka" opowiada o losach dwóch uzdolnio...

Recenzja książki Zaginiona wiolonczelistka
Twierdza
Pozwól, że Ci opowiem...

Przed lekturą "Twierdzy" znałam autora jedynie z tytułu "Małego księcia". Antoine de Saint-Exupéry to francuski pisarz i pilot wojskowy. Urodzony w rodzinie arystokratyc...

Recenzja książki Twierdza

Nowe recenzje

Pomruki burzy
Pomruki burzy
@WystukaneRe...:

Seria porównywana do Władcy Pierścieni, zekranizowana, wprost genialna. Ale czy aby na pewno? Przecież nie jest o niej ...

Recenzja książki Pomruki burzy
Rzeki Londynu
"Rzeki Londynu", Ben Aaronovitch
@NataliaTw:

Londyn to jedna z moich ulubionych lokacji jeżeli chodzi o akcję rozgrywającą się w książkach, które czytam. A to miast...

Recenzja książki Rzeki Londynu
Pan Lodowego Ogrodu. Księga II
Powrót do świata "Pana Lodowego Ogrodu"
@NataliaTw:

Pierwszy tom "Pana Lodowego Ogrodu" pozostawił mnie w takim niedosycie, że od razu po jego przeczytaniu sięgnęłam po j...

Recenzja książki Pan Lodowego Ogrodu. Księga II
© 2007 - 2024 nakanapie.pl